03.05.15, 21:46
dzisiaj w parku gdzie sie bawią dzieci jeden chłopczyk chce wejść do wozu strażackiego czerwonego a tam siedzi drugi i ten drugi mówi: czego chcesz?
chłopczyk nie mówi więc nie odpowiada. tamten pyta drugi raz, w końcu odpuszcza, tylko powolutku delikatnie wypycha go na zewnątrz.
i co może mu powiedziec tata. że ludzie tak mają? głupia odp.
bo jakby umiał mówic powiedział by np: nic nie chcę od ciebie. chce wejśc do wozu strażackiego
na co tamten zawsze mógłby odp: ale ja tu siedze więc spierdalaj.
na jedno wychodzi.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka