07.01.15, 20:36
Jak zobaczę jeszcze jeden film o narcyzmie i amerykańskich randkach to zacznę rzucać kamieniami.
Obserwuj wątek
    • orv Re: Whiplash 09.01.15, 02:45
      Ale jak zostawić samą muzykę to film ma coś z Zaginionej dziewczyny, piekle, które zamienia się w obietnicę i pewnie też jest opowieścią o jazzie. Gatunku specyficznym łączącym ekspresje emocjonalną z wirtuozyjnym rzemiosłem.
      • orv Re: Whiplash 09.01.15, 02:52
        I chyba dlatego ta muzyka jest mi obca jakby rasowo. Ja nie mam w sobie tej pikanterii.
    • orv Re: Whiplash 09.01.15, 18:32
      Wróciłem do gitarki pod wpływem filmu, z nadzieją systematycznego nauczenia się podstaw, a nie jak niegdyś tylko uczenia się na marny słuch. ale mój mózg chyba tego nie ogarnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka