Dodaj do ulubionych

kolejka w oczekiwaniu na leczenie

08.09.10, 18:50
Znowu Was zanudzę banalnym pytaniem:
czekam na leczenie we Wrocławiu - z informacji od lekarzy na dolnym śląsku fundusze są bardzo ograniczone.
Czy szukać w innych ośrodkach? Może wiecie gdzie?
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 19:18
      Sporo chorych z Wrocławia leczy się w Opolu.

      Znam też kilka osób, które dojeżdząją na leczenie kilkaset kilometrów do Chorzowa. W Chorzowie robią FibroScan (nieinwazyjne badanie sztywości wątroby) i sankcjonują wyniki tych badań, można więc przy sprzyjających okolicznościach całą terapię przejść jedynie ambulatoryjnie, bez żadnej wizyty w szpitalu. Dr Janczewska-Kazek z dr. Pisulą prowadzą też badania kliniczne, więc są szanse załapania się na terapię 3-lekową.

      Natomiast na Podkarpaciu ludziska nie chcą się leczyć, więc w Sanoku czy Łańcucie można dostać się na terapię bez żadnej kolejki. Są tacy, którzy dojeżdżają do Sanoka z Łodzi i Poznania. Możesz i ty...

      Adresy i nry telefonów znajdziesz tutaj:
      www.hcv.pl/adresy.php
      O leczeniu we Wrocławiu możesz poczytać w wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,690,115454672,115454672,Co_mam_zrobic_Prosze_o_rade.html
      • grapis Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 21:05
        Fibroscan rbią nie w Chorzowie a w Katowicach (budynek Altus fibroscan.pl/ ). Prywatnie 300 zł bo NFZ nierefunduje oraz za darmo jak przyjedziesz na spotkanie z cyklu "Twoja wątroba twoje zdrowie" i można wylosować je tam lub Fibrotest też. Lub przez skierowanie od lekaża że ma się marskosć tzn. skala G=4 ew.3 i przez fundację robione jest też badanie za darmo
        • kiepski476 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 21:34
          Badania FibroScanem wykonują w Katowicach ci sami lekarze, którzy prowadzą poradnię w Chorzowie i badania kliniczne w Czeladzi. Nie miasto jest istotne, lecz lekarz.
          • grapis Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 22:25
            Tak to jest jak piszesz bo napisałem też jak widać że robią je chyba bo tam jest ta droga maszyna :). Ja leczę sie u nich od początku prawie i wiem że daleko reszta lekarzy ma do ich wiedzy i doświadczenia w prowadzeniu terapii. Sam kiedyś sprawdzałem to czy to w Tychach lub kiedyś Sosnowiec , Bytom lub Racibórz. Jak to mówia szkopół tkwi w szczegółach
    • grapis Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 20:59
      Tak szukać innych miejsc takich właśnie jak wyżej pisze kolega np. Chorzów lub Warszawa. Wrocław to jakiś koniec świata bo słyszałem że długo się tam czeka bo są małe limity roczne. A miasto w końcu nie male.
      • urbanufo Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 21:30
