Dodaj do ulubionych

Slide riders.

28.11.17, 05:46
Mialem najglupszy sen od wiekow.

Wjezdzalem na wrotkach do hipermarketu w Usa. Jechalem miedzy ludzmi. Niektorzy z przerazeniem w oczach uciekali a ja nie wiedzialem co tu robie. Ktos jechal ze mna. To byl Tarantino. Dojechalismy na drugi koniec. Tam czekala grupka. Okazalo sie ze jestesmy czescia subkultury SlideRajderow. Cokolwiek to znaczy. Ludzi ktorzy po wprowadzeniu przepisow uznajacych jazde na wrotkach za akt terrorystyczny robili to jakby pchala ich do tego wyzsza sila.

Mielismy troche smiesznych przygod. Uciekalismy przed wynajetymi panami w kapeluszach z teksasu , ktorzy do nas strzelali gdy jezdzilismy przez tlum. Ginelo troche klientow. Bylismy grupa Polakow. Byli tez Ukraincy.

Raz jeden poszedl na stacje benzynowa i chcial kupic jedzenie. Pokazano mu kartke za szyba. Psow i Polakow nie obslugujemy. Pozniej na stacje weszlo pieciu braci. Nie byli zbyt duzi. W zasadzie byli mali , mieli wszyscy ta sama flanelowa koszule w krate czerwono czarna. Jeden spytal czy to prawda ze to stacja samoobslugowa z promocja dla Polakow i wzial z polek jedzenie do reklamowki. Reszta braci zrobila to samo. Wlasciciel wyjal kij bejzbolowy i polozyl na ladzie. Kolega wzial kij. Powiedzielismy do widzenia i wyszlismy.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Slide riders. 29.11.17, 07:54
      Zalewaja mnie sny. W snach najbardziej mnie zadziwia ze pojawiaja sie w nich osoby z gkebokiej przeszlosci, o ktorych juz dawno sie zapomnialo.

      Czyli naprawde przeszlosc nami rzadzi. Osoby z niej maja swoje znaczenie symboliczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka