olga_w_ogrodzie
24.05.10, 00:11
najgorsze instynkty ludzkie się niby uruchamiają
w skrajnie trudnych sytuacjach.
np. ten eksperyment Zimbardo z ludźmi odgrywającymi rolę więźniów i
klawiszy.
czy, gdy jakaś wojna, głód jest i się ludzie za kawałek chleba
zarżnąć mogą.
tylko, jeśli w sytuacjach trudnych najgorsze ma wyłazić na wierzch,
to skąd się wzięło zachowanie Św. Maksymiliana Kolbe albo Janusza
Korczaka ?
są ludzie dobrzy tak bardzo, że i w trudnej sytuacji nimi pozostaną ?
są mniej dobrzy i niedobrzy z których zawsze wyjdzie świnia, gdy
sytuacja będzie zła ?