        dzięki, spróbuję Chorzów i napiszę jak poszło. Mam plan kontaktu z ośrodkami dobrze skomunikowanymi z Wrocławiem - Sanok jest strasznie daleko - trudno pogodzić z pracą. Chcę pracować w trakcie terapii - myslę po przeczytaniu postów, że jest to możliwe. W ogóle boję się jak można to pogodzić z pracą - podobno udaje się, zobaczymy.
        Bardzo dziękuję za namiary.
        Przeczytałem post o leczeniu we Wrocławiu - jest dołujący. Trzeba szukać alternatywy
        • kiepski476 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 21:39
          A co byś powiedział na leczenie w Tychach?
          2 tygodnie temu były tam wolne miejsca.
          Wszędzie w Polsce dostęp do leczenia normalizuje się, tylko Wrocław się wyróżnia.
    • clean1 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 21:29
      A gdzie we Wrocławiu sie dowiadywałeś i u kogo sie leczysz?
      Pytam bo ja mam bardzo dobre doświadczenie z Wrocławia.
      • urbanufo Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 21:52
        byłem na biopsji - zwłóknienie 1-2, do poradni mnie nie przyjeli - moze w przyszłym roku
        • gilda28 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 22:20
          eeee jeśli masz dobre wyniki z krwi (Alat, Aspat itd.), to może poczekaj na trzeci lek?
          mógłbyś sobie zrobić jeszcze Fibroscan (w Poznaniu dr Chmielewski robi za darmo w szpitalu przy ul. Przybyszewskiego, oddz. gastroenterologii i żywienia - tylko ich urządzenie Hitachi nie jest autoryzowane czy coś i np. nie uznają tego wyniku do kwalifikacji w szpitalu we Wrocławiu - ale dla twojego spokoju ducha, żeby wiedzieć w jakim wątroba jest stanie, wystarczy - skoro biopsja już była)
          chyba że masz duże parcie na leczenie to szukaj go gdzieś w Polsce, bo we Wrocławiu decydenci wierzą, że należy leczyć tylko tych, którzy leczenia bezwzględnie potrzebują
          nie pociesza mnie ten fakt, bo leczę się właśnie we Wrocławiu i tego leczenia nie musiałam "załatwiać" (jak sugerują ludzie, że tak tu trzeba robić)
          ale nie jestem też w agonii ;) więc bez obaw, nie dadzą ci umrzeć
          leczę się na oddziale II ogólnozakaźnym
          • kiepski476 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 08.09.10, 22:46
            Skoro chłopak miał biopsję, to FibroScan nie ma sensu.
            • gilda28 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 09.09.10, 10:33
              a mi się wydaje, że, jeśli miałby czekać na leczenie i żyć w tym czasie spokojnie w "wiedzy", ma sens
              elastografia (Fibroscan) pokaże inne parametry pracy wątroby niż biopsja - pokaże też jak funkcjonują np. naczynia krwionośne (coś jak doppler) i przede wszystkim pokaże całą wątrobę wraz z innymi gruczołami/narządami w jamie brzusznej, a nie jedynie ułamkowy wycinek wątroby jak biopsja
              oczywiście, do samego leczenia nie będzie potrzebna (chyba że by pokazała większe zniszczenia niż wykazała biopsja, to wtedy może przyspieszyć leczenie)

              ale to takie moje subiektywne zdanie, bo ja lubię "wiedzieć" i mi wykonanie tego badania dało to, czego potrzebowałam - no ale u mnie była inna sytuacja
              dlatego podałam namiar na Poznań, bo tam może sobie zrobić "dla kaprysu" za darmo, jeśli by chciał
              • kiepski476 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 09.09.10, 11:30
                FibroScan (elastografia) pokazuje jedynie sztywność wątroby. Sztywność ta jest silnie skorelowana z włóknieniem. Innych parametrów elastografia nie pokazuje.
                Z biopsji można się dowiedzieć dużo więcej o stanie wątroby (stłuszczenie, aktywność zapalna itp.).
                FibroScan jest niezły na przykład do tego, by monitorować stan wątroby, np. badając ją regularnie co rok. Jest bardzo wygodny – badanie bezinwazyjne, trwa kilka minut. Uznaje się też, że przy zdiagnozowanym WZW C elastografia jest badaniem wystarczającym do określenia, czy z terapią przeciwwirusową należy się spieszyć czy jeszcze nie ma potrzeby.

                Natomiast z punktu widzenia diagnostyki chorób wątroby elastografia jest badaniem gorszym od biopsji.
                • gilda28 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 09.09.10, 12:15
                  na pewno masz rację
                  co nie zmienia faktu tego ;) że nigdy nikt tak dokładnie mnie nie zbadał (włącznie z przepływami w żyle wrotnej, których mogłam też posłuchać) jak dr Chmielewski kombajnem Hitachi :D

                  w tym co pisałam było wiele zmiennych (jeśli...), taka tylko luźna sugestia
                  ja nie jestem lekarzem, kieruję się intuicją
                  z mojej strony koniec tematu, szkoda śmiecić
                  • kiepski476 Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 09.09.10, 13:23
                    > co nie zmienia faktu tego ;) że nigdy nikt tak dokładnie mnie nie zbadał

                    Ale najważniejszym ogniwem jest nadal człowiek (tu dr Chmielewski), a nie urządzenie (w szpitalu Czerniakowskim stoi parę najnowocześniejszych urządzęń – i co z tego).
                    W Chorzowie też wszystko bierze początek od pary znakomitych lekarzy, sprawą drugorzędną jest to, że mają oni dostęp do jedynego komercyjnego elastografu w Polsce.

                    > (włącznie z przepływami w żyle wrotnej, których mogłam też posłuchać)

                    Przepływy mierzy USG z efektem Dopplera. Takich urządzeń jest już w Polsce bardzo dużo.
                    Przepływy też mogą sporo powiedzieć o stadium włóknienia wątroby.


                    • gilda28 btw 09.09.10, 13:30
                      ale czym by był, nawet najwybitniejszy, człowiek bez urządzenia? ;) to jak w tym "nie ważna wielkość, ważne umiejętności", ale czym są umiejętności bez choćby cienia wielkości? ;)
                      oczywiście, wiem że dopplera można zrobić w każdym gabinecie naczyniowym, w połowie ginekologicznych i we wszystkich szpitalach, oczywiście przepływ przez żyłę wrotną pokazuje czy wątroba przyjmuje krew jak powinna, czyli pośrednio określa włóknienie, bo przepustowość
                      a teraz to wiedzą też wszyscy, którzy to przeczytali :P hehe (zaśmiała się kaszląc jak gruźlik ;)
                      • kiepski476 Re: btw 09.09.10, 13:47
                        > zaśmiała się kaszląc jak gruźlik ;)

                        A ile płynów dziewczyna pije codziennie? Czy chodzi wszędzie w butelką wody i popija?
                        A czy nie przebywa w wysuszonym pomieszczeniu? Jeśli tak, to konieczny jest nawilżacz.
                        Terapia wysusza, a wysuszone śluzówki to nieszczęście. Zatem cosik nawilżającego do ssania też jest konieczne.
                        • gilda28 dygresja śluzówkowa 09.09.10, 13:59
                          w nocy zamiast do faceta przytula się do butelki, z której nawet w półśnie pociąga, sika co chwila przez to więc średnio się wysypia
                          w pomieszczeniach raczej normalnych przebywa
                          psika w gardło i ssie, psikanie najwięcej daje, ale też bez rewelacji
                          a jakie to nieszczęście, poza dyskomfortem, mi grozi? tak z ciekawości..
                          • kiepski476 Re: dygresja śluzówkowa 09.09.10, 14:29
                            Dobrze by było być medykiem, ale nie jestem.
                            Podejrzewam, że przy wysuszonej śluzówce łatwiej o infekcje.
                            • gilda28 Re: dygresja śluzówkowa 09.09.10, 14:39
                              zapobiegam jak potrafię, a jeśli się nie uda, to będę leczyć
                              innego wyjścia nie ma :) chyba
                              ale bardzo dziękuję za zainteresowanie i jestem otwarta na sugestie itp.
                    • urbanufo Re: kolejka w oczekiwaniu na leczenie 09.09.10, 20:24
                      Jak ładną prowadzicie dyskusję. Jestem pod wrażeniem Waszej wiedzy.
                      Dziękuję za rady, w przyszłą środę jestem umówiony w Chorzowie, dam znać jak poszło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka