sempena
12.02.14, 21:13
kultura.gazeta.pl/kultura/1,114438,15443055,Pamietacie_grupowe_zdjecia_szkolne__Nominowani_do.html#MT
Odnoszę wrażenie, że szczuje się na rzekomą dyskryminację rasową w akademii po to, żeby ludzie mogli się wyrzygać na polityczną poprawność, a później jak da się czarnemu oskara to powiedzą, że ze względu na politykę.
"A kto w tym roku ma szansę na statuetkę? Ciekawie zapowiada się rywalizacja wśród reżyserów - także z powodów wspomnianych wyżej. Nominowani zostali David O. Russel za "American Hustle", Alfonso Cuarón za "Grawitację", Steve McQueen za "Zniewolonego. 12 Years a Slave", Martin Scorsese za "Wilka z Wall Street" i Alexander Payne, twórca "Nebraski"."
Tylko, że w tym roku to właśnie czarny jest najlepszym reżyserem i może dlatego białych kłuje dupa?