08.07.12, 09:59
bez oddechu przetrwają

wyborcza.biz/biznes/1,101716,12004927,Zdradzi_cie_szybki_oddech.html
Ciekawe, że wzrost ochrony prywatności, powoduje, że człowiek zostaje ograbiony z jej istoty.

Co by powstalo jakby sprywatyzowano chodniki miejskie, jakby patenty na wynalazki byly wieczne? Czy to komunizm nie był właśnie jednym duzym koncernem?
Obserwuj wątek
    • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 10:14
      czy to maszyny służą ludziom czy ludzie maszynom? populacja rośnie jak potrzebni są ludzie do wsadzenia do fabryk, później następuje zapaść demograficzna jak fabryki umieją same się obsłużyć. czy to jest orwell? a może to jest matrix, ciała ludzkie potrzebne są jako baterie, bo one generują potrzeby, które dają życie maszynom. jeśli by doszło do powstania sztucznej inteligencji to i baterie by się zmieniły na wydajniesze. cała nadzieja w tym, że obecne baterie są za słabe, żeby można było wyprodukować sztuczną inteligencję.
      • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 10:31
        A co spowodowało, że Neo chciał wyjść z Matrixa? Dlaczego chciał wziąść pigułkę? Miał tylko wszystko do stracenia i nic do zyskania? I to jest doskonałe pytanie jak powiedział jeden redaktor.
        • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 10:34
          forum.gazeta.pl/forum/w,69731,137243628,137243628,Zombi.html
      • olga_w_ogrodzie Re: Zombi 08.07.12, 13:02
        w każdym razie telefon komórkowy, który 14 lat temu, gdym otrzymała ów, wydawał się mi bajeczną wygodą.
        teraz uważam go za czip mój i smycz na której jestem trzymana.
        już nawet, gdy w urzędzie czy gdzieś chcę podać tylko numer stacjonarny, jestem molestowana, bym dała się uwiązać do komórkowego.
      • nihilyst Re: Zombi 08.07.12, 15:17
        jeśli ludzkość w masie samoreguluje swoją liczebność /gdyby nie pokojowe wynalazki szłoby szybciej i lepiej/, to zapewne istnieje krytyczna wielkość połączonej mocy obliczeniowej, która zacznie sobą zarządzać
        • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 15:29
          a można jaśniej?
          • nihilyst Re: Zombi 08.07.12, 15:49
            głosuję za tym, że powstanie sztucznej inteligencji jest nieuniknione, chyba, że wcześniej rozwalimy cywilizację i znów osiądziemy w jaskiniach (z etapem przejściowym a'la mad max). już teraz wszystko włącza się do sieci, telefony, domy, lodówki, dzienniki lekcyjne, wagi, lokówki. taka masa informacji w końcu sama się zacznie przelewać po dostępnych urządzeniach optymalizując dostęp do tego, co najczęściej potrzebne. a jak sobie to zacznie chodzić, to w końcu wpadnie na to, że chodzi.
            • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 16:16
              nieuniknioność o tyle ciężko przewidywać, że nie wiemy jaki jest opór materii.

              samo przelewanie się informacji świadomości chyba nie czyni. zresztą sztuczna to nie musi oznaczać, że z plastiku. to może być biotechnologia i hodowla nadczłowieka, który będzie hodował jeszcze lepszych nadludzi. Z jeszcze lepszymi ciałami. Zawsze ostatecznie chodzi o to, że jedna grupa ludzi ma władzę nad inną grupą. Technologia jest tylko narzędziem jakiejś grupy.

              Jaskinia by nie była zła, bo można by się dowiedzieć wtedy, że nie tylko istnieje agresja i rządza panowania, ale też i miłość. W świecie technologii jest tylko jedno uczucie.
              • nihilyst Re: Zombi 08.07.12, 16:35
                kretynek2 napisał:

                > nieuniknioność o tyle ciężko przewidywać, że nie wiemy jaki jest opór materii.

                skoro samo się zrobiło życie, to z nieuniknionością trudno dyskutować. chyba, że kucharzem jednak był bóg. większą nadzieję (obawę?) kieruję jednak ku informacji. biotechnologia na razie zbyt świeża i obłożona zakazami, by wyprodukować jakiegoś kuzynka. a nawet jeśli, to zaraz okaże się, że to tylko wspomagana ewolucja od świnki laboratoryjnej do świnki myślącej. biotechnologia raczej będzie wspomagać proces budowy maszyn, jako materiał, nie tchnienie.

                > W świecie technologii jest tyl
                > ko jedno uczucie

                jakie? zawiść? żądza posiadania? rozczarowanie?
                nie mam pomysłu.
                • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 16:56
                  skoro trudno dyskutować, to znaczy, że pani jest tym bogiem znającym przyszłość? komputery to tylko troche drutu i plastiku, tak jak bazgraniny einstena na bibule są tylko bibułą nasiąknięta atramentem, ich sens człowiek rozpoznaje. nie wiem czemu miałby to być zalążek mózgu. liczydła też nim są?

                  biotechnologia właśnie największy potencjał ma obecnie rozwoju, a zakazy to są dla i dla pani i dla pana gienia. chiński rząd może je mieć w dupie. a siła konfliktu demokratycznego też może być zbyt słaba wobec racji stanu jaką jest siła nauki. po kryjomu może ktoś uznać, że można.

                  no chyba o strach i jego pochodne chodzi.

                  • nihilyst Re: Zombi 08.07.12, 17:19
                    jeśli już miałby mi Pan coś z dozą racji zarzucać, to nie aspiracje do boskości, ale naiwną i pozbawioną podstaw wiarę. w mojej zaś mitologii urządzenia elektroniczne są naczyniem, albo narządem dla informacji. ta z kolei zacznie się organizować samoistnie (grupować, skupiać, ciążyć ku sobie znanym środkom, przepływać niezależnie od inżynieryjnych planów). confiteor [za łykniętą za młodu i w poppapce sy-fy]

                    zakazy w biotechnologii na pewno są i będą obchodzone. ale eksperymenty prędzej wybiorą się w stronę udoskonaleń i mutacji, niż tworzenia czegoś zupełnie nowego i to o takiej złożoności by samo z siebie osiągnęło świadomość.

                    tyle z mniemanologii nie tylko nie stosowanej, ale niestosownej.
                    i serio myśli Pan, że dziś boimy się bardziej niż w jaskini?
                    • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 17:32
                      myśle, że dziś mniej czujemy niż w jaskini. ciała są bardzo niewyjściowe w lśniącym technologicznym świecie. trzeba je okrzesać. ciągły rozwój technologii jest podszysty przecież strachem, że ktoś może zagrozić. kiedyś mówiło się, że wojny napędzają rozwój technologii.

                      ale czemu niby nie miano by mózgu mutować, tylko śledziony?



                      • nihilyst Re: Zombi 08.07.12, 18:01
                        jeśli jakiś strach większy teraz niż u początków to ten związany z oderwaniem od grupy
                        brak zakotwiczenia i powszechnie przyjmowanego porządku, bezsens bycia self-made man'a
                        bo już strach przed utratą posiadania na przykład - mniejszy

                        > ale czemu niby nie miano by mózgu mutować, tylko śledziony?

                        niczemu. tylko to nie będzie inteligencja sztuczna, tylko modyfikowana
                        • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 18:12
                          a czemu strach przed utratą posiadania mniejszy? i czego utratą?

                          > niczemu. tylko to nie będzie inteligencja sztuczna, tylko modyfikowana

                          a co za różnica w praktyce? może będą mogły być mutowane jakieś wyższe formy świadomości.

                          w temacie chodzi głównie o to czy możliwy jest jakiś humanizm i powiedzenie stop, czy po prostu jest tylko nieustanne gonienie za coraz większą mocą i wyścig zbrojeń.
                    • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 17:48
                      może to z tęsknoty do człowieka.

                      niektorzy widzą matkę boską na szybie. a inni człowieka w komputerze.
                      • nihilyst Re: Zombi 08.07.12, 18:02
                        w komputerze, jak w szybie - oblicza
                        • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 18:14
                          bardzo sprytne to pani sobie wymyśliła
    • die.die Re: Zombi 08.07.12, 17:21
      "Nagły wzrost tętna, rumieniec na policzkach czy też obfity pot na czole mogą stać się niedługo okolicznościami obciążającymi podczas kontroli na lotnisku."

      fobicy społeczni będą podejrzani, a psychopaci się prześlizgną
      • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 17:37
        minusem bioenergetyki i szybkigo oddechu jest to że się zdradzasz i możesz zachować martwy spokój. kiedyś nauczyłem się kamienności pewnej. a tak raz wpadła banda doenergetyzowanych dresów do wagonu metra. zrobiłem się czerwony jak burak. i nawet nie wiem czy przestraszyłem się jakiejś akcji, tylko miałem wrażenie, że ich energii.
      • nihilyst Re: Zombi 08.07.12, 17:53
        die.die napisał(a):

        > fobicy społeczni będą podejrzani, a psychopaci się prześlizgną

        astmatycy, otyli, chorzy na zapalenie oskrzeli, płuc, ci z połamanymi żebrami i mieszkańcy zasnutych smogiem metropolii
    • kretynek2 Re: Zombi 08.07.12, 18:29
      jaskiniowiec być może nie musiał żyć w strachu. po prostu szybko umarł jeśli świat był groźny. a może mógł też uciec? czy dzikie zwięrzęta wyglądają na żyjące w stresie permanentnym? a dziś żołnierz walczący na wojnach o wiele koszmarniejszych może jak przeżyje to będzie miał dlugie lata stresu. słabe osobniki będą mieć całe życie stresu i lęku. i nie ma ucieczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka