Dodaj do ulubionych

Szczecińska Drogówko!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 12:07
Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Szczecinie okropnie. Dla czego nie
działacie z u p e ł n i e n i c przy notorycznym, codziennym wymuszaniu
pierwszeństwa przejazdu przy wyjeździe z ronda!!?? Ośmiu kierowców na
dziesięciu wyjeżdża bezpośrednio z pasa środkowego lub lewego.Jadący pasem
zewnętrznym są cały czas narazani (jeśli nie ustąpią) na kolizję jeśli mają
zamiar jechać po rondzie dalej niż taki "gość". Widać często policjantów
stojących na rondzie, którzy zupełnie nie reagują na takie sytuacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 16:39
      kierowca? chyba na wyrost sobie takiego nicka wybrales:) sztuka bycia kierowca
      nie polega tylko i wylacznie na trzymaniu sie przepisow, ale tez na
      umiejetnosci jazdy tak by nie przeszkadzac innym - osobiscie bardzo czesto
      zjezdzam z ronda ze srodkowego pasa, ale glownie dlatego ze zewnetrznym tocza
      sie "kierowcy" objezdzajacy cale rondo dookola i w ten sposob uniemozliwiajacy
      zarowno plynne wlaczanie sie do ruchu na rondzie, jak i sprawne z niego
      zjechanie.
      • Gość: Orono Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.zacheta.net 12.01.04, 16:54
        Dokladnie nalezy jezdzic tak jak napisal przedmowca, a Ty "kierowco" dostosuj
        styl jazdy do szczecinskich realiow, nie skarz sie policji i bierz przyklad z
        lepszych:) Pozdrawiam.
      • Gość: kierowca II Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 09:41
        Masz ogoloną tępą glacę , niezły samochód i wozisz bląd dupy ??
        • Gość: Lex zazdrość IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 12:18
          chyba zazdrość się odezwała w "kierowcyII"polecam też słownik ortograficzny.
      • Gość: Ana Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 12:15
        masz rację,gościu.wielu kierowców nie rozumie jak poruszać się po rondzie i
        tamuje ruch jadąc zewnętrznym pasem...
    • Gość: bobi Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 16:51
      To fakt! "Kierowcy" jeżdżący prawym pasem to istne utrapienie. Powinno się ich
      wyławiać i eliminować. :) A swoją drogą to niezła adrenalinka pojeździć sobie w
      szczycie po pl. Sprzymierzonych. :)
      • lesio958 Re: Szczecińska Drogówko!!! 12.01.04, 17:27
        Oj i się na robiło.Własnie przez takich "kierowców" co jeżdzą prawym pasem 300
        stopni po okręgu nie można zjechać bez problemów z ronda.Powinien dostac żółta
        kartke a on jeszcze sie mądruje i głupoty wypisuje.ORONO i BOBI , widzicie z
        jakimi "talentami za kierownicą " przychodzi nam jeździć po Szczecinie?? Prawy
        pas złuży do zjazdu w pierwszą przecznice a nie do jazdy po kole. Ja tez używam
        pasa środkowego i lewego w celu pokonania ronda. Robi sie sprawniej ,szybciej i
        nie wiem czy nie bardziej bezpiecznie. Oj "kierowco" nie policja jest Ci tu
        potrzebna ale dobra szkoła nauki jazdy lub tak krec kierownica aby omijać
        ronda.Boze ,strzesz nas od takich woźniców za kierownicą .
        • jurek1 Re: Szczecińska Drogówko!!! 13.01.04, 09:00
          > lesio958 napisał:
          > Oj i się na robiło.Własnie przez takich "kierowców"
          > co jeżdzą prawym pasem 300 stopni po okręgu nie można
          > zjechać bez problemów z ronda. Powinien dostac żółta
          > kartke a on jeszcze sie mądruje i głupoty wypisuje.

          Zgadzam się, że żółta karta takim "kierowcom" się należy, ale również osoby
          odpowiedzialne za organizację ruchu powinny otrzymać przynajmniej żółtą kartkę.

          Sprawa jest prosta.
          Część szczecińskich rond ma po 3 pasy ruchu, a większość po 2.
          W przypadku ronda z dwoma pasami na prawym maluje się przy zjeździe linię
          ciągłą zmuszajacą do skrętu w prawo. Środkowy pas pozostawałby do jazdy wokół
          ronda i możliwego bezpiecznego zjazdu. Przepustowość ronda na pewno sie nie
          zmniejszy.
          Na trójpasmowym rondzie robi sie podobnie. Pas zewnętrzny zawsze kończy się
          linią ciągłą zmuszającą do skrętu, pas srodkowy ma linię na wprost i
          przerywaną do skrętu, a pas wewnętrzny tylko linię do jazdy wokół ronda.

          Jeżeli panowie z inżynierii miasta nie wiecie jak to sie robi to proponuję
          pojechac do Berlina. Ernst Reuter Platz możecie wziąść za wzorzec ruchu 3
          pasami. Nie odbiega on znacznie od Placu Grunwaldzkiego.

          Niestety większość projektantów ma mgliste pojecie o organizacji ruchu.
          Oni potrafią tylko rysować figury geometryczne i robia to najczęściej
          otwierając "Katalog typowych skrzyżowań" na zasadzie "Dzisiaj strona 11, a
          jutro weźmiemy projekt ze strony 22".
          Nikt praktycznie nie robi analizy jaki skutek będzie miało dane rozwiązanie za
          lat np. 20.
          Potem mamy takie koszmarki jak Rondo Giedroycia (chyba) przy Wyzwolenia i
          Kołłątaja. Ból w tym, ze miasto autorowi tego cudownego rozwiązania powierza
          wszystkie ważniejsze projekty. I takie mamy efekty.
          Nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, że Plac Sprzymierzonych aż prosi się o:
          1. Znalezienie ciągów odciążających ten węzeł i mozna je znaleźć w kilkanaście
          minut myślenia
          2. Sygnalizację świetlną umożliwiająca spokojne wjazdy i zjazdy z ronda + ruch
          pieszych na przecznicach

          Ostatnie to już nie do drogówki i nie do projektantów, a do kierowców. Tych
          prawdziwych i tych w cudzysłowiu.
          Szczecińskie ulice w większości sa na granicy przepustowości, a wjazd z ulicy
          bocznej w godzinach szczytu graniczy z cudem.
          A wystarczy trochę kultury i wzniesienie się ponad "średnią polską życzliwość
          kierowców", czyli na zatłoczonej ulicy jeden samochód z głównej, jeden z
          bocznej. Dzisiaj wpuścisz kogoś z boku, a jutro bardzo możliwe, że to Ciebie
          wpuszczą. Jeżeli nie jutro to pojutrze na pewno na kogoś takiego sie trafi.
          Jezeli przez Wojska Polskiego na odcinku Plac Zwycięstwa - Plac
          Sprzymierzonych o godzinie 14 jedzie się 20 minut to wpuszczajac z boku wcale
          sie nie bedzie jechało dłużej niż 22 minuty, ale za to o ile przyjemniej i nie
          ukrywajmy bezpieczniej.
          Nie ma potrzeby wołania "drogówki" tam gdzie większośc spraw możemy załatwić
          sami.
          • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 16:15
            > Sprawa jest prosta.

            Tak Ci się tylko wydaje.

            > W przypadku ronda z dwoma pasami na prawym maluje się przy zjeździe linię
            > ciągłą zmuszajacą do skrętu w prawo. Środkowy pas pozostawałby do jazdy wokół
            > ronda i możliwego bezpiecznego zjazdu. Przepustowość ronda na pewno sie nie
            > zmniejszy.

            Ale pomyśl, co się będzie działo przed wjazdem na rondo, skoro prawy pas miałby
            służyć wyłącznie, jako prawoskręt. Już to widzę: np. Wojska Polskiego: korki
            niemal dwukrotnie dłuższe, niż obecnie, bo większość ustawia się na lewym pasie.

            > Na trójpasmowym rondzie robi sie podobnie. Pas zewnętrzny zawsze kończy się
            > linią ciągłą zmuszającą do skrętu, pas srodkowy ma linię na wprost i
            > przerywaną do skrętu, a pas wewnętrzny tylko linię do jazdy wokół ronda.

            Też na nie na wiele to się zda. Poprawi się tylko kierowcom skręcającym na
            zewnętrznym pasie w najbliższą ulicę. W innym wypadku chcąc wjechać na takie
            rondo trzeba przepuszczać wszystkich tych, na pasie wewnętrznym oraz środkowym,
            a tam ruch wzrósłby bardziej, niż dotychczas. Poza tym, np. taki pl.
            Sprzymierzonych, z jednej strony wjechać można na rondo trzema pasami, z innej
            tylko jednym. Z moich obserwacji pl. Sprzymierzonych i rondo Giedroycia to są
            te, najbardziej zatłoczone i praktycznie nie ma rozwiązania, które upłynniłoby
            jazdę po nich. Niestety, trzeba się liczyć z tym, że wsiadając do samochodu,
            będzie się coraz więcej czasu spędzało stojąc.

      • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 03:17
        > A swoją drogą to niezła adrenalinka pojeździć sobie w
        > szczycie po pl. Sprzymierzonych. :)

        Taaa, szczególnie rowerem, kiedy co chwilę jakiś debil zjeżdżający ze
        środkowego lub lewego pasa, tnie na chama, nie zważając na tych na prawym
        pasie.
    • Gość: Kobieta Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 18:09
      Owszem, widzę takich policjantów na rondach i zastanawiam sie, dlaczego
      takim "niedzielnym kierowcom” (nie urażając "niedzielnych kierowców”), którzy
      jeżdżą prawym pasem dokoła ronda NIE WLEPIAJĄ MANDATÓW za taką bezmyślną jazdę.
      To oni są w 99% winni za wypadki spowodowane na rondach.
      Może to i dobrze że nie wiesz „kierowco” jak jest w innych miastach, bo we
      Warszawie zginąłbyś na pierwszych światłach.
      Swoją drogą, radzę Ci przenieś się na wieś tak nie ma rond. :-)
      • lesio958 Re:I to jest toooo. 12.01.04, 18:26
        Brawo "KOBIETO" Pieknie zakończyłas swoja wypowiedź.I tym miłym akcentem miło
        mi będzie "śmigać"
        z takim kierowcą jak Ty po naszych szczecińskich rondach.
        Oj ,biedny ten 'KIEROWCA" a POTEM USŁYSZYMY LAMENT-
        • Gość: :) Re:I to jest toooo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 18:30
          Mhmmm - na wies?? Chyba nie ma co sie przeprowadzac bo teraz juz nawet na
          wsiach ronda sie pojawiaja :) - zostaje las no i szerokie prerie gdzie inni
          kierowcy w jezdzie przeszkadzac nie beda :)
      • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 03:36
        > jeżdżą prawym pasem dokoła ronda NIE WLEPIAJĄ MANDATÓW za taką bezmyślną
        > jazdę.

        A gdzie jest napisane, że muszą jechać lewym? Przepisów nie znamy? Należy
        jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Zjechać z ronda można tylko z
        prawego pasa, a tymczasem przynajmniej połowa zjeżdża ze środka, jak nie
        lepiej. Mnie też uczyli kilka lat temu na kursie, że chcąc zawrócić na rondzie,
        powinienem (ale nie muszę), zająć wewnętrzny pas, potem stopniowo zjeżdżać na
        pas środkowy i na końcu, przed zjechaniem z ronda, zjechać na pas prawy. I o
        ile taki manewr realny jest na pustych (wielkich) rondach, to na ciasnych
        szczecinskich placykach to zwykła utopia.

        > To oni są w 99% winni za wypadki spowodowane na rondach.

        Mataczysz. Nijak twoja wypowiedź ma się do tego, co codziennie widuję na
        drodze. Największe zagrożenie sprawiają właśnie ci, co są na lewym pasie.
        Spróbuj przejechać się rowerem po jakimkolwiek rondzie (szczególnie po
        Sprzymierzonych).

        > Może to i dobrze że nie wiesz „kierowco” jak jest w innych miastach
        > , bo we
        > Warszawie zginąłbyś na pierwszych światłach.

        Wieś wsi nierówna.

        > Swoją drogą, radzę Ci przenieś się na wieś tak nie ma rond. :-)

        Wiochę robisz ty i 80% tobie podobnych ze swoją "wielce słuszną" teoryjką...

        Tomek

        PS. No to do ataku panie i panowie kierowcy. Zrównajcie moje wypociny z
        ziemią ;-)
        • Gość: Kobieta Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 08:08
          Pajac jestes i szkoda słów na takich jak Ty...
          • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 15:51
            > Pajac jestes i szkoda słów na takich jak Ty...

            Nie masz racjonalnych argumentów na moje słowa i odrazu obrażasz. Typowe
            polskie zachowanie. Wyobraź sobie taką sytuację, kiedy prawy pas służyłby tylko
            do zjeżdżania z ronda w pierwszą możliwą ulicę. Wówczas cały ten ruch z prawego
            pasa przeniósłby się na pas środkowy i lewy (jeżeli są trzy). Podejrzewam, że
            byłoby dużo gorzej, niż jest w chwili obecnej, korków byłoby jeszcze więcej.
            Przejedź się w godzinach szczytu Piastów, Piłsudskiego, Wojska Polskiego.
            Wszędzie tam są zajęte obydwa (czasem trzy) pasy ruchu do pl. Sprzymierzonych
            (fajnie się rowerem taki zator omija ;). I to nie kierowcy z prawego pasa
            pwowodują zagrożenie, tylko właśnie ci z lewego pasa. Ładują się na niego i
            potem się dziwią, że zjechać nie mogą, blokując przy okazji innych. Tutaj żadne
            rozwiązanie nie pomoże. Samochodów jest po prostu za dużo.

            Tomek
            PS. Jak chcesz mnie dalej obrażać, to daruj sobie odpowiedź.
            • Gość: powolniak Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: 194.146.200.* 14.01.04, 22:36
              Gość portalu: SHP napisał(a):

              > I to nie kierowcy z prawego pasa
              > pwowodują zagrożenie, tylko właśnie ci z lewego pasa. Ładują się na niego i
              > potem się dziwią, że zjechać nie mogą, blokując przy okazji innych.

              A dlaczego mają się nie dziwić?
              W cywilizowanych krajach z lewego pasa można zjechac bez problemu, gdyż tam jest
              kultura na drodze. A u nas kultury brak. Czemu Cię to nie dziwi?
              BTW: gdyby wszyscy wyznawali zasadę: nie wjeżdżaj na lewy pas bo nigdy nie
              zjedziesz, to czy zmniejszyłoby to korki?
              • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 22:46
                > BTW: gdyby wszyscy wyznawali zasadę: nie wjeżdżaj na lewy pas bo nigdy nie
                > zjedziesz, to czy zmniejszyłoby to korki?

                Nie, ale nie zmniejszyłoby ich również to, co sugeruje tutaj parę osób, tzn.
                prawy pas tylko do skrętu w najbliższą ulicę, a reszta pasów: do jazdy wokół
                ronda. Jak już napisałem wcześniej: zbyt duży mamy ruch, by wszędzie zapewnić
                płynność przejazdu. To jest fizycznie niewykonalne. Zwłaszcza w mieście.
        • lesio958 Re: Szczecińska Drogówko!!! 13.01.04, 11:58
          Oj tomuś,tomus jakie to szczeście że poruszasz sie tylko rowerem po
          mieście.Uchowaj Panie nas przed takimi kierowcami w samochodach i przed takimi
          pajacowatymi opiniami -Pokornie prosze !!!
          • Gość: MR.X Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 12:24
            Ludzie nie bijcie się:
            Przepisy polskie nie określają nakazu jazdy po skrzyżowaniu o ruchu okrężnym
            stosuje się tu przepisy ogólne o ruchu prawostronnym.
            A policjanci po rondach chodzą na pieszo i nie są wstanie dogonić tych
            co "wymuszaja pierwseństwo" Jakiś mądry wymyślił że radiowozy stoją tam tylko
            dla ozdoby.
            A poza tym DROGÓWKA ma ważniejsze zadania takie jak WYKROCZENIA PORZĄDKOWE
            czyli picie w bramach przeklinanie zaśmiecanie itp. To też wymyślił ten sam
            człowiek, więc nie ma czasu na KIEROWCÓW no może prewencja sie teraz tym
            zajmuje.
          • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 15:34
            > Oj tomuś,tomus jakie to szczeście że poruszasz sie tylko rowerem po
            > mieście.

            Nie tylko, dlatego piszę, jak to wygląda z obu stron. Wsiądź czasem na rower,
            przebrnij przez miasto w szczycie to wtedy pogadamy. A może się boisz?
            • peter.ka Re: Szczecińska Drogówko!!! 13.01.04, 16:25
              Gość portalu: SHP napisał(a):

              > > Oj tomuś,tomus jakie to szczeście że poruszasz sie tylko rowerem po
              > > mieście.
              >
              > Nie tylko, dlatego piszę, jak to wygląda z obu stron. Wsiądź czasem na rower,
              > przebrnij przez miasto w szczycie to wtedy pogadamy. A może się boisz?

              Tomek... nie demonizuj, jezdze od dobrych kilku lat i na prawde nie jest az tak
              zle jak to opisujesz....
              Na prawde odwalasz kawal dobrej roboty walczac o sciezki rowerowe, ale twoja
              agresja w stosunku do kierowcow jest... co najmniej dziwna. wyluzuj choc
              troche - nie kazdy kierowca to morderca czychajacy na rowerzyste w miescie,
              czasami kierowcy w wolnym czasie sami wsiadaja na rowery :-))))))
              • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 16:56
                > Tomek... nie demonizuj, jezdze od dobrych kilku lat i na prawde nie jest az
                > tak
                > zle jak to opisujesz....

                Może mnie kierowcy bardziej nie lubią ;-)
                A tak na serio, piszę o tych najbardziej niebezpiecznych miejscach, takich, jak
                właśnie m.in. pl. Sprzymierzonych. Jeżdżę tamtędy często w szczycie i niemal za
                każdym razem, ktoś, zjeżdżający z lewego pasa we mnie wjeżdża. Sorry, ale ja
                bikiem nie będę jechał wewnętrznym pasem.

                > Na prawde odwalasz kawal dobrej roboty walczac o sciezki rowerowe, ale twoja
                > agresja w stosunku do kierowcow jest... co najmniej dziwna. wyluzuj choc
                > troche - nie kazdy kierowca to morderca czychajacy na rowerzyste w miescie,
                > czasami kierowcy w wolnym czasie sami wsiadaja na rowery :-))))))

                Mnie też kierowcy czasem przepuszczają, a ja im dziękuję, podnosząc rękę. Ja
                też nierzadko pomagam kierowcom wyjechać np. z jakiegoś parkingu, zatrzymując
                tych, jadących za mną (chociaż tutaj nikt jeszcze nie podziękował mi migając
                awaryjnymi, tak jak ma to miejsce, gdy jadę samochodem). Ja naprawdę nie mam
                nic do kierowców, którzy traktują mnie fair. Ale kumuluje się we mnie ta cała
                wściekłość, gdy po raz nty, ktoś przyciera się o mnie blachą, wymusza
                pierwszeństwo, parkuje na ścieżkach. Przejeżdżam rocznie bikiem ok. 12000km i
                swoje przeszedłem i stąd te moje _frustracje_ ;-)

                POzdro
                Tomek


                • peter.ka Re: Szczecińska Drogówko!!! 14.01.04, 16:11
                  Mnie też kierowcy czasem przepuszczają, a ja im dziękuję, podnosząc rękę. Ja
                  > też nierzadko pomagam kierowcom wyjechać np. z jakiegoś parkingu, zatrzymując
                  > tych, jadących za mną (chociaż tutaj nikt jeszcze nie podziękował mi migając
                  > awaryjnymi, tak jak ma to miejsce, gdy jadę samochodem). Ja naprawdę nie mam
                  > nic do kierowców, którzy traktują mnie fair. Ale kumuluje się we mnie ta cała
                  > wściekłość, gdy po raz nty, ktoś przyciera się o mnie blachą, wymusza
                  > pierwszeństwo, parkuje na ścieżkach. Przejeżdżam rocznie bikiem ok. 12000km i
                  > swoje przeszedłem i stąd te moje _frustracje_ ;-)
                  >
                  > POzdro
                  > Tomek

                  hehe... mnie tez czasami trafia (i to mocno) jak kolejny kretyn z rzedu zmusi
                  moje serce do szybszego bicia (pozdrawiam szczegolnie niektorych kierowcow
                  autobusow - zwlaszcza tych przegubowych) ;-))))))))

                  pozdro!

