20.08.09, 12:06
to triumf mojry niespełnioną tęsknotą zwaną - za czymś niezdobytym, za czymś
utraconym. Ona już przy narodzinach twych jak sęp nad ofiarą czuwa i bezbronne
ciałko welonem owija a potem paletę wszystkich odcieni szarości przed tobą
roztacza i czarnymi oczami przygląda się, jak dusza twa w otchłań rozpaczy
nieustannie się stacza.
A jeśli miłość życia swego na drodze swej spotkasz i obiekt żądzy posiądziesz,
to niewyobrażalne cierpisz katusze, że szczęście swe możesz utracić.
Obserwuj wątek
    • zakazana_namietnosc Re: depresja 20.08.09, 12:13
      stary osobnik z dalekiej familii wypil kilka lufek, wstal i powiedział ni w piec
      ni w dziesiec : ludzie nie czytaja ksiazek, a ja czytam. ale ja jestem hobbysta.
      kazdej do reki nie wezme, tylko z histori religi. chcialem powiedziec, ze jak
      ktos pyta czy jestem wierzacy to mowie, nie uznaje tego pytania. bo ja wierze, w
      sile wyzsza, ktora wszystko koduje. nie wiem czym ona jest ale wierze w ta sile
      kosmiczna. i usiadl. familia byla lekko zdekocentrowana. ale kazdy ma prawo do
      swoich wzruszen
      • ellena_cyganka Re: depresja 20.08.09, 12:35
        i tak trwa wieczna zgryzota
        • paint.it.black Re: depresja 20.08.09, 12:41
          ellena_cyganka napisała:

          > i tak trwa wieczna zgryzota

          istnienie wiecznej zgryzoty
          przynajmniej potwierdzałoby jakąś wieczność
    • kefirka.de Re: depresja 20.08.09, 20:34
      ...czarnymi oczami przygląda się, jak dusza twa w otchłań rozpaczy
      > nieustannie się stacza
      ma się stacza okazjonalnie.
      >A jeśli miłość życia swego na drodze swej spotkasz i obiekt żądzy posiądziesz, to niewyobrażalne cierpisz katusze, że szczęście swe możesz utracić.
      Spotkałam, posiadłam i byłam niewyobrażalnie szczęśliwa.Nie bałam się utraty. Przeciwnie, gdy się po latach rozczarowałam, utracenie onego było kolejnym niewyobrażalnym szczęściem, którego doświadczyłam.
      Sęk w tym, że wszyscy mający depresję mają podobne objawy ale osobowość, odczucia i przeżycia bywają zgoła różne. Uogólnianie to kocioł, nie wpadnij do niego.
      PS. Jeśli to był biały wiersz twojego autorstwa, to wszystko powyższe cofam i proponuję publikację w tomiku wierszy szczurniętych.
      • digesta.s Re: depresja 20.08.09, 21:02
        Na wiersz, Madame, tym bardziej biały, to grafomania w czystej postaci. O sobie
        pisałem. I przecież wiem, że co człowiek, to zagadka.
        • kefirka.de Re: depresja 20.08.09, 22:04
          A cha. Zmyliło mnie to pisanie w drugiej osobie Monsieur.
          • ellena_cyganka Re: depresja 20.08.09, 22:10
            kefi napisz mi cos mądrego, bom dzisiaj strasznie zagubiona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka