fiolek_w_glowie
10.11.08, 09:12
do pewnego stopnia pomaga tak jak podobno pisanie pamietnika. interaktywnosc
tez ma swoje plusy, mi pomoglo pokonac pewne leki, przed mowieniem cos ie
mysli. to tez jest zludne, bo nie zawsze przeklada sie na real, ale
przynajmniej widac ze mozna, jesli sie znajdzie odwage, to odrazu nie musi
konczyc sie to smiercia.
ale wiecej niestety chodzi o rekompensate reala. powoli tez zaciera sie
granica miedzy szczeroscia i gra. bo tylko w samotnosci mozna byc soba, wiec
moze nalezy sobie pisac pamietnik, zeby odzyskac intymnosc zamieniona na
patologie. ale tez tylko z ludzmi mozna byc soba, wiec trzeba wychodzic do
ludzi. a w takim interaktywnym pisaniu, ani nie jest sie sam, ani z ludzmi.