                  • Gość: SHP Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 19:21
                    > (...)(pozdrawiam szczegolnie niektorych kierowcow
                    > autobusow - zwlaszcza tych przegubowych) ;-))))))))

                    A tak...Miałem w zeszłym tygodniu tę wątpliwą przyjemność przetrzeć lewym
                    barkiem bok autobusu lini 61 jadącego z górki w kierunku Mostu Długiego (zdaje
                    się ul. Witkiewicza). To nic, że ja jechałem przeszło 50km/h, a autobus raptem
                    kilka kilometrów więcej. To nic, że zaraz miał przystanek i, że prawie zepchnął
                    mnie na chodnik. Mało tego. Akurat jechałem w kierunku ul.Kolumba. Ten sam
                    manewr kierowca busu przećwiczył na mnie na kolejnym przystanku, raptem
                    kilknaście metrów przed nim. I tu się miara przebrała. Przyczaiłem się na
                    końcowym i trzasnąłem zdjęcie pajacowi. Niestety, w chacie okazało się, że
                    numery są nieczytelne (cyfrówka, która mam, nie ma podglądu, więc nie wiem, jak
                    zdjęcia wychodzą).
                    Zatem OSTRZEŻENIE do wszystkich kierowców autobusów i wszelkich innych pojazdów
                    służbowych: jeśli chcecie mieć nieprzyjemności w robocie, to dalej spychajcie
                    takich, jak ja, na chodnik. Kolejnym razem, spiszę numery, godzinę zajścia itp.
                    i złożę papiery w odpowiednim miejscu.

                    Dla chamów nie ma tolerancji.

                    POzdro
                    Tomek
                    • Gość: kierowca Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 11:48
                      Stary! sciskam Cię serdecznie!!! O to chodzi. DLA CHAMÓW NIE MA TOLERANCJI!!
    • Gość: wildey Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 08:07
      Takich "kierowców" widuję codziennie kilkudziesięciu. Nie ma to jak objechać
      rondo po zewnętrznym pasie! Bo jeden z drugim baran nie umie inaczej! Ładnie by
      wyglądał ruch miejski jakby tylko tacy byli... Gigantyczna kolejka do wjazdu na
      każde rondo i paru biedaków, którzy bliscy obłędu jeżdżą w kółko po
      wewnętrznych pasach bo ich żaden debil nie dopuści do zjazdu. Leczyć
      tych "uzależnionych od zewnętrznego pasa"!!!
    • Gość: Arek Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 10:30
      Odpowiedz jest o tyle prosta co oczywista: policja nie zna przepisow! Widzialem
      jak jezdzili jednokierunkowa pod prad, jak omijali samochod przepuszczajacy
      pieszychna pasach. Proponuje aby KAZDY kierowca-policjant drogowki musial
      posiadac prawo jazdy!
      • Gość: kierowca Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 12:04
        masz trochę racji. Kiedyś jechałem po pl. Grunwaldzkim, właśnie pasem prawym.
        na wysokości apteki VW z Prewencji wyjeżdżający z pasa środkowego wymusił na
        mnie pierwszeństwo, musiałem zciąć zakręt, uciekać, wjechałem na chodnik.
        Gdyby tam ktoś szedł i nie mógłbym wjechać roznieśliby mnie bo jechali b.
        szybko.
        • Gość: Arek Re: Szczecińska Drogówko!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 11:25
          Kolega kledze mandatu nie wypisze, to powoduje ze oni sa pnad prawem. Widzialem
          jak jechali pod prad. Tylko dzieki temu ze zdarzylem uciec nie zostalem
          rozjechany przez radiowoz omijajacy samochod przepuszczajacy pieszych na
          pasach. Innym razem przechodzilem na zielonym swietle i o malo co nie zostalem
          potracony przez radiowoz skeracajacy w prawo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka