22.03.08, 03:53
jak sie czujesz?
Obserwuj wątek
    • zoyka30 Re: zoyka 22.03.08, 14:17
      Witam. Czuję się w miarę dobrze, ale jestem ciągle zmęczona, śpiąca,
      trochę mnie mdli albo to z powodu żołądka,bo ciągle jakby mnie
      bolał... Ale ogólnie ok. Powoli przyzwyczajam się do nowej
      sytuacji.

      Pozdrawiam.
      • bozenka12 Re: zoyka 23.03.08, 20:23
        to super. Ciesz sie ta ciaza, po to juz pewnie ostatnia (chociaz
        nigdy nic nie wiadomo:)).
        Zycze zdrowka. A zmeczenie minie za jakies 2 miesiace:)
        • azza4 Re: zoyka 23.03.08, 21:27
          A my zaczynamy starania o drugie chyba juz niedlugo ;)))).Jak corka
          bedzie po operacji(byc moze w kwietniu)i sytuacja sie ustabilizuje w
          miare,to do dziela.Juz nie jestem pierwszej mlodosci a chcialam
          zawsze wiecej niz jedno:)
          • bozenka12 Re: zoyka 23.03.08, 21:32
            hej azza, powodzenia! Obfitych staran:))))))))
            • azza4 Re: zoyka 23.03.08, 21:59
              Dzieki :).Moze nie az tak obfitych,bo jeszcze blizniaki sie
              zalegna ;DDD.A tego moglabym nie uniesc ;/
              • zoyka30 Re: zoyka 24.03.08, 12:31
                Raczej juz więcej nie planuję,nie nadaję się do tego, juz
                cierpliwośc nie ta...sił trochę brakuje...Mam 36 lat.

                Ale wszystkim tym, którzy planują dziecko lub dzieci,życzę
                powodzenia,będę trzymac kciuki i pomodlę się.
                Jeśli Tarot jest dokładny i to co mówi nie zmienia się, to u mnie
                będzie jeszcze tylko jedno dziecko-syn :) I wystarczy mi tyle tego
                drobiazgu :)

                Pozdrawiam w ten śniezny dzień. A tak wogóle ,ktoś pamięta ,czy w
                świąteczny Poniedziałek kiedykolwiek padał śnieg?
    • jarty Re: zoyka 24.03.08, 17:21
      fajny temat :-)
      • bozenka12 Re: zoyka 24.03.08, 17:35
        bo to temat nie dla facetow:) Takze Jarty poczytaj inne watki:)))))
        • angelbell Re: zoyka 24.03.08, 18:24
          A ja uwazam, ze to temat jak najbardziej dla facetow :) Ojcostwo to
          piekna funkcja , do ktorej trudniej sie dojrzewa iz do macierzynstwa
          z uwarunkowan organicznych i przyrodniczych ( u nielicznych gatunkow
          ojcostwo zaznacza sie funkcjonalnie, no przynajmniej u mniejszosci).
          Oby znakiem czasow stala sie rzesza mezczyzn swiadomych swojej nie
          mniej waznej niz macierzynstwo roli.Ani troche mniej waznej, ani
          troche mniej trudnej, ani troche mniej potrzebnej.Za czesto ojciec
          jest w zyciu dziecka "wielkim nieobecnym" w roznym sensie i z
          roznych powodow. Skutki zas...skutki widac w zwiazkach, rodzinach
          tychze dzieci....Oby kobiety tez o tym pamietaly...
          • bozenka12 Re: zoyka 24.03.08, 18:50
            angelbell, jak zawsze masz racje!
            • angelbell Re: zoyka 24.03.08, 19:22
              Bozenko, ja nie mam patentu na racje , niemniej w tym przypadku wiem
              ze ja mam...niestety...za wiele mam do czynienia z takimi sprawami
              na co dzien w kazdym mozliwym kontekscie, a poza tym wiem doskonale,
              doglebnie i na wylot jak czuje sie dziecko pozbawione kontaktu
              jakiegokolwiek ze swoim ojcem. Czyli....skoro Bog, natura czy jak
              kto chce zwac- nie postawilo na partenogeneze to mezczyzni sa w
              tematach dotyczacych dzieci niezbedni i nie mam tu na mysli
              zainwestowania jednej komorki rozrodczej a wszystko....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka