czekolada_z_orzechami
09.09.08, 14:31
W poniedziałek trudny egzamin.
W głowie pustka.
Nie uczę się i nie chce mi się uczyć.
Wiem, ze jeśli zawalę to będę udupiona na wieki.
Wiem, ze moje studia sa wazniejsze od zdrowia. Wiem, bo tak usłyszałam od mamy.
Nie wierzę- ze wyzdrowieję, ze miłość istnieje.
Miesza mi się wizja rzeczywistości w proporcjach
doskonałych...
I jednego jestem pewna- ze koniec jest bliski.