22.02.13, 01:06
jeśli nie będzie ni jednego postu chyba przez 30 czy 60 dni, to może być zniknięte.

jak to miło, że się np. pan Dolor zjawiał, gdy tylko była zadymka i można bylo dowalić.
mnie tam zależało, by to forum było.
się zmyło.

ale nie życzę temu forumowi zniknęcia, to piszę.

ma być dokument o Wierze Gran znanej mi bliżej jako Vera Gran.
jakby tu przyatakować pana Dolora, by ożywił ?
/pomyśleć, że tak onegdaj ceniłam, a zszedł był - co jako prowokację własnym potwierdzam podpisem :
olga /
Obserwuj wątek
    • nihilyst Re: Trzask 22.02.13, 19:49
      chwilowo wystarczę?
      też mi dzisiaj dolor przyszedł do głowy, więc z ulgą stwierdzam, że nie mnie jedynej

      siedzę na kupie papierów (literalnie), pod biurkiem (też literalnie i na czterech literach)
      wkurw mnie ciężki chwyta, że ja te wszystkie papiery przez ostatnie miesiące tak kreśliłam
      że w godzinę nie mogę zapakować do zniszczenia
      obok mnie na podłodze siedzi stara kumpela, ze łzami w oczach
      przy biurku naprzeciwko druga, ze łzami w oczach
      trzecia stoi i mówi, że z jeszcze inną dziewczyną płaczą wyłącznie w swoim pokoju
      i wtedy właśnie pomyślałam o panu dolorze

      a że forum dopadła martwica? może ciężkie czasy na ludzi przyszły?
      • olga_w_ogrodzie Re: Trzask 24.02.13, 23:32
        przecież na tym forum mało kto gadał, już w koncówce Dolora pana.
        potem już było tylko od jatki do jatki, od starania się do starania.

        ja już o Dolorze panu nie będę pomysliwać, bo coraz bardziej jest facetem wkurzającym i w coraz większym stopniu się zgadzam z wcześniej wygłaszanymi opiniami to tego, to znow owej o szanownym tym.
        • nihilyst Re: Trzask 25.02.13, 00:14
          wszyscy jesteśmy coraz bardziej wkurzającymi kobietami i facetami
          ale kiedyś się lubiliśmy, a przynajmniej byliśmy dla siebie trochę ważni
          nie wiem, czy da się do dawnych sentymentów powrócić, szczerze mówiąc, wątpię
          ale to - przynajmniej u mnie - ma pochodzenie od wewnątrz.
          starzeję się i tracę wiarę.
          • olga_w_ogrodzie Re: Trzask 26.02.13, 00:12
            nie.
            wcale nie jesteśmy WSZYSCY tacy to a tacy.
            może się nawet wielu wcale nie zmieniło aż tak od środka,
            ale, np., zmieniły się zachowania i częstotliwość pojawiania poszczególnych z nich.
            to często też kwestia aktualnie obecnego zewnętrza.
    • dolor Re: Trzask 23.02.13, 11:57
      Nieszczęśliwi ludzie bywają ogromnie męczący, zwłaszcza jak się nie ma parcia na klawiaturę, a dzień wypełniony frenetycznym machaniem kończynami, by nie zatonąć. Pouprawiajcie więc sobie na razie nekromancję beze mnie, nie mam żadnych tragedii, stanów maniakalnych ani reminiscencji do opisywania. Średnio nasilony syndrom postnatalny z nierzadkimi momentami uszczęśliwień.
      Innymi słowy trwajcie sobie, likwidujcie, czy co Wam wpadnie do głowy, tylko może nie kneblujcie tu nikogo. Dobrego życzę.
      • nihilyst Re: Trzask 23.02.13, 12:20
        mnie trochę szczura brakuje. jednak. silly me.
        więc ktokolwiek to czyta - pozdrawiam
        • olga_w_ogrodzie Re: Trzask 24.02.13, 23:35
          ja czytam, gdy mi nie siada internet.
          pozdrawiam.
        • olga_w_ogrodzie Re: Trzask 25.02.13, 21:06
          nihilyst napisała:

          > mnie trochę szczura brakuje. jednak. silly me.
          > więc ktokolwiek to czyta - pozdrawiam

          ja będę tu wpadać, by go nie znikli.

          a jak co, to może będziesz miała chęć tu zajrzeć, choć bywa ostrawo.
          jak na Szczurze : forum.gazeta.pl/forum/f,243842,PIES_z_mokra_glowa.html
      • olga_w_ogrodzie Re: Trzask 24.02.13, 23:35
        jej, jej, jej.

        powiedział umęczony machaniem, by nie utonąć i nadużtwający słów innych wielu.

        dzięki za zgodę na trwanie.
        wzruszające.
        • dolor . 25.02.13, 22:11
          Marne to prowokowanie, męczące i naftaliną trąci.
          Było sobie forum z tematyką dowolną i bez cenzury.
          Ostała się pusta miska, gdzie nawet stalker z kulawą nogą nie pisze.
          Acz, wbrew napisanemu, jak dolor pan moderowanie przekazywał, frekwencja była przyzwoita.
          Forum to ludzie i idea, nie nazwa i adres.
          Tak więc niech pozostanie moja mniej czy bardziej wzruszająca zgoda na szczura nietrwanie, pora sobie ostatecznie pójść w ślady Looserki i reszty niegdyś tu piszących, i przestać czas tracić na podglądanie pustki.
          Adieu.
          --
          Ratte ist tot.
          • olga_w_ogrodzie Re: . 25.02.13, 23:58
            pusta miska, szanowny Panie, to była dawno przedtem, ZANIM.
            pan dolor nie bardzo zorientowany jak było, w jakim stanie i kiedy, gdy kto komu przekazywał.
            ale gotowość do insynuowania pełna.

