dotera
16.06.23, 19:50
Zastanawialo mnie czemu czasem uswiadomienie sobie jakie emocje kieruja pozwala sie od nich uwolnic, a czesto nie.
Ostatnio przeraza mnie ogrom moich wad. Tak od kilku miesiecy. Mam swiadomosc tego calkowita, ale nie moge tego zmienic.
I chyba dzis zrozumialem . Ze nie taka calkowita. Bo nie da,sie uwolnic od emocji gdy one sa rozpedzone. Owszem wystarczy swiadomosc. Ale trzeba to umiec rozpoznac w spokoju. Tylko on daje neutralnosc. Emocje rozgrzane zawsze juz angazuja w dzialanie niezbyt zorganizowane za to kompleksowe. Angazujesz urazy, pamiec, kombinowanie co zrobic. Overthinking. Myslenie powoduje nerwice jak mawial klasyk.
Swiadomosc rozjasni ale trzeba,to robic subtelnie.