czekolada_z_orzechami
16.11.08, 12:41
Biorę Asertin i od niedawna (moze 2 miesiące) lekarz dodał mi Sulpiryd i tegretol. Sulpiryd głównie na aktywizację, bo ciągle jestem zmęczona i śpiąca.
Wczoraj pisałam, że po południu wzięłam się za porządne sprzatanie i było nawet okej, ale o 20 mnie totalnie ścięło. Przespałam 13 godzin:/
To koszmarne, bo szczerze- wolałam już bezsenne noce (mogłam przynajmniej coś poczytać) niż ten stan, kiedy zasypiam na wykładzie czy w autobusie:/
Tegretol nawet nie wiem na co jest:|
Zażywam go 2 razy dziennie i budze się w stanie "co ja tu k... robię?"
Znalazłam coś w necie, ze jest stosowany jako stabilizator nastroju, ale nie powiem, zeby to było jakieś szczególnie wiarygodne źródło.
Podobno można się uzależnić i nie wolno machnąć nawet jednego piwka.
Nie powiem, zebym nic nie piła, bo pozwalałam sobie na alkohol przy neuroleptykach i benzo, ale teraz mnie to jakoś zaskakuje. ostatnio mnie wszystko dziwi. jak nigdy.
I cholera to zmęczenie:/