nigella356
27.01.19, 20:30
Mam pytanie jak żyjecie z żylakami?
Wiem, ze nie można nic dzwigać ciężkiego. Jestem po jednym opaskowaniu kolejne za tydzień.
Jestem przerażona, wydaje mi się, że trochę się pochylę np do umywalki myjąc zęby i coś pęknie albo coś.
Boję się nawet na dłużej wychodzić z domu.
Tak więc wyjazdy też odpadają.
Czy prace w domu np odkurzenie, posprzątanie itd wchodzą w rachubę??
Ogólnie czuję się ok, wyniki z wątroby typu alat ggtp bilirubina INR sód w normie.