16.11.08, 12:41
Biorę Asertin i od niedawna (moze 2 miesiące) lekarz dodał mi Sulpiryd i tegretol. Sulpiryd głównie na aktywizację, bo ciągle jestem zmęczona i śpiąca.
Wczoraj pisałam, że po południu wzięłam się za porządne sprzatanie i było nawet okej, ale o 20 mnie totalnie ścięło. Przespałam 13 godzin:/
To koszmarne, bo szczerze- wolałam już bezsenne noce (mogłam przynajmniej coś poczytać) niż ten stan, kiedy zasypiam na wykładzie czy w autobusie:/
Tegretol nawet nie wiem na co jest:|
Zażywam go 2 razy dziennie i budze się w stanie "co ja tu k... robię?"
Znalazłam coś w necie, ze jest stosowany jako stabilizator nastroju, ale nie powiem, zeby to było jakieś szczególnie wiarygodne źródło.
Podobno można się uzależnić i nie wolno machnąć nawet jednego piwka.
Nie powiem, zebym nic nie piła, bo pozwalałam sobie na alkohol przy neuroleptykach i benzo, ale teraz mnie to jakoś zaskakuje. ostatnio mnie wszystko dziwi. jak nigdy.
I cholera to zmęczenie:/
Obserwuj wątek
    • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 13:41
      Tak się zastanawiam, czy uraz w głowę (z dzieciństwa) mógł wywołać u mnie stany depresyjne? W wieku moze 6-7 lat miałam poważnie rozwaloną głowę podczas wypadku.
      Albo to, że dalsza rodzina od strony mej babci miała problemy ze zdrowiem psychicznym?
      Coprawda to pokrewieństwo "piąta woda po kisielu".
      • nienill Re: To chore 16.11.08, 13:45
        czekolada_z_orzechami napisała:

        > Tak się zastanawiam, czy uraz w głowę (z dzieciństwa) mógł wywołać
        u mnie stany
        > depresyjne?
        tak, ja bym wlasnie to obstawiala
        i rodzina tez fizyczne predyspozycje musiala ci przekazac
        dlatego powinnas dac sobie spokoj z praca nad sobą, brac leki lub
        nie w zaleznosci od tego jak sie w danym momencie czujesz i czekac
        na to co ci zycie przyniesie




        co tam u mamy slychac?
        • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 13:51
          Hm. Nie pracuję jakoś szczególnie. Terapeutyzuję się sama.
          I rzeczywiście czekam co życie przyniesie.
          A w domu już lepiej od dłuuższego czasu, swoją drogą wysłuch*jąc opowiadań moich znajomych, oni też nie mają zdrowych układów. Tyle, ze mają coś innego- silniejszą psychikę i umiejętność lania na to wszystko.
    • lucyna_n Re: To chore 16.11.08, 16:06
      Tegretol to stabilizator.
      Rzuć te prochy Czekolada, i zwyczajnie sobie pożyj, młoda jesteś na co Ci ta apteka.
      • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 16:47
        Lucyna
        Uważam Cię za osobę, która nie boi się mówić co myśli i nie da sobie w kaszę dmuchać, takie odnosze wrażenie po twoich postach. Dlatego tak czy inaczej pomyślałam- przemyślałam to co napisałas wyzej
        i cholera, skoro Ktoś kto jednak wywiera jakiś wpływ na to forum, mądrze pisze i broni sdwoich racji (to akurat zauważyłam)- nie chcę tu kadzić
        ale tak się trochę zamyśliłam nad tym co napisałaś
        i przeszło mi przez myśl, ze hm..zajebiście by było sobie pożyć wreszcie i jeszcze.
        i kurde..dzięki za tę odrobinę czegoś co tchnęłaś.

        A tak przy okazji natknęłam się dziś na grupę muzyczną o wdzięcznej nazwie "lobotomia".
        Niesmaczna nazwa.
        • lucyna_n Re: To chore 16.11.08, 17:28
          mam wrażenie że od normalności dzieli Cię mniej niż się wydaje.
          Zwodzą Cię nastroje.
          Bardzo bym chciała żeby udało Ci się znaleźć to coś, tych kilka kroków w dobrą
          stronę, ten przebłysk w ktorym widzi się nagle otwarte wyjście .
          mam uczucie że to jest tylko kwestia czasu.
    • tauto Re: To chore 16.11.08, 17:30
      fajnie. poproszę o to samo
      • tauto do Lucyny miało być 16.11.08, 17:32
        że poproszę o przekonanie
        że dzieli krok od normalności
        i zwodzą mnie tylko nastroje.
        nie martw się Lucy. Ciebie zwodzi tylko strach
        • tauto Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 17:34
          i rzecz jasna, wyzwoli Cię miłość do marchewki
          • lucyna_n Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 18:14
            może to też tylko kwestia czasu?
            kto wie droga koleżanko co przyniesie następny dzień?
            może marchewkową miłość?
            • tauto Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 18:21
              p¶dzej sobie wcisnę marchwekę w oko
              wkurzyłam się.

              ale już mi przeszło
              • lucyna_n Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 19:24
                zawsze robisz na przekór?
                • tauto Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 19:31
                  to zwalnia z myślenia
                  • nienill Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 19:32
                    tauto napisała:

                    > to zwalnia z myślenia
                    :D
                    a jak czlowiek dobierze sobie odpowiednie towarzystwo to moze byc
                    takze niezwykle skuteczne
                    • tauto Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 20:04
                      za dużo wokół dobrych ludzi :-|
                      • nienill Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 20:16
                        tauto napisała:

                        > za dużo wokół dobrych ludzi :-|
                        szczesciara


                        ale takich dobrych dobrych, czy dobrych z dobrymi checiami?
        • lucyna_n Re: do Lucyny miało być 16.11.08, 18:15
          ja jestem normalna, to z innymi jest coś nie tak że się nie boją:)
    • elzbieta007 Re: To chore 16.11.08, 17:45
      Asertin - silnie uspokajający antydepresnat
      Tegretol - silny lek przeciwpadaczkowy
      Sulpiryd - przeciwpsychotyczny, silnie uspokajający

      Smacznego! Po czymś takim pewnie i słoń był śpiący.

      Rzuć to w cholerę, albo zostań tylko na jednym. Ja bym ten pasztet zafundowała
      lekarzowi, który to przepisał. I niech zap... do roboty.

      • loserka Re: To chore 16.11.08, 17:54
        Podzielam zdanie Elżbiety i Lucyny. Rzuć w cholerę te prochy dziewczyno, zanim
        skoszą Ci mózg i zostanie tylko ściernisko.
    • elzbieta007 Re: To chore 16.11.08, 17:59
      Aha, i to jak najszybciej, bo odwyk jest cholernie bolesny.
      • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:02
        a) nie wiesz po jakich jękach zapisał to lekarz
        b) w którymś momencie lekarze zaczynają losować
        c) z targetolu zeszłam bezboleśnie
      • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:04
        Kiedyś przez kilka dni nie brałam Asertinu, to film mi się urywał tak na ułamek sekundy.
        Pewnie macie rację, ale ja się boję, ze wszystko wróci to co było, bo na terapię nie chodzę. Zwyczajnie nie będę płaciła 70 zł tygodniowo za godzinę gadania. Pewnie to śmieszne, ale podobne efekty daje mi wieczór i noc (bez skojarzeń) spędzona z przyjaciółką w kinie na dobrym filmie czy na błaznowaniu.
        A moze po prostu odstawić Sulpiryd i tegretol od razu a Asertin stopniowo? bo biorę 2 tabletki rano.
        nie mam o tym pojęcia:/
        • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:08
          odstaw z lekarzem.
          i czytaj ulotki zanim zaczniesz mieszać
          jak Cię zwala z nóg, to o ile nie biegasz z nożem
          nie jest dobrze ustawione.

          lekkie kołowanie w głowie po odstawieniu z dnia na dzień asertinu
          to pół biedy. tu może Ci reszta dokuczyć.
          nie wiem jak z sulpirydem. w życiu bym tego świństwa nie brała
          • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:09
            No to kicha:|
            • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:16
              ja dostalam coś porównywalnego, gdy chodziłam po ścianach
              z Twoich postów nie wyziera. no ale ja przecież nie wiem.

              ale kiedy zaczęłam zachowywać się jak zombi
              to jednego kolegę - podejrzanego - od razu wykopałam w kosmos

              oczywiście działanie na podstawie ulotek i wpisów na forum
              to świetna alternatywa dla lekarza z lekką ręką
        • elzbieta007 Re: To chore 16.11.08, 18:14
          >na terapię nie chodzę. Zwyczajnie nie będę płaciła 70 zł tygodniowo za godzinę
          gadania. Pewnie to śmieszne, ale podobne efekty daje mi wieczór i noc (bez
          skojarzeń) spędzona z przyjaciółką w kinie na dobrym filmie czy na błaznowaniu.

          To jeszcze dłuuuuga droga przed Tobą:) Życzę powodzenia:)
          • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:24
            Zwyczajnie mnie nie stać na takie "luksusy". A to już trzecia terapia. W przeciągu 3 lat. Z czego z jednej wyszłam i już nie wróciłam.
        • lucyna_n Re: To chore 16.11.08, 18:18
          nie no, nie rzucaj tego doslownie z dnia na dzień, ale dobrze się zastanów ,
          żeby lek nie był gorszy od choroby. Przemyśl to , może omów z lekarzem raz jeszcze?
          • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:23
            Narazie o żadnym odstawianiu nie rozmawiałam z lekarzem.
            Po Asertinie jest i tak lepiej niż po tych innych świństwach, które łykałam.
            • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:27
              skoro jest tak źle
              to wypierdalaj Czekolada do szpitala
              jeśli życie Ci miłe.

              srutututu. luksusy.
              • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:29
                Ta, jasne. Za dużo się naoglądałam w psychiatryku. Z własnej woli nigdy tam nie pójdę. mówcie co chcecie ale wolę już wykitować na wolności.

                Może dla Ciebie 70 zł za terapie to mało. dla mnie nie.
                • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:31
                  ok. to miło było Cię poznać.
                • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:38
                  powiem tak:

                  albo przesadzasz
                  albo szykuj się na smutne i puste życie
                  • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:41
                    niby czemu?
                    • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:42
                      uspokoiłaś mnie
                      przesadzasz.
                      • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:42
                        ok.
                        • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:46
                          gdybyś zbliżyła się do etapu, który opisujesz
                          nie zadawałabyś takich pytań
                          • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 18:49
                            Nie wiem czemu tak na mnie naskoczyłaś, ale niech Ci będzie.
                        • tauto Re: To chore 16.11.08, 18:52
                          bo jak Ciebie czytam
                          to widzę taką głupiutką, naiwną siebie
                          sprzed dziesięciu lat

                          i wiesz co?
                          dopiero teraz jestem prawdziwie głupia
                          mózg mi wyżarły: bulimia, leki, przesadzone rozpacze
                          dookoła kurewsko pusto.

                          a ja jadę na tej samej naiwności
                          że coś się zrobi za mnie
                          • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 19:00
                            Mnie leki wyżarły instynkt samozachowawczy , bo tylko czasem sobie przypominam, ze świat to sami wariaci, pośród których jest kilku normalnych, których uznano pośród wariatów za obłąkanych. O bulimii nie wspomnę bo jeszcze mi wstyd.
                            • nienill Re: To chore 16.11.08, 19:03
                              czekolada_z_orzechami napisała:

                              bo tylko czasem sobie przypominam,
                              > ze świat to sami wariaci, pośród których jest kilku normalnych,
                              których uznano
                              > pośród wariatów za obłąkanych.
                              niezle sobie radzisz
                              najpierw uszkodzenie mechaniczne
                              a teraz to juz w ogole nie ma zadnego problemu
                              • czekolada_z_orzechami Re: To chore 16.11.08, 19:03
                                Dobra sygnaturka
                                • nienill Re: To chore 16.11.08, 19:05
                                  czekolada_z_orzechami napisała:

                                  > Dobra sygnaturka
                                  a jak brzmi z muzyką w glowie....
    • mskaiq Re: To chore 17.11.08, 09:26
      Przeszedlem przez chroniczne zmeczenie Czekolado_z_orzechami a nie
      bralem lekow. Wedlug mnie to nie leki wywoluja chroniczne zmeczenie.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka