szarodziejka
28.03.10, 13:32
w dzień pański
w imię swoje
w wyniku małego pokłócenia z psychiatryczną doktorką
od dwóch dni na haju autentycznym jestem
gorzej, że zaparkowałam znowu bardzo niedobrze
i mam wyrzut samochodowy sumienia
a właściwe na głupotę i roztargnienie uwściek
co odpięknieniem auta ukochanego powodowan
wkrótce kolejnym czyszczeniem konta poskutkuje
napasiona orzechami w czekoladzie i grześkiem
wyskakana w rytmach latino
wyspana na wszystkie dwadzieścia boków
życzę wszystkim, czego sobie życzą