29.08.09, 23:40
moze głupie pytanie, ale od lekarza pierwszego kontaktu nie uzskałam
odpowiedzi: mój partner jest nosicielem, ja nie jestem, mamy zdrowego syna.
czy to prawda, bo słyszałam, że przy pierwszym dziecku 99% że bedzie zdrowe.
przy drugim 50%, przy kolejnym jeszcze mniej. czy to jakaś bzdura, czy jest to
medycznie uzasadnione?
przepraszam za głupie pytanie
nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
Obserwuj wątek
    • malagochna Re: dzieci 30.08.09, 00:15
      Ooo, ciekawa teoria, tego nie słyszałam:)Czyżby została
      skonstruowana na wzór teorii o szczęściu gracza początkującego w
      kasynie[pierwszy raz grasz to wygrywasz]?:)
      Mój mąż jest chory na hcv, mamy dwójkę dzieci, oboje zdrowi. Nie
      sprawdziło się;)
      Ktoś sobie wymyslił taką rewelację.
    • jan-w Re: dzieci 30.08.09, 10:03
      To był naprawdę lekarz? Wyjątkowy idiota. Dobrze że nie próbował cię przekonać
      że jeśli będąc w ciąży zapatrzysz się na murzyna, to dziecko urodzi się z
      kręconymi włosami ;-) A w ciąże jak wiadomo zachodzi się przez zapylenie, albo
      pocałunek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka