24.01.09, 01:56
informacji o wplywie alkoholu chemicznym na organizm, chemi upojenia
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 12:12
      zapomniałam o tym, a to ciekawe - nie pijesz, więc czemu Cię to
      interesuje ?
      • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 12:14
        bo chce wiedziec czemu nie pije
        • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 12:23
          o tej chemii piszą choćby w głupiej wikipedii.
          ale nie widzę tam odpowiedzi na pytanie czemu nie pijesz.
          może dlatego, że u Ciebie nie występuje
          pod wpływem alkoholu "uwalnianie endorfiny i dopaminy co
          warunkuje "nagradzające" działanie alkoholu".
          kiedyś , jak piłeś czasem, może występowało, a teraz nie.
          a może dlatego, że w ogóle nie masz tych endorfin, więc się nie
          umiesz cieszyć, po alkoholu też ?
          to po co Ci pić, skoro nie robi się wesoło i luzacko, a na dodatek
          alkohol Ci nie smakuje ?
          • nienill Re: szukam 25.01.09, 12:25

            > a może dlatego, że w ogóle nie masz tych endorfin, więc się nie
            > umiesz cieszyć, po alkoholu też ?
            o matko
          • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 12:31
            dokladnie, nie moge sie upic bo mam depresje lekogenna. zniszczono mi mozg
            antydepresantami, i tylko zmeczony jestem, nie upijam sie
            • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 12:36
              przestań gadać głupstwa o tych antydepresjakach.
              brałam tyle więcej, niż Ty i nie mam czegoś takiego z alkoholem.
              a może Twój organizm jest mądry i wie, że tak naprawdę alkohol to
              niebezpieczny, narkotyczny preparat depresjogenny ?
              /a w owym czasie - też się nie podchmieliłeś ?/
              • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 13:07
                pewnie jak sneeperowi ukradli mi receptory dopaminy psychiatrzy
                • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 13:41
                  to jasne absolutnie.
                  oni nasyłają na Ciebie bezdomnych wyłudzających fajki, kierowców
                  przytrzaskujących Ci duszę i złodziei receptorów.
                  jak z tymi złodziejami ogona Kłapouchego.

                  "- To jest zupełnie jasne - powiedział Kłapouchy - nie ma co do tego
                  żadnych złudzeń.
                  - MUsiałeś go gdzieś zostawić- rzekł Kubuś Puchatek.
                  - Ktoś musiał mi go zabrać - powiedział Kłapouchy -
                  I jak tu mieć dla NICH serce?

                  /Przypomnijmy : "założenie, że "ONI" zwykle działają na szkodę, jest
                  charakterystycznym przykładem tego, co psychologia poznawcza nazywa
                  nadmierną generalizacją."

                  się dodaje, pomimo, to, że oni czyli państwo polskie na niektórych
                  się uwzięło i osobiście się uważa i jest się w gronie niektórych/
                  • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 13:46
                    sama bylas swiadkiem, ze polgodzinny marsz i dwoch bezdomnych i jedna zagubiona
                    anarchistka, chcieli fajki, wiec nie nadawaj o generalizacji.
                    • nienill Re: szukam 25.01.09, 13:50
                      ja swiadkiem nie bylam, ale wierze
                      zastanwiam sie jedynie co trzeba robic, zeby tak mocno ludzi
                      przyciagac
                      bo ze cos specjalnego robic trzeba, to takze oczywiste
                      • nienill Re: szukam 25.01.09, 13:51
                        i nie jeste to napis na czole "jestem dzieckiem, traktujcie mnie jak
                        dziecko"
                      • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 14:05
                        drapiezcy wyczuli slabego osobnika krwawiacego i chca go odlaczyc od stada, zeby
                        latwiej utluc.
                    • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 14:04
                      jednak_morfina napisał:

                      > sama bylas swiadkiem, ze polgodzinny marsz i dwoch bezdomnych i
                      jedna zagubiona
                      > anarchistka, chcieli fajki, wiec nie nadawaj o generalizacji.

                      byłam też świadkiem, ale akurat wtedy paliłeś - ten fakt i Twoje
                      włosy prowokowały ich do żebrania u Ciebie.
                      a, że nie jesteś gorszy w generalizowaniu ode mnie /choć często to
                      jest wszak żartobliwe jedynie/, to chyba wiesz dobrze.
                      • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 14:07
                        jak nie pale tez podchodza. i zawsze najpierw chca kasy, a pozniej fajkow.
                        • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 14:10
                          może im się podobasz.
                          może to podryw taki.
                          albo ich państwo polskie opłaca, by Cię gnębili, biednego żuczka.
                          ale umiesz odmawiać, jak widać było.
                          • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 14:11
                            bez paranoi, nich ich nie oplaca, robia to bezinteresownie z checi zgnojenia.
                            • nienill Re: szukam 25.01.09, 14:13
                              jednak_morfina napisał:

                              > bez paranoi, nich ich nie oplaca, robia to bezinteresownie z checi
                              zgnojenia.
                              dziwisz sie?

                              jak dają to trzeba brac
                              albo chociaz probowac
                            • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 14:32
                              jednak_morfina napisał:

                              > bez paranoi, nich ich nie oplaca, robia to bezinteresownie z checi
                              zgnojenia.

                              mówisz, że bez paranoi, a sam teraz paranoizujesz.
                              namawiają się menele W-wy, by gnoić Eufo prośbami o fajki ?
                              chyba Cię dziś główka mocno boli, hę ?

                              ponadto, jak się osobiście więcej po W-wie łaziło nieco, to też się
                              było proszoną o faje , jeśli akurat się paliło.
                              a o kasę to już w ogóle.
                              aż nosiło się zawsze drobne w kieszeni, by dawać żebrzącym w celu nie
                              posiadania dysonansu.
                          • nienill Re: szukam 25.01.09, 14:12
                            olga_w_ogrodzie napisała:

                            > może im się podobasz.
                            > może to podryw taki.
                            sa ludzie, ktorzy zawsze np. beda gadali w pociagu albo w kolejce
                            i to sa wlasnie ludzie, ktorzy chcą i lubia tak pieprzyc z innymi o
                            niczym

                            a ja nie lubie
                            i do mnie nie zagadują

                            pewnie tez mam cos napisane na twarzy
                            • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 22:47
                              > sa ludzie, ktorzy zawsze np. beda gadali w pociagu albo w kolejce
                              > i to sa wlasnie ludzie, ktorzy chcą i lubia tak pieprzyc z innymi
                              o
                              > niczym

                              albo taksówkarze.
                              o pogodzie.
                              czy pierdołach innych.
                              się, niestety, wciąż zagadywaną bywa i to w trakcie, gdy się jest
                              bardzo zajętą zadumaniami ważkimi wielce.
                              ale się nie umie asertywnie wyznać, iż na gadki nie ma się ochoty
                              żadnej.
                              • lucyna_n Re: szukam 25.01.09, 23:04
                                sama przecież też zagadywalaś na cmentarzu we wszystkich świętych.
                                • nienill Re: szukam 25.01.09, 23:12
                                  lucyna_n napisała:

                                  > sama przecież też zagadywalaś na cmentarzu we wszystkich świętych.
                                  a niby po co tych ludzi do siebie przyciaga? ;)
                                  zeby potem marudzic, ze ją bidulkę zagadują gdy ona o losie
                                  wszechswiata rozmysla ;p
                                  • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 23:40
                                    nienill napisała:
                                    > a niby po co tych ludzi do siebie przyciaga? ;)
                                    > zeby potem marudzic, ze ją bidulkę zagadują gdy ona o losie
                                    > wszechswiata rozmysla ;p

