04.04.08, 21:17
niestety nie mam tej chwili możliwości udania się do poradni chorób
zakaźnychi w związku z tym mam pytanie:
Jakie badania i w jakim okresie od potencjalnej możliwości zakażenia
należy wykonać, aby wykluczyć HCV? Zależymi aby zrobić to jak
najszybciej i jak najpewniej.
Mam pewne obawy po ekspozycji na potencjalny materiał zakaźny (krew)
Wiem, że takich pytań było wiele, ale nie znalazłem żadnej
konkretnej odpowiedzi.
Nie ma żadnych badań lub procedury wykluczenia zakażenia?
Jak to jest?
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: badania 05.04.08, 02:25
      Pierwszy krok
      Po ok 1,5 mc po kontakcie, badanie krwi na obecnosc przeciwciał
      Zrób HCV HBS i HIV To nie sa duze koszty, o ile bedziesz robił
      prywatnie .
    • ada713 Re: badania 07.04.08, 09:24
      anty HCV - 8-10 tygodni po ekspozycji
      RNA HCV - 1-2 tygodnie po ekspozycji

      www.prometeusze.pl/badania_hcv.php
      Pozdrawiam
      Ada
      • graph-er2 Re: badania 07.04.08, 18:52
        zainteresowało mnie badanie HCV-RNA, bo można je zrobić wcześnie.
        Mam tylko kilka pytanek dotyczących tematu-wy jako osoby obeznane w
        temacie napewno mi pomożecie.
        Już orientowłem się nt. kosztów owego badania- 240 zł na Wolskiej w
        Warszawie. Drogo-ale to akurat nie problem. czy to dobra placówka?
        Interesują mnie następujące sprawy:
        1) czy oprócz tego badania należy dokonać jakiejś dodatkowej
        diagnostyki? Chciałbym mieć pewność, że do zakażenia nie doszło.
        2) czy takie badanie robi sie jednorazowo, czy dla pewności należy
        je powtórzyć? jeśli tak, to kiedy?
        3) czy takie badanie może nie wykryć zakażenia mimo tego iż jest się
        zakażonym?
        4) Planuję zrobić to badanie równiutko po 3 tygodniach- to dobry
        termin? dodatkowo po 12 tygodniach antyHCV metoda EIA III generacji.
        Czy to już wtedy dodatkowo mnie upewni i jeśli będzie minus to już
        będzie pewnik?

        Będę wdzięczny za odpowiedzi na powyższe pytania.
        Pozdrawiam wszystkich i cierpliwie czekam na odpowiedź.
        • ada713 Re: badania 08.04.08, 10:21
          Ad 3) podobno czasami (bardzo rzadko) RNA może wyjść fałszywie
          ujemne jeśli:
          - spirytus którym przecierana jest ręka nie wyschnie i dostanie się
          do próbki krwi,
          - próbka jest źle przechowywana (zmrożona), ale na Wolskiej powinno
          być OK.

          Ad 4) tak to będzie pewnik

          Dla większego spokoju możesz raz do roku iść honorowo oddać krew
          (wtedy za darmo masz prawie 100% pewności że nie masz żadnych
          wirusów we krwi)

          PS. nie martw się na zapas HCV wcale nie jest się tak łatwo zarazić,
          ale też nie można bagatelizować zagrożenia bo około 700 tysięcy
          zarażonych nie wie o swojej chorobie i często dowiadują się całkiem
          przypadkiem że mają wirusa do 10 czy 20 lat

          czy krew z którą miałeś kontakt dostała się do twojego krwiobiegu?

          Bądź dobrej myśli,
          Pozdrawiam,
          Ada
          • graph-er3 Re: badania 08.04.08, 14:08
            czy jego krew dostała się do mojego krwobiegu? tego własnie nie
            jestem pewiem? ale okoliczności mogły takie zaistniec...
            zostałem pobity przez niepewnego typka, a naczytałem sie ze bójki sa
            realnym zagrożeniem...
            Nie była to jakś krwawa bójka...właściwie napastnik nie krwawił
            wcale, ale uderzył mnie kilka razy w twarz i rozbił mi warge, która
            na drugi dzień była była moco spuchnieta, fioletowa i rozcieta od
            własnych zebów...
            do tego miałem pobdzierane kolano i łokieć, no i jeszcze miałem
            drobne zadrapanie- ale to wszystko załoniete było ubraniami (mam
            nadzieje, ze ubranie jest wystarczającą ochrona).
            krwi napastnika nie widziałem wcale- nawet kostek sobie nie
            porozcinał- ja też nie... jednak słyszałem ze do zarażenia HCV
            wystarczy nawet nie widzialna gołym okiem ilość krwi, noi to mnie
            martwi, że jakos wprowadzil mi wirusa uderzając mnie w usta.
            Napastnik jest cukrzykiem i ciagle musia sobie badać cukier
            nakłuwając palec to mnie właśnie martwi, ze jakies tam niewidzialne
            gołym okiem ilosci krwi mógł mieć na dłoniach:(

            straszna lipa i teraz za bardzo nie wiem co robic- stąd moje
            pytania..okropnie mnie to dręczy i dlatego chcę wykluczyc zakażenie
            jak najszybciej...
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka