05.09.08, 09:12
ktos pisal o betonie na depresji. to prawda. pustak i tyle. raczej bardziej ze
sfery psychotycznej niz nerwicowej. nie bardzo wiem jak reagowac na wyrazy
sympatii. wole reagowac na wyrazy niecheci. ja kiedys bardzo mocno sie
przywiazywalem do ludzi i miejsc, a dzis po chwili moze cos zniknac i nie
zauwazam. nawet fajki ostatnio rzucilem, nie pale miesiac i gladko mi poszlo
jak nigdy, przestalem o nich myslec. choc dzis w nocy snilo mi sie ze
zapalilem i bardzo sie balem, obudzilem sie i ucieszylem ze nie spieprzylem
tego miesiaca.
Obserwuj wątek
    • nienill Re: beton 05.09.08, 11:21
      jaka sprawisz sobie nagrodę za to niepalenie? ;)
      • helenka_z_doliny_troli Re: beton 05.09.08, 11:37
        a czemu mialbym sie nagradzac. w sumie , chyba ze ktos spyta mnie o moje
        niepalenie, to serio o fajkach nie mysle. dziwne dotad calymi dniami myslalem
        tylko o fajkach.

        od miesiaca nie pale, jem omege od ponad misiaca, i jezdze na rowerze od
        miesiaca intensywnie. nie planowalem zestawienia tych trzech faktow wcale, ale
        ktorys z nich albo wszystkie naraz wyraznie poprawily mi psychike. wyraznie jest
        stabilniej i lepiej sie czuje. czesciej sie smieje. a przeciez ja sie prawie
        wogole nie smieje od dlugiego czasu.
        • nienill Re: beton 05.09.08, 11:48
          helenka_z_doliny_troli napisał:

          > a czemu mialbym sie nagradzac.
          bo tak trzeba
          pozytywne bodzce i te sprawy

          > od miesiaca nie pale, jem omege od ponad misiaca, i jezdze na
          rowerze od
          > miesiaca intensywnie. nie planowalem zestawienia tych trzech
          faktow wcale, ale
          > ktorys z nich albo wszystkie naraz wyraznie poprawily mi psychike.
          wyraznie jes
          > t
          > stabilniej i lepiej sie czuje. czesciej sie smieje. a przeciez ja
          sie prawie
          > wogole nie smieje od dlugiego czasu.
          miło słyszeć :)
    • dolor Re: beton 05.09.08, 11:59
      Porzucanie nałogów bardzo łatwo mi przychodzi. Porzucanie wszystkiego bardzo
      łatwo mi przychodzi. Mieć coś, dzięki czemu nie trzeba by się zmuszać, żeby
      wstawać, choćby i nałóg, to chyba musi być przyjemne.
      A na wyrazy sympatii wiem, jak reagować. Nieufnością.
      • nienill Re: beton 05.09.08, 12:19
        dolor napisał:

        > Porzucanie nałogów bardzo łatwo mi przychodzi.
        więc to nie są nałogi
      • helenka_z_doliny_troli Re: beton 05.09.08, 12:22
        > A na wyrazy sympatii wiem, jak reagować. Nieufnością.

        akurat jesli chodzi o osobe nieobecna od ktorej nadwyaz gesto w tym watku nie
        trzeba nieufnoscia. ale wlasnie wszystko jest daleko bo zignorowalem cala
        rzeczywistosc.
    • lucyna_n Re: beton 05.09.08, 14:32
      o betonie pisałam ja:)
      • helenka_z_doliny_troli Re: beton 05.09.08, 23:09
        a moze to bylo o murze?
        • lucyna_n Re: beton 05.09.08, 23:19
          a to nie ja:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka