nie.bedzie.niczego
29.10.09, 10:43
www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=56082
O 32 miliony złotych mniej wpłynie do budżetu Szczecina z tytułu podatku od
osób fizycznych.
To skutek recesji i rosnącego bezrobocia. Szczecińscy radni zapisy budżetowe
zmienią na sesji w listopadzie. Z wyliczeń miejskich urzędników wynika, że nie
sprawdzi się czarny scenariusz Ministerstwa Finansów. Resort uważa, że tylko z
tytułu PIT-ów dochody miasta spadną o ponad 40 milionów złotych w stosunku do
założeń z grudnia ubiegłego roku, gdy powstawał budżet.
Miejski skarbnik Stanisław Lipiński uspokaja, że finanse Szczecina są pod
kontrolą, jednak szczecińscy radni będą musieli uszczuplić Wieloletni Program
Inwestycyjny.
Do miejskiej kasy trafia niespełna 40% płaconych przez nas podatków
dochodowych.
To dopiero początek.