pisok
03.08.12, 12:22
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,12245378,Tak_Chiny_tworza_mistrzow__Mordercze_treningi_kilkuletnich.html?i=0
jak chinka pobije rekord swiata to jest doping, jak bialy to jest to niesamowity talent. jak rodzice zmuszają białego dzieciaka to jest to szlachetna ciężka praca, jak chińczycy to jest to obóz pracy.
pokazuje sie ten filmik do wyrzygania z chinskimi gimnastykami. niczym sie to nie rozni od treningu gimnastykow gdzie indziej. czytałem relacje z innych krajów. taki jest sport zachodni, i zachód go stworzył.