            a całkiem już nie pisze tu nieomal nikt od czasu, gdyś to Pan, na codzień tu nie bywający,
            po raz kolejny się pojawił - jak zwykle, gdy zadyma była i ostatecznie zniechęcił, np. mnie.
            także wcześniejszymi pojawianiami się przy okazji nalotów i pieprzeniem w bambus bez przerwy o umieraniu Szczura.
            jak komu śmierdzi trupem, to po co tu włazi i to tylko wtedy, gdy zadyma jest ?
            nie wie ni be, ni me, ni kukuryku o co chodzi, ale najgłosniej ryczy.

            skoro się dawno temu, jeszcze za Lucy przestało być w miarę aktywnym uczestnikiem, to, by zabierać głos, dobrze posprawdzać co, kto, kiedy.
            uczestnicy starej depresji znikli jeszcze za czasów pana dolora.
            gdy Lucy poprosiła, bym wzięła forum, było już ono pustawe nieomal.
            za mych czasów regularnie bywało tu troje osób ze starej depry plus głównie osoby znające mnie z innych forów.

            Euforyk nie ma w zwyczaju pisać rzeczy, które są czczym pochlebstwem :
            forum.gazeta.pl/forum/w,69731,127255010,127257395,Re_Gdyby_nie_Olga_Szczura_by_juz_nie_bylo.html
            marne, męczące i naftaliną trąci, to jest to w Pana sygnaturce.
            taka mantra Pana powtarzana tu do znudzenia.
            głupawe sugestie takoż marne i męczące.
            wydaje się Pan być już mocno obrosły cechami ludzi wiekowo zgorzkniałych.
            ale to, rzecz jasna, tylko moje odczucia.
            • nihilyst Re: . 26.02.13, 17:20
              widzę, że przyjdzie rozstrzygnąć konkurs na najgorszego moderatora forum
              zaaranżujmy urnę i zsypmy spopielone głosy razem ze szczurzym ogonem w proszku

              Olgo, piszesz, że będziesz zaglądać, by forum nie zamknięto
              więc jeśli jeszcze ktoś przyjdzie, to może go na dzień dobry nie wyganiaj

              a głowa wygląda znajomo i sympatycznie. dobrze, że znaleźliście dla siebie miejsce
              • olga_w_ogrodzie Re: . 26.02.13, 21:48
                co jest wyganianiem ?

                brak upodnóżenia się i okrzyków : - Witam słodka/i kiciu, tęsknili tu wszyscy za Tobą całymi latami. Czy 3 kg cukru do herbaty na początek wystarczy ?
                • nihilyst Re: . 27.02.13, 20:01
                  a będziemy się o to kłócić?
                  bo tak mi się wydawało, że wezwałaś doloru a potem je z buta

                  ale może i zasłużył, wie licho
              • olga_w_ogrodzie Re: . 26.02.13, 22:22
                administratorem, to każdy był dobrym.
                ale szkoda wielka, że odeszła Loos, która zakładała Szczura.

                nie każdy też zetknął się z sytuacją, gdy wkroczyła tu osobiście administracja gazeta.pl
                wycięła wątki trójki agresorów i polecila mi robić to dalej w myśl regulaminu.
                wiele razy było to okazjonalnie tu bywającemu szczurowiczowi opowiadane, ale w kółko mu się chciało to międlić, gdy się zjawiał z okazji zadym raz na parę miesięcy.
                jego blablacje oraz kolejna ingerencja adminów gazeta.pl i wycięcie czyjegoś wątku nawet bez powiadomienia mnie, sprawiły, że się mi Szczura odechciało totalnie.
                ale na innym prywatnym forum, gdzie teraz jestem też już była administracja gazeta.pl i wycięła nie powiadamiając mnie, wątek stalkerskiego grubaska z bandy trojga, który i tam przyszedł.

                no cóż.
                by być na tym portalu należy rozumieć, kto tu rządzi, choć bywa rządzenie to poniżającym dla userów.
                się nie podoba - wynocha.
                zdaje się, że nie każdy to pojmuje.
    • ex.mila A co mi tam - przyznaję się 28.02.13, 09:43
      Wcale nie usunęłam tego forum z ulubionych, chociaż na pewno do moich ulubionych się nie zalicza. Powinna być specjalna zakładka dla forów - pt "swędzi" i muszę podrapać, czyli zajrzeć. Na obronę szczura napiszę, że 80% forów, które mam w ulubionych kwalifikowałoby się do tej zakładki.

      Są dwa czynniki, la których tu zaglądam (aż taka naiwna nie jestem, żeby wierzyć w szczura ozdrowienie), i obydwie to są kobiety. No i po długiej nieobecności zaglądam i co widzę? Akurat te kobiety się ostały.
      • ex.mila Jeszcze interesuje mnie co tam u czubatej 28.02.13, 11:28
        ale ona pisze na psie.


        Cieszę się na posty u.nicka. Wiem, że jak nie przeczytam jej tu to nie przeczytam jej nigdzie, a to jedna z niewielu osób, której pisanie coś znaczy. I niechby to było raz na pół roku, od święta.

        Blogów nie czytam, tak więc jeśli u.nick ma jakiegś bloga to na pewno na niego nie wejdę - ale wszystko co tu napisze naprawdę mi robi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka