Dodaj do ulubionych

Spisek żarówkowy

18.09.11, 10:08

zepsuła się lodówka po upływie gwarancji, ale młoda jeszcze w miarę.
i telefon komórkowy prawie równo w terminie wygaśnięcia umowy z operatorem.
się dziwiło, bo te pierwsze komórki działały i działały.
także wtedy, gdy się je na nowsze wymieniało.
a lodówka pt. Mińsk pewnych ludzi, to lat 20 miała i jeszcze chodziła normalnie.

myślało się, że nadmiar to podejrzeń, gdy usłyszało o planowym postarzaniu produktu.
a to oczywista oczywistość od czasu kryzysu na Wall Street.
dobry, długowieczny produkt - od t-shirtu po komputer zagraża konsumpcji.
więc na kryzys i bezrobocie niejaki Bernard London wymyślił kiedyś plan taki, by produkty miały oznaczony termin użytku, a potem były oddawane obowiązkowo i komisyjnie niszczone.
plan nie został zrealizowany, ale wiele firm produkować zaczęło tak, by ich produkty psuły się szybko w miarę.
nie tak dawno, jeden z użytkowników drukarki, na przykład, znalazł w niej chip, ktory powodował, że, po określonym czasie drukarka przestawała działać.

wkurzył się też Andrew Westley, gdy w iPodzie mu siadła bateria i się okazało, że nie można wymienić, tylko musi kupić nowego Ipoda.
wyśledził, że te baterie ipodowe Apple mają z założenia 18 miesięcy działać.
więc rozpoczął akcję naklejania tej informacji na reklamy Apple.
no i się tłum większy wzburzył, Apple został proces przezeń wytoczony.
Apple musiał przyznać, że te baterie to tak specjalnie i wydłużył czas ich działania do 2 lat.

Obserwuj wątek
    • janek-serce Re: Spisek żarówkowy 18.09.11, 10:12
      sa tez drukarki lepsze, ktore sprzedaja jako gorsze taniej z blokadami. i oporogramowanie sie kupuje do zdjecia sim locka.
    • olga_w_ogrodzie Re: Spisek żarówkowy 18.09.11, 10:17
      w krajach komuny takie planowane krótkoterminowości dla produktów nie istniało.
      celem były oszczędności, a nie konsumpcja i rozruszanie rynku.
      no to jak wynaleziono w NRD żarówkę baaaardzo długowieczną i przyjechali ludzie z Zachodu, to wcale się nie zachwycili, kontraktów nie podpisali, tylko powiedzieli NRDowcom, że dążą oni do samozniszczenia.
      albo, np., wynalazcy pończoch nylonowych mieli powód do frustracji.
      bo najpierw było zachłyśnięcie się wytrzymałością nylonów, a potem im kazano wymyślić tak te pończochy, by jednak oczka leciały szybciej w nich.

      elektroniczne odpady - sprzęt nie nadający się do naprawy przywozi się z krajów Zachodu m.in. do Ghany.
      niby po to, by pomóc, no bo sprzęt im dają, a naprawdę po to, by naśmiecić.
      no i się odbywa palenie przez biedaków tego sprzętu, by wyskubać metal i sprzedać.

      konkluzja jest taka, że natura też produkuje odpady, ale one wszystkie są wykorzystywane w przyrodzie.
      a człowiek już nie jest naturą, tylko jedną wielką konsumpcją, ktorej produkty wcześniej czy później go zniszczą.
      i takie to smętne buty.

      Spisek żarówkowy - nieznana historia zaplanowanej nieprzydatności.
      vimeo.com/22208882
      • olga_w_ogrodzie Re: Spisek żarówkowy 18.09.11, 14:22
        i wygląda to tak, że naciągają ludzi na kredyty,
        ludź kupi sobie nową rzecz za ów kredyt,
        a gdy go spłaci, to się ta rzecz akurat psuje.
        więc znów kredyt i kupno nowego czegoś.
        no i pędzi dalej ten pociąg konsumpcyjny.
        • czubata Re: Spisek żarówkowy 22.09.11, 19:29
          Moja komórka zepsuć się nie chce,specjalnie bym nie narzekała(ale to taka mało skomputeryzowana,bez aparatów i innych bajerów). Nokia muzyczna chłopa się zdezelowała,tu nie łączy,tam nie łączy. Stare typy były niezniszczalne,wiem,bo lądowały na ścianie nie raz.Wystarczyło złożyć do kupy. Lodówkę ardo mam ponad 10 lat i chodzi. Najgorzej się psują pralki,a to już jest dla mnie katastrofa.Amica w ciągu pierwszego roku od jej zakupienia,zepsuła się 5 razy.Elektrolux jeszcze ani razu nie wycięła numeru,liczy dwa lata.
          • olga_w_ogrodzie Re: Spisek żarówkowy 24.09.11, 12:08
            po zgłębieniu tematu i wysłuchaniu opowieści n/t faktów, to już wiem na pewno, że moja komórka była obliczona równo na 2 lata - tyle, ile umowa trwała.
            a moja lodówka na 5 lat.
            wcześniej tego w Polsce nie było.
            stare lodówy, pralki, wideo - długowieczne były.

            ale spisek żarówkowy dotarł do Polski też już dobrych parę lat temu,
            wraz z zapotrzebowaniem wielkich firm na żarłoczną konsumpcję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka