olga_w_ogrodzie Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 00:02 a może to cholerna plota wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6758969,Michal_Jackson_w_szpitalu__Wstrzymanie_akcji_serca.html Odpowiedz Link
marouder.eu Nie wiem, Giwi usuwa wszystkie watki... 26.06.09, 00:38 ..na ten temat z forum Kraj..za to napewno nie zyje Farrah Fawsett. Jedna z ikon lat siedemdziesiatych [*] wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6758170,Farah_Fawcett_nie_zyje.html Odpowiedz Link
marouder.eu A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 00:43 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6758969,Michal_Jackson_w_szpitalu__Wstrzymanie_akcji_serca.html Odpowiedz Link
ichnia Re: A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 08:03 Uzależniony od leków... Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 08:30 ichnia napisała: > Uzależniony od leków... ??? pierwsze słyszę o lekach. nie wierzę, bo już mnie totalnie dziś wszelkie gadki tego typu wkurzają. jak wcześniej o Jego pedofilii. zatrzymanie akcji serca. nie zawał. w tym pierwszym wypadku 5 procent na przeżycie. chodzi o jakieś impulsy elektryczne, ale czy może być przyczyna psychologiczna ? stres przed powrotem na scenę, zmęczenie przygotowaniem do koncertów w Londynie ? nie wiem, bo się nie znam. całą noc miałam wlączony ten CNN. i niedobrze mi. przedtem bylo o operacjach, wybielaniu, pedofilii, której żaden sąd nigdy nie udowodnił, o tym, że się skończył, że płyta ostatnia nie wypaliła, że dziwak, że głupek, co to z małpą się przyjaźni... teraz całą noc naszego czasu Larry King LIve i wielkie sławy świata o tym, że geniusz, inteligentny, dobre serce, wspaniały człowiek... jak dla mnie - chujowizna to. jakoś mordę w kubeł trzymali, gdy był sam, upokorzony, pomawiany... w dupie mieli, że geniusz. ważniejsze czy mu nos nie odpadnie. zwykła chujowizna. Odpowiedz Link
ichnia Re: A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 08:43 olga_w_ogrodzie napisała: > w dupie mieli, że geniusz. > ważniejsze czy mu nos nie odpadnie. > zwykła chujowizna. Bo to dwie strony medalu są. Nikt nie jest tylko biały albo tylko czarny. A że teraz tak mówią? Cóż, przyjęte jest, że po śmierci człowieka mówi się o nim dobrze. A zwłaszcza jeśli jest o czym mówić, tym łatwiej przywoływać te pozytywne rzeczy... Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 08:44 Ichnia, lubię Cię. /lecę na wrażliwość. jak zwykle./ Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 08:58 zabawne. jak też się zmysły wyostrzają, gdy się nie śpi dłuższy czas. niby zmęczenie, niby się przez to coś myli, ale ten nadsłuch okropny - wszyscy tak strasznie hałasują, za głośno mówią, zbyt brutalnie. i światło zbyt ostre wciąż. około czwartej doby są objawy przypominające symptomy choroby psychicznej. ale odespać i to mija. a jak nie odespać, to odwalić kitę - o ile pamiętam, po 6-7 dobach, ale może mi się myli. ale jakoś tak, jak brak wody. tylko to nie jest możliwe, by tak samej z siebie, bo organizm się obroni- się zaśnie. co innego, gdyby hitlerowiec stał nad tobą i do snu nie dopuszczał. wiem, wiem - nie na temat wątku. trudno. Ichnia - nie będziesz mnie mordowała zbyt głosnym mówieniem ? wiem - Ty akurat nie. Odpowiedz Link
ichnia Re: A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 13:44 olga_w_ogrodzie napisała: > zabawne. > jak też się zmysły wyostrzają, gdy się nie śpi dłuższy czas. > niby zmęczenie, niby się przez to coś myli, ale ten nadsłuch > okropny - wszyscy tak strasznie hałasują, za głośno mówią, zbyt > brutalnie. > i światło zbyt ostre wciąż. > Człowiek na jawie, a czuje się jak we śnie... > Ichnia - nie będziesz mnie mordowała zbyt głosnym mówieniem ? > wiem - Ty akurat nie. Ja na ogół nie mówię głośno, raczej cicho zbyt...;) Odpowiedz Link
ichnia Re: A jednak to prawda. Jacson nie zyje [*] 26.06.09, 13:41 olga_w_ogrodzie napisała: > Ichnia, > lubię Cię. Ojeju, a cóż to za wyznanie? :) Odpowiedz Link
dolor Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:00 Ojej, czyt to oznacza, że teraz radio będzie nadawało jego dzieła w dużej ilości? No to mi smutno. Wolałem jak umarł papież, w RMF-ie Mozarta puszczali. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:10 w każdym razie u nas nie jest jeszcze aż tak. mnie Amerykanie zniesmaczają. se patrzę, jak pod nowojorskim Apollo Theatre - niby taki memoring of Michael - ludzie roześmiani tańczą usiłując naśladować Zmarłego, szczerzą się do kamer, pierdolą bzdury, a i koszulki okazjonalne z wizerunkiem MJ już też są rozprowadzane. rzyg, rzyg. Odpowiedz Link
dolor Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:19 No tak, u nas niechybnie prezydent ogłosi tydzień żałoby narodowej. Właściwie prościej byłoby nigdy tej żałoby nie odwoływać, od razu zyskalibyśmy miano niezwyklej atrakcji turystycznej. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:38 nic Ci nie grozi, Dolor. to tylko kaczor. z tego tytułu niczego nie ogłosi. i dobrze. nie będzie mlaskać obleśnie i głosno usteczkami swemi ogłaszając coś tam. /teraz sobie, na zasadzie wolnych skojarzeń, od rzeczy pomyślałam - całować się z kaczorem...o matko. ile, by Ci dać kasy musieli, gdybyś był kobietą, za całowanie się z takim, byś przystał na to ?/ Odpowiedz Link
dolor Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:59 olga_w_ogrodzie napisała: > całować się z kaczorem...o matko. ile, by Ci dać kasy musieli, > gdybyś był kobietą, za całowanie się z takim, byś przystał na to ?/ > Nie wiem, pewnie sporo, musiałoby mi wystarczyć na upijanie się po kres dni moich, ale ciekawe, ile komuś takiemu musieliby zapłacić za całowanie się ze mną, gdybym był kobietą? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 10:14 dolor napisał: > Nie wiem, pewnie sporo, musiałoby mi wystarczyć na upijanie się po kres dni > moich, ale ciekawe, ile komuś takiemu musieliby zapłacić za całowanie się ze > mną, gdybym był kobietą? mnie tam się zdaje intuicyjnie, że Ty raczej mało chętnyś do upijania się. ale byś się za, np., 100 tys. dał całować kaczorowi ? /gdbyś był babą/ i, zważywszy, że co do apetyczności, to on raczej nie teges. Odpowiedz Link
dolor nie płakalem po Jacksonie (Varga) 27.06.09, 11:31 olga_w_ogrodzie napisała: > ale byś się za, np., 100 tys. dał całować kaczorowi ? /gdbyś był > babą/ > i, zważywszy, że co do apetyczności, to on raczej nie teges. O, to zależy jak atrakcyjną kobietą byłbym, bo może sprzedałabym się komuś ciekawszemu. Łapickiemu np. za ponad pół miliona. > mnie tam się zdaje intuicyjnie, że Ty raczej mało chętnyś do > upijania się. Istotnie, mało chętnym, choć to jedna z najchętniej wykonywanych przeze mnie czynności. Niestety, to mozolne zaopatrywanie się w alkohol, przedtem zdobywanie środków, potem podnoszenie naczynia do ust, przełykanie, wszystko bardzo męczące, chociaż bez wątpienia warto. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:37 w dużej mierze to dzieła quincy'ego jonesa. i - tak - niekiedy dzieła :P Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:35 tyle czasu cicho o nim było to musiał w końcu coś zrobić żeby był rozgłos... Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:41 aurelia_aurita napisała: > tyle czasu cicho o nim było to musiał w końcu coś zrobić żeby był rozgłos... ale przyznasz, Aurelko, chujowizna i hipokryzja. wkurwia mnie to, ale oglądam. chyba się chcę pogrązyć w niechęci dla świata tego. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:43 no przyznam. też mnie wkurza. pamietam jak umarł Freddie to też dużo osób zauważyło, że śmierć zrobiła mu niezłą reklamę. (a ja wtedy byłam niczego nie świadomą 10-letnią fanką :) ) Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:46 ale w sumie szkoda tego co się z nim porobiło. mógł być świetnym czarnym muzykiem r'n'b. a został białym muzykiem popowym. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 09:48 tylko tina turner głupiej zrobiła. bo ona nie tylko teoretycznie mogła, ale JUŻ GRAŁA świetny r'n'b. i została babcią pop-rocka. smutne. w życiu prywatnym się wyzwoliła a muzycznie zgłupiała. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 10:09 wiesz Aurelio, to trochę próba wymagania, by nasze gusta, były gustami innych. Tina jest świetna, a że nie w tym, co Tobie pasuje czy mnie... jeszcze gorzej z Madonną - ta nie ma nawet głosu, a tu jeszcze rodzaj muzyki - klęska. ale to jest klęska, jak dla mnie. dla innych nie. niemniej, tak , czy inaczej, nigdy nie odmawiałam jej uznania za upór, pracę, konsekwencję, choć jej nie lubię. Michael był zdolny naprawdę. się podobało czy nie, ale, jak dla mnie, talent. inna sprawa teraz - Jego prywatność. ja uważam, że Go skrzywdzono skupiając się na prywatności właśnie i gadkach, np. o pedofilii. sorry - sąd go uniewinnił. jakby to było takie proste, to pani Spears nie odebrano by opieki nad dziećmi. jak napisałaś - musiał MJ umrzeć, by zaczęli nawalać, jaki był wspaniały. mnie jest żal. gdyby choć udało Mu się te koncerty w Londynie zrobić. naprawdę mi żal Go. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Michael Jackson nie żyje n/t 26.06.09, 18:17 ale ja nie odmawiam talentu ani tinie ani jacksonowi. tylko szkoda mi trochę, że nie wykorzystali całego swojego potencjału. choć jeśli chodzi o charyzmę sceniczną to oboje chyba bezkonkurencyjni. i założę się że świat będzie o nich długo pamiętał. za 50 lat nikt nie będzie wiedział kto to britney spears, a tina i jackson nadal będą. i to moim zdaniem jest najlepszym miernikiem tego czy ktoś jest dobry - właśnie próba czasu. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: Michael Jackson nie żyje n/t 29.06.09, 13:44 Przy wzroscie 178 ważył czterdzieści pare kilo Był zupełnie łysy, na głowie pod peruką miał nieokreslony puszek. Był cały poobijany i posiniaczony, co wskazywało, że sie musiał zataczać i przwracac wielokrotnie. W zołądku miał tylko prochy i nic więcej. Całe ciało miał pokłute od zastrzyków. Jego twarz była jedną wielka blizną po operacjach plastycznych, nie miał przegrody nosowej i części kości twarzy. Odpowiedz Link
aurelia_aurita jak lord voldemort 29.06.09, 17:08 przeszedł więcej transformacji niż jakikolwiek śmiertelnik, jego ciało coraz mniej przypominało istotę ludzką, był blady, nie miał nosa... no wypisz wymaluj voldemort! Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: jak lord voldemort 29.06.09, 17:08 serio myślę że rowling mogła się inspirować jacksonem przy tworzeniu tej postaci Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 29.06.09, 17:51 był też muzycznym geniuszem, czy kto lubi ten rodzaj muzyki czy nie. się mi jeszcze zdaje, że dobry to człowiek i bezradny strasznie. że coś z sobą wyprawiał, bo się miotał mocno. ale się może mylę. nie znalazło się informacji o tym, czy zatrzymanie akcji serca może być spowodowane czyms tam poprzedzającym - by zauważyć, że coś nieteges, że konkretny powód, bo lekarz był cały czas, badania przed koncertami w Londynie- jak najbardziej, autopsja - ponoć zaskok, że tak dobra fizyczna kondycja, mimo tego co nawyprawiał z sobą. bardzo mi Go żal. bardzo. Odpowiedz Link
ppcmz Re: jak lord voldemort 29.06.09, 18:06 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6768842,Szokujace_wyniki_autopsji_Jacksona.html Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 29.06.09, 18:37 na CNN co innego mówiono. nie wiem czemu. mówili o super kondycji przed tymi koncertami. to kłamał i czemu ? bo kasa za koncerty spodziewana? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 29.06.09, 18:41 kurwa. trafnie Wilk napisał - w końcu go zabili. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 29.06.09, 19:11 ciekawość. jebane chuje dostawały niezłą kasę, by dbać. nie byli przyjaźni - to pewne już. ale puścić do mediów komunikat, że jest on w stanie świetnym...- się już nie rozumie świata tego. to ktoś z drugiego końca świata namawia ze skutkiem mnie, bym co tam zjadła, a chuje tego nie umieli ? kurwa, jebana mać. Odpowiedz Link
kefirka.de Re: jak lord voldemort 30.06.09, 01:12 Szkoda bardzo. Geniusze chyba najczęściej mają tragiczne życie i przedwcześnie odchodzą. Smrodek dydaktyczny: Ważne Olga aby myśleć swoje i nie nakręcać się tym co piszą i mówią. To teraz taki gorący towar jak wcześniej szokujące newsy na jego temat. Dla kasy nakręcają a Ty nie bądź płatnikiem. PS. Podobnie myślę o wątku z Kaczorem. Można być za, można być bardzo przeciw ale nie ma sensu dawać nakręcać się propagandzie czynionej dla kasy. Szkoda energii tak traconej myślę. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 30.06.09, 05:41 no ja wiem,że problem to - się angażować. ale tak mi żal. niechby się to odwórciło jakoś. czas chrzaniony niechby się cofnął na moment. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 30.06.09, 21:53 no może to tak. i jak Gabi w innym wątku napisała - nikt tam nikogo nie zabił, a że się komuś smutno robi, to winnego chce znaleźć. tylko : taka sytuacja - dwa kolana siadły - już nie, że się chodzić nie mogło, ale nawet leżeć - tak bolało. powiedział jeden ortopeda, że raczej po baletach. ewentualnie wózek. drugi, że do depresja, ciągłe napinanie mięsni i że ćwiczyć. też kupę to pieniędzy kosztowało, ale oni - ten rehabilitant i lekarz - wyraźnie nie tylko dla kasy byli. w ogóle nic o stanach depresji nie wiedzieli chyba , a kończyli te ćwiczenia krioterapią i mi mjuzik plej puszczali. i jeszcze przed Gołotą obronili. tam trzeba było operację też zrobić, ale nic się nie bało, nic nie bolało - głaskali po głowie, lęk zabezpieczali, choć go nie było. się nic nie bało. no to ja już nie wiem. jacyś tam w Polsce się mną opiekowali, owszem, za kasę, ale widziałam, że też z sumiennością i efekty są - nic mnie nie boli - zero problemu - a o tego Michaela to nikt nie zadbał ? nikt go nie lubił ? w dupie mieli, że kasę brali ogromną? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 30.06.09, 22:03 i jeszcze gadali, by ćwiczyć, ale się opanować - bez perfekcji, do granicy bólu, a dalej nie mozna. to się ciekawą jest, gdzie byli, zdrowo zapewne opłacani, lekarze Jacksona. Odpowiedz Link
ichnia Re: jak lord voldemort 30.06.09, 22:16 olga_w_ogrodzie napisała: > i jeszcze gadali, by ćwiczyć, ale się opanować - bez perfekcji, do > granicy bólu, a dalej nie mozna. > > to się ciekawą jest, gdzie byli, zdrowo zapewne opłacani, lekarze > Jacksona. Oj, to jest szoł-biznes, on się rządzi swoimi prawami. Oraz rządza pieniądza droższa od wszystkiego. Jak dla mnie to bagno (podobnie jak polityka). Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: jak lord voldemort 30.06.09, 22:22 to czemu, też za kasę, jednak mie inaczej potraktowali ? wyleczyli nogi te i jeszcze lęku nie było. ani sekundy. Odpowiedz Link
ichnia Re: jak lord voldemort 30.06.09, 22:26 olga_w_ogrodzie napisała: > to czemu, > też za kasę, > jednak mie inaczej potraktowali ? > wyleczyli nogi te i jeszcze lęku nie było. > ani sekundy. Kasa kasie nierówna. A apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na takiej gwieździe to się można obłowić. Latami całymi, aż do nieopamiętania... Odpowiedz Link
dolor siła przykładu 01.07.09, 14:46 "25 czerwca zmarł nagle król muzyki pop - Michael Jackson. W ciągu zaledwie 5 dni od jego śmierci, samobójstwo popełniło już 12 fanów." Read more: www.psychika.eu/samobojstwo-po-stracie-idola-michael-jackson/#ixzz0K0lCTNXl&C Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: siła przykładu 01.07.09, 16:07 że co niby ? inna śmierć więcej ważna, a dwunastu mniej widać? Odpowiedz Link
dolor wszystko się tak cyklicznie powtarza 01.07.09, 16:49 Może tylko ktoś powinien to przewidzieć, zanim rozpętano tę całą histerię? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: wszystko się tak cyklicznie powtarza 01.07.09, 17:16 może ktoś powinien przewidzieć, nim wojnę rozpętał ? jakąkolwiek. stosowność tzw.kary śmierci też. zamachów typu terror takoż. Odpowiedz Link
dolor Re: wszystko się tak cyklicznie powtarza 01.07.09, 21:38 Czyli od katów, zbrodniarzy i terrorystów tyle samo się wymaga, co i od płaczek (płaczków?). Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: wszystko się tak cyklicznie powtarza 01.07.09, 22:36 katów i zbrodniarzy powinno się izolować. niech żyją na wyspie z innymi katami i się zmagają ze zdobyciem chleba kawałka. płaczki należy poddać usilnemu leczeniu, albo wyeliminować jakoś, bo się nie nadają. nie wiem jak, jak je zlikwidować. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: wszystko się tak cyklicznie powtarza 01.07.09, 23:14 byłoby fajnie, gdyby ożywcza jatka się zaczęła. faceci to łajzy w większości. na Sybir z nimi. baby histeryzują nad wymiar. czarne mają nadmiar włosów, blondyny durne są. Pana Boga nie ma, a Papież był podły. wszyscy macie świra - na amen. Odpowiedz Link
surikotka Re: wszystko się tak cyklicznie powtarza 01.07.09, 22:57 dolor napisał: > Może tylko ktoś powinien to przewidzieć, zanim rozpętano tę całą histerię? cos sie dostalo to trzeba zaplacic pewna pani w telewizji bronila zaciekle majkela nie tylko teraz, podobno od 20 lat to robi i tak pieknie opowiadala jak to jej przezyc pozwolil w najgorszym okresie zycia ci ktorzy sie zabili najprawdopodobniej i tak juz wiele lat zyli na jego kredyt wiec rownie dobrze mozna przyjac, ze rozpetanie histerii naprawde im zaszkodzilo ale dlatego bo sie meczyli jakis czas dluzej niz bylo konieczne Odpowiedz Link