adka74
22.08.05, 10:58
Ten wątek założyłam na forum wróżbiarstwo, bo dopiero później odkryłam to
forum. Myślę, że tu będzie lepiej pasował, proszę o interpretację.
Jestem w sklepie naprzeciw mieszkania, gdzie kiedyś mieszkałam z rodzicami i
dziadkami (to mieszkanie bardzo często pojawia się w moich snach). Wiem, że
zaraz nastąpi koniec świata, wszyscy ludzie w sklepie na to czekają. Jestem w
sklepie z mężem i córką i kradnę razem z mężem (???) ciuchy i kosmetyki. Tuż
przed oczekiwanym końcem świata odsyłam dziecko do mieszkania dziadków, ale w
ostatniej chwili zmieniam decyzję i idę go szukać.Odnajduję i wtedy się
okazuje, że jednak koniec świata nie nastąpi - ze studzienek kanalizacyjnych
strzela w górę woda - jak z fontanny. A ja kradnę ze sklepu jeszcze bardzo
eleganckie buty - ale się okazuje, że nie do pary i jeden obcas jest krótszy,
wymieniam buta. Budzę się. Co to może oznaczać? ten sen wzbudził we mnie
lekki niepokój. Ppzdrawiam.