ja_aska 10.01.11, 18:10 forum.gazeta.pl/forum/w,70,4444107,4444107,MILOSC_PO_SLOWIANSKU.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swarozyc Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 18:25 Cos mi swita... To Ty Aska?! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 18:37 jakoś zaczęłam czytać to sobie od początku:) Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 18:38 To oznaka slabosci, tfu, starosci... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 18:41 a to fakt:) ziściły się niektóre moje prognozy (bez szczegółów). i jacy byliśmy młodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 18:44 postanowilas sie zestarzec i tak sie stalo? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 19:01 nigdy!!!!!!!!!!!!!! tylko jakbym wiecej werwy wtedy miała:) Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 19:06 może omińmy ten nieprzyjemny aspekt przemijania czasu... Mów jak się czujesz i czy prawadziłaś badania terenowe na Bałkanach w temacie jak wyżej...? Odpowiedz Link Zgłoś
xyz-xyz Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 10.01.11, 19:47 A już się o ciebie martwiłem! Bałem się, że dosięgły cię długie ręce biskupa... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8927197,30_letni_Polak_zamordowany_w_Szwecji.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SromotnikBezwstydn Re:Hrwatsky jeb...Banicja Morstina. IP: *.static.espol.com.pl 10.01.11, 20:16 Andrzej Morsztyn lub Morstin,rózni go różnie piszż,został skazany na banicję.Osiadł we Francji. A za co? Otóż,tenże wierszokleta był w nader zażyłych stosunkach z młodzieżą królewską. A.że był ciętego języka i znał tajemnice niejednej alkowy ,na ożenek królewicza Kazimierza napisał taka oto fraszkę (która stała się bezpośrednią przyczyną odpędzenia od dworu królewskiego... i fraucymeru :-((( !) "Na ożenek królewicza K. .." "Kurwy,precz z domu mego! Mój kuś- poswięcony, Od dzisiaj własnej będzie już pilnował żony!" Jaką formę "miłosci słowiańskiej " trenował królewicz,historia milczy. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re:Hrwatsky jeb...Banicja Morstina. 10.01.11, 20:34 Skoro osiadl we Francy, więc wiadomo co go rajcowało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re:Hrwatsky jeb...Banicja Morstina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 22:37 jakie balkany? w miedzyczasie byl: Izrael, Wlochy, turcja, czechy. i nic;) bylan tobie jedynemu wierna:) Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc :Hrvatsky jeb...Banicja Morstina. 12.01.11, 12:56 Gość portalu: Ja napisał(a): jakie balkany? w miedzyczasie byl: Izrael, Wlochy, turcja, czechy. i nic;) bylam tobie jedynemu wierna:) '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' Tzn. ze to moja wina ze do dzis zostalas, czy pozostalas panienka..? Wszyscy mi na tym forum cos zarzucaja... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Swar a co to ten Hrvatsky jeb? IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 13:18 Co zatkało cie? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: :Hrvatsky jeb...Banicja Morstina. 12.01.11, 20:03 że do dziś zostałam wierna:) Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: :Hrvatsky jeb...Banicja Morstina. 13.01.11, 21:21 ja_aska napisała: że do dziś zostałam wierna:) ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' Nikt cie nie chcial? Moze przez te koty... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: :Hrvatsky jeb...Banicja Morstina. 14.01.11, 09:08 wierna w uczuciach:) tylko i aż tylko Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc sw 14.01.11, 11:05 ja_aska napisała: wierna w uczuciach:) ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' ale cialo hulalo...? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: sw 17.01.11, 15:26 a różnie. czasem na lądzie, czasem na falach. falowanie mi teraz najlepiej wychodzi. niedługo znów będzie na falach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXForEver Re:Hrwatsky jeb...Banicja Morstina. IP: 62.69.221.* 11.01.11, 09:56 Jan Andrzej Morsztyn herbu Leliwa (ur. 24 czerwca 1621, zm. 8 stycznia 1693 w Paryżu) – polityk, poeta, podskarbi wielki koronny, starosta tucholski, to zupelnie kto inny niż Hieronim Morstin: (ur. 12 grudnia 1886 w Pławowicach, w gminie Nowe Brzesko, zm. 12 maja 1966 w Warszawie). Nie pisz o literaturze, dobry czlowieku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em-biz Re:Hrwatsky jeb...XxForEver... IP: *.static.espol.com.pl 11.01.11, 16:39 A.Morsztyn/Morstin/ Prof. dr hab. Edmund Kotarski "Znakomity poeta i tłumacz epoki baroku wywodził się z niemieckiego rodu mieszczańskiego osiadłego w Polsce od XIV wieku, włączonego z czasem w szeregi szlacheckie. Urodził się w 1621 roku w okolicach Krakowa. Ojciec, zamożny ziemianin, był wyznania kalwińskiego; Jan Andrzej w późniejszych latach przeszedł na katolicyzm. Studia odbywał w Lejdzie; wraz z bratem podróżował do Włoch i Francji. Po powrocie do kraju został dworzaninem Lubomirskich. Protekcji wojewody krakowskiego, Stanisława Lubomirskiego, zawdzięczał kontakty z dworem królewskim, które utrwaliły się dzięki marszałkowi wielkiemu, Jerzemu Lubomirskiemu. Był posłem na sejm, w roku 1656 został sekretarzem królewskim, w dwa lata później referendarzem koronnym, a w roku 1668 podskarbim wielkim koronnym. W różnych misjach wyjeżdżał do księcia Siedmiogrodu Rakoczego, do Szwecji (do króla Karola Gustawa), do Wiednia, do Berlina i Paryża. Brał udział w rokowaniach ze Szwedami w Oliwie i złożył swój podpis pod aktem pokojowym. Popierany przez królową Ludwikę Marię, opowiadał się za elekcją następcy Jana Kazimierza jeszcze za jego życia i zgodnie z sugestiami królowej popierał kandydaturę księcia Condé. Stanowisko profrancuskie zajmował także w latach panowania Michała Korybuta Wiśniowieckiego i Jana III Sobieskiego. Gdy ten ostatni zbliżył się do Austrii, Morsztyn przeszedł do opozycji. Oskarżony przez króla o zdradę stanu, przekazywanie tajnej korespondencji i nadużycia finansowe, miał przed sejmem złożyć wyjaśnienia. Do tego jednak nie doszło, opuścił bowiem Polskę i osiadł w swoich dobrach we Francji. Z krajem tym czuł się bardzo blisko związany już od lat: posłował do Ludwika XIV, został jego sekretarzem, i to w czasie, gdy był jeszcze podskarbim wielkim koronnym, przyjął nawet poddaństwo francuskie, co wywołało oburzenie wśród szlachty. Do Polski już nie wrócił; zmarł w 1693 roku." Odpowiedz Link Zgłoś
ziege77 Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 11.01.11, 08:41 ja _aska Ty zacznij pic bo robisz się sentymentalna;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość No a ten cały chorwacki... IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 09:22 yeb to co to miało być? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) 11.01.11, 12:12 cicho ziege. mam kryzys egzystencjalny - noworoczny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SromotnikBezwstydn Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) IP: *.static.espol.com.pl 15.01.11, 01:15 "Lepsza Kaaśka spracowana,niż Anulka wydmuchana!" "Szlachecka dziewka,po księdzu parobek - lichy dorobek" "Lepszy jest grzech męski niżli cnota niewieścia!" miloscwslowach.bloog.pl/id,1864939,title,Powiedzenia-O-pannach-dziewicach-kobietach-niewiastach-i-babach,index.html?ticaid=6b9a1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: czy ktoś pamięta tę wielką dyskusję?:) IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 10:48 przepilas sie po prostu wraz ze swoja kolezanka z urzedu.... Odpowiedz Link Zgłoś