allergic1
23.07.05, 00:43
witam.
potrzebuje pomocy przy interpretacji snu.
otoz mialam sen w ktorym znajdowalam sie na poboczu szosy.z dwoch stron
znajdowal sie las(dosc ciemny),po prawo odgrodzony drutem(to bylo takie
ogrodzenia jakim zazwyczaj zagradza sie zwierzeta na pastwisku).ja szlam przy
tym ogrodzeniu i widzialam za nim rozne zwierzeta.najpierw byla to biała
sowa(rozlozyla skrzydla,stojaca na ziemi),potem jakies ptaki podobne do gęsi(z
takimi naroslami na glowie porytymi piorami),kuny lub kunopodobne a na samym
koncu zobaczylam siedzacego malego bialego wilka.Zawolalam kogos zeby
przyszedl i zobaczyl te zwierzeta(niestety nie pamietam juz kto to byl),ta
osoba szla ze mna wzdluz tego ogrodzenia ja upomnialam ja aby byla cicho bo je
sploszy ale zwierzat juz nie bylo.przepraszam za dosc chaotyczny opis ale
staralam sie zawrzec jak najwiecej detali.z gory dziekuje za odpowiedz.