Dodaj do ulubionych

Walka o pokój

12.02.14, 21:13
kultura.gazeta.pl/kultura/1,114438,15443055,Pamietacie_grupowe_zdjecia_szkolne__Nominowani_do.html#MT

Odnoszę wrażenie, że szczuje się na rzekomą dyskryminację rasową w akademii po to, żeby ludzie mogli się wyrzygać na polityczną poprawność, a później jak da się czarnemu oskara to powiedzą, że ze względu na politykę.

"A kto w tym roku ma szansę na statuetkę? Ciekawie zapowiada się rywalizacja wśród reżyserów - także z powodów wspomnianych wyżej. Nominowani zostali David O. Russel za "American Hustle", Alfonso Cuarón za "Grawitację", Steve McQueen za "Zniewolonego. 12 Years a Slave", Martin Scorsese za "Wilka z Wall Street" i Alexander Payne, twórca "Nebraski"."


Tylko, że w tym roku to właśnie czarny jest najlepszym reżyserem i może dlatego białych kłuje dupa?
Obserwuj wątek
    • sempena Re: Walka o pokój 12.02.14, 21:58
      W Ameryce bardzo jest rozpowszechniona "lewicowość" od haseł o parytetach, równych szansach. Jest to bardzo dobra ideologia bo pozwala podtrzymywać rasizm, ustawiać pewne grupy jako ułomne i gorsze, którym trzeba pomagać i są ciężarem. Mówmy jak najwięcej o równości szans to tym dłużej utrzymamy swoją pozycję łaskawego pana. Dodatkowym plusem jest to, że dzięki temu istnieją ci, których możńa określić komunistami, a Amerykańska świadomość bez wroga nie istnieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka