136ty
09.04.19, 17:13
Teraz Krymczanie załują tego co się stało i za czym się opowiadali. A stało się wszystko co było oczywiste. Przyjechały bandziory bo nikt inny przecież władzy nie ustanowi i rozgrabiły co trzeba.
Gdy pyta się o sukcesy potrafią tylko powiedzieć ze powstały przedszkola, ogrodzono pomnik pamieci plotkiem heh. Piec lat, i biorąc pod uwage ze chyba w jednej trzeciej szkoł nie ma ubikacji to sukces jak diabli. Czyli w jakimś budynku dzieci zebrano.
W tym roku w Rosji bedzie poczatek rewolucji. W Petersburgu na trawniku ktoś już zrobił grób Putina z data 1952-2019.