jacek.zienkiewicz
17.11.10, 04:11
Za 4 lata Szczecin będzie autonimoczną kościelną enklawą, a Krzystek plenipotentem i administratorem dóbr Jego Wysokości Biskupa.
Wszelka własność komunalna zostanie przekazana za darmo lub sprzedana z 99,99 % bonifikatą Kurii w zamian za błogosławieństwo i możliwość płacenia obowiązkowej dziesięciny.
Dodatkowo wszelkie miejskie podatki zostaną zamienione na opłaty odpustowe.
Z powodu konieczności przebudowy przejętego majątku na kaplice stałe (nieruchomości) lub kaplice mobilne (np. tabor miejskiej komunikacji) ceny za wszelkie usługi komunalne wzrosną o 250%.
Ponadto opłata za wodę dodatkowo zostanie podwojona, ale za to że z kranów będzie lecieć woda święcona.
W ramach rozwoju kultury jedynie słusznej z duchem Radia Maryja, wszystkie dotychczasowe imprezy zostaną zniesione, a w zamian ustanowione zostaną obowiązkowe dla wszystkich co najmniej 3 razy dziennie zbiorowe modlitwy i nabożne śpiewy pochwalne dla Jego Wysokości Biskupa i duchowego mentora-ajatollaha Ojca Dyrektora.
A Piotr Krzystek jako absolutnie niezbędny przejmie w najem stosowną nieruchomość (lub wręcz jako super absolutnie niezbędny kilka nieruchomości), z możliwością wykupu za 0,5 % wartości po tygodniu użytkowania.
No i wprowadzi się zmodyfikowaną strategię promocyjną miasta Flying Crosses 2550 (co to za dystans czasowy w porównaniu do świętej wieczności!), a na obiekcie basenowym o nowej nazwie Holy Aqua będą prowadzone szkolenia chodzenia po wodzie.
Oczywiście na początku wygna się z miasta-enklawy lub spali na stosie wszelkich odmieńców, heretyków, gejów, cyklistów, liberałów, masonów, odszczepieńców, innowierców i wszelkiej maści tałatajstwo nie uznające przewodniej roli Kurii i nie stosujące codziennego pokutnego biczowania i leżenia krzyżem oraz dające na tacę mniej niż połowa swoich dochodów (w tym pewnie i Nitrasa, chyba że się ukorzy).
Pzdr
JZ