136ty
29.12.17, 02:00
Kiedys myslalem, ze w przeciwienstwie do przemocy ludzie powinni sie dogadac. Pozniej zrozumialem ze jest tylko przemoc i dogadanie sie jest tylko przegrana na warunkach zwyciezcy. I to wcale nie jest pesymistyczne.
Ludzie z lewej strony szukajacy wyzwolenia lepiej sie czuja jak wyzwola sie ze swoich iluzji o masochistycznym podlozu. Ludzie z prawej nieustannie zle sie czuja i leca w coraz wiekszy sadyzm.