                                    ludzi się zawsze przyciągało.
                                    przylepiają się często.
                                    nie zawsze się jest z tego zadowoloną.
                                    ale się nie pisało, że jest się bidulką -
                                    tolerancja , Nienill
                                    i spox.
                                    się jest z lekka wówczas znużoną, gdy kto na siłę tokuje,
                                    ale grzeczną się stara być - niewielkie to poświęcenie.
                                    a jak jest nastrój i podejrzenie, że ktoś interesujący chce pogadać,
                                    to i samej się zagaduje.
                                    a jak się czuje, że nie chce ktoś, bo sam nastroju nie ma,
                                    to mordę w kubeł się trzyma.
                                    • nienill Re: szukam 25.01.09, 23:45

                                      > ale się nie pisało, że jest się bidulką -

                                      chyba sobie zartujesz :)

                                      ok
                                      wiec ja napisalam

                                      w takim razie kto moglby byc wiekszą bidulką na tym forum, niz Ty?
                                      • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 23:48
                                        nienill napisała:
                                        > ok
                                        > wiec ja napisalam
                                        >
                                        > w takim razie kto moglby byc wiekszą bidulką na tym forum, niz Ty?

                                        Ty.
                                        • nienill Re: szukam 26.01.09, 08:54
                                          sie starasz :)
                                • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 23:13
                                  jak się ma chęć i nastrój
                                  i czuje się, że kto inny też
                                  to się zagaduje.
                                  się widzi, że chęci kto nie ma, to się nie narzuca.
                                  dość łatwo zauważyć czy chęć jest czyjaś.
                        • lucyna_n Re: szukam 25.01.09, 14:15
                          a jak psycholożka mówiła zacznij pan dbać o siebie, kup se pan porządne ciuchy
                          to mówiłeś że głupia dziumdzia.
                          może jednak nie taka głupia.
                          • nienill Re: szukam 25.01.09, 14:18
                            tak sobie mamusia moze do synka mowic
                            a jak gada psycholozka to jest glupia, nawet gdy dobrze gada
                          • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 14:27
                            e tam.
                            dobrze był ubrany, jak go haczyli.
                            jak ktoś ma takie włosy, to może się kojarzyć z luzakiem i takim co
                            nie rozedrze ryja na wyłudzacza fajek.
                            • lucyna_n Re: szukam 25.01.09, 14:50
                              jak się rzuciły bronić:))

                              mnie tam wsjo ryba jak się ufo ubiera, ale ogólnie społeczeństwo reaguje na
                              wygląd i nic się na to nie poradzi. Najwyraźniej nie utrzymuje się w kanonie.
                              • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 15:19
                                coś Ty.
                                ja go nie bronię.
                                chce sobie wmawiać, że ma duszę upadłą i swojską dla meneli, to
                                niech sobie wmawia.
                                tylko fakt stwierdzam - że ubrany był fajnie, w normie absolutnie
                                oraz, że nie rozsyłał światu otaczającemu zachęcających uśmiechów.
                                no ale, gdy go zagadywano, to palił akurat.

                                /a jakby i nie palił wtedy ...
                                gdybym miała prosić kogoś o fajki, to też raczej bym poprosiła
                                faceta z długimi włosami w kożuszku i dżinsach, niż gościa w
                                garniturze i dyrektorskim płaszczu z teczuszką pod pachą./

                                o ogień tych dwóch pod kinem też jego prosiło, a nie mnie, bo on
                                palił, a ja nie.
                                • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 16:32
                                  o boze zapomnialem o tych dwoch panach z cygarami. to juz nie tylko bezdomni,
                                  anarchistki ale takze geje mnie o cos prosza.
                                  • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 16:47
                                    nie wiadomo czy geje to byli, choć coś mi mówi, że tak.
                                    ale jeden tylko miał miękkie ruchy gejowskie.
                                    a tamten obrośnięty jednak złotą, a nie srebrną obrączkę wzuł na
                                    palec...- może zmyłka.
                                    no i to menele nie byli, ale paniska z cygarami.
                                    jeśli tylko my tam byliśmy, to kogo mieli prosić, jak nie Ciebie,
                                    skoro paliłeś akurat, domniemywali logicznie, iż jesteś w posiadaniu
                                    źródła ognia.
                                    • jednak_morfina Re: szukam 25.01.09, 16:53
                                      a co moze dwoch szczesliwych tatusiow sobie zapalilo cygarko, bo jednoczesnie
                                      zostali? o boze nawet nie chce myslec po co im te cygara rozpalone :o
                                      • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 16:57
                                        ale zwariowany jesteś.

