helenka_z_doliny_troli
05.09.08, 09:12
ktos pisal o betonie na depresji. to prawda. pustak i tyle. raczej bardziej ze
sfery psychotycznej niz nerwicowej. nie bardzo wiem jak reagowac na wyrazy
sympatii. wole reagowac na wyrazy niecheci. ja kiedys bardzo mocno sie
przywiazywalem do ludzi i miejsc, a dzis po chwili moze cos zniknac i nie
zauwazam. nawet fajki ostatnio rzucilem, nie pale miesiac i gladko mi poszlo
jak nigdy, przestalem o nich myslec. choc dzis w nocy snilo mi sie ze
zapalilem i bardzo sie balem, obudzilem sie i ucieszylem ze nie spieprzylem
tego miesiaca.