turhotel
16.07.09, 13:24
Wakacje spędziliśmy w Turcji w hotelu Park Side. Jak tylko
dojechaliśmy do tego hotelu spotkała nas niemiła niespodzianka
okazało się że nie ma dla nas pokoju bo wszystkie były zajęte(tak
twierdzili),to samo spotkało inna parę która przyjechała z nami. Po
rozmowie z recepcjonistą Pani z biura GTI oznajmiła nam że tę noc
prześpimy w hotelu obok i że dostaniemy w ramach rekompensaty kosz
owoców,sejf i łażnie za darmo(tylko że łażnia była i tak darmowa bo
w all inclusive), wszystko byłoby ok gdyby nie taki \"mały
szczegól\"zakwaterowano nas w jednym pokoju z tą parą która z
nami przyjechała,chodż wtedy się nie znaliśmy. Poszliśmy więc do
recepcji zdenerwowani, więc dano nam oddzielne pokoje(raptem się
znalazły),ale po wejściu do tego pokoju okazało sie że nie ma go na
planie hotelu to był chyba jakiś pokój sprzątaczki bo zamiast klimy
wiatrak po podłodze chodziły robale,łazienka obrzydliwa.Na drugi
dzień poszliśmy do recepcji by dali nam nasz obiecany w przeddzień
pokój,a pan meneger oznajmia nam że już dostaliśmy pokój i tam już
zostaniemy,po awanturze od razu pokój się znalazł!!!! Dojazd do
plaży masakra bus jeżdzi rzadko a na pieszo jest kawałek drogi.Poza
tym to ok tylko rada dla wszystkich tam trzeba się naprawde kłocić
żeby dostać to co się należy bo wkońcu za to płacimy.
Damian