                                        wielkie mi halo. może się przyjaźnią to sobie chodzą razem po W-wie,
                                        przysiadają na ławeczce i palą cygara.
                                        a Ty od razu podejrzewać zamiarujesz użycie tych cygar a`la Clinton ?
                    • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 15:54
                      generalizujesz negatywnie także, gdy idzie o Ciebie samego.
                      no bo ok. wiem, np., skąd takie nicki :

                      mjusik_plej
                      chory_ człowiek
                      zdychający_ i _cierpiący
                      żegnaj_ krzynko
                      napierdalają_ i _napierdalają

                      ale skąd takie w stylu , o ile dobrze pamiętam :

                      szmata_ bez_ charakteru
                      wycieraczka _cudzych_ kompleksów
                      przypadkowy_kontakt_z_idiotą
                      pelzająca_schozofrenia
                      szpetota
                      półprodukt etc. , etc.

                      i nie mów znów, że to przypadkowe.
                      jeśli byłoby to wszystko przypadkowe, to czemu nigdy nic pozytywnie
                      brzmiącego ?
                      /fiołek_w_głowie - pewno najbardziej pozytywny z tego wszystkiego/
    • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 15:06
      jednak_morfina napisał:

      > informacji o wplywie alkoholu chemicznym na organizm, chemi
      upojenia

      "Łatwo zaobserwować, że reakcje na alkohol mogą być różne. Niektórzy
      odczuwają po jego wypiciu przyjemność i odprężenie, a inni czują się
      źle. Różne reakcje na alkohol wynikają z biochemicznej odmienności
      organizmów i wiążą się m. in. ze zróżnicowaniem uczestniczących w
      spalaniu alkoholu enzymów dehydrogenazy aldehydowej (ALDH). U osób
      posiadających enzymy ALDH o słabych możliwościach rozkładania,
      aldehyd nie jest metabolizowany w stopniu wystarczającym. Będąc w
      nadmiarze łączy się on z obecnymi w organizmie związkami (aminami
      biogennymi) i powstają alkaloidy wywierające silne działanie na
      czynność ośrodkowego układu nerwowego. Nowo powstałe związki
      (pochodne tetrahydroizochinoliny ? TIQ i tetrahydrobetakarboliny ?
      THBC oraz salsolinol ? SAL) odgrywają prawdopodobnie ważną rolę w
      powstawaniu uzależnienia od alkoholu. Poprzez swoje działanie
      wyzwalają potrzebę picia alkoholu, który zmienia samopoczucie."
    • olga_w_ogrodzie Re: szukam 25.01.09, 15:07
      Działanie alkoholu na komórki mózgu jest wielokierunkowe. Alkohol
      wpływa na błony komórkowe neuronów zwiększając ich płynność, przez
      co zaburzone są funkcje kanałów jonowych. Alkohol wchodzi także w
      bezpośrednie interakcje z receptorami GABA, NMDA, a także z
      receptorami acetylocholiny i serotoniny. Wpływ alkoholu na receptory
      może polegać na ich pobudzeniu lub zahamowaniu. Pod wpływem alkoholu
      dochodzi także do uwalniania endorfiny i dopaminy co
      warunkuje "nagradzające" działanie alkoholu. Regularne nadużywanie
      alkoholu powoduje "hiperaktywność" receptorów NMDA i nieaktywność
      receptorów GABA czego skutkiem jest wystąpienie zespołu
      abstynencyjnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka