Dodaj do ulubionych

OPUŚCIŁEM SZCZECIN

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 18:55
po 1o latach kiepskiej pracy zdecydowałem się na ten ruch. już mija 8 mcy od
wyprowadzki, czynionej w bólach i muszę powiedzieć,że nie żałuję.jak tak
dalej będzie to szczecin dołączy do NRDowskich miast z których uciekają za
pracą ich mieszkańcy.
Obserwuj wątek
    • Gość: mike Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.arcor-ip.net 06.05.04, 19:20
      patrz, a ja znam z 20 osob ktore przyjechaly, zostaly i maja dobra prace. znam
      nawet takich co z wawy wrocili ma maja w szczecinowie pensje w wys. kilku
      srednich krajowych.

      tak wiec twoj przypadek nie jest zadna regula, a poki co szczecin jest jednym z
      najmniej wyludniajacych sie duzych miast w polsce - bo ten proces dotyczy
      wszystkich rowniez wroclawia, poznania, lodzi, gdanska, katowic...
      • Gość: rimma kanapiolka Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.bntu.by / 217.21.41.* 06.05.04, 19:36
        Prosze o informacje jak dojechac z Grodno (z Bizlegostoku) na pociagu.
        Jestem a Minsku.
        pavlocon@tut.by
      • Gość: Ana Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 10:53
        niestety,mike zaklęcia nie pomogą.ze szczecina ucieka mnóstwo ludzi
        wartościowych i wykształconych.szczególnie jest to widoczne wśród absolwentów
        wyższych uczelni.a co do tej"dobrej pracy",o której piszesz...nijak się to ma
        do naszych wskazników bezrobocia...
        • Gość: mike Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.arcor-ip.net 08.05.04, 12:59
          moge wypowiadac sie tylko opierajac sie na wlasnych obserwacjach. z mojego roku
          zostalo w szczecinie co najmniej 20 osob przyjezdnych (koszalin, slupsk,
          kolobrzeg, swinoujscie). rownoczesnie 2 osoby wyjechaly, obie zagaranice
          (kwestie zyciowe, obie mialy bdb prace w szczecinie). mam mlodszego brata i
          troche znajomych absolwentow - w wiekszosci widze, ze jak ktos chce, to
          znajduje zatrudnienie i to wcale nieodlegle od zainteresowan.

          poza tym znam ludzi ktorzy wrocili z wawy, otrzymujac na miejscu nie tylko
          lepsze stanowisko ale i wyzsze zarobki (kwestia posuchy na pewnych specjalistow
          an rynku lokalnym).

          przy likwidacji jednego z oddzialow swiatowych koncernow, moi znajomi dostali
          propozycje przprowadzki do pyrlandii. reakcja - zaparcie sie rekami i nogami,
          zostali, nie zaluja, naleza do lions club.

          ale najbardziej mi imponuja ludzie ktorzy ruszyli z wlasna dzialalnoscia (musze
          przyznac ze wsrod moich znajomych wiekszosc). szczegolnie mlodziaki, ktorzy
          swiezo skonczyli studia (albo jeszcze w trakcie). ale tu niestety nie mozna
          miec mentalnosci: pensyjka, urlopik, biurko, komputer i ladny widoczek za
          oknem. generalnie sam mam awersje do mentalnosci korporacyjnej.
    • blackexit Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN 07.05.04, 09:16
      Gość portalu: uciekinier napisał(a):

      > po 1o latach kiepskiej pracy zdecydowałem się na ten ruch. już mija 8 mcy od
      > wyprowadzki, czynionej w bólach i muszę powiedzieć,że nie żałuję.jak tak
      > dalej będzie to szczecin dołączy do NRDowskich miast z których uciekają za
      > pracą ich mieszkańcy.

      o ciekawe napisz wiecej o powowodach i gdzie teraz jestes. pozdrawiam blackexit
    • Gość: szczecinianin Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 10:18
      i dobrze jednego pesymisty mniej
      • Gość: uciekinier Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 13:44
        powód prosty: teraz mam pracę o której w szczecinie nie mogłem nawet marzyć. o
        beznadziejnej syt. szczecina świdczyć pośrednio może to, że na zadnym innym
        forum sie tak nie politykuje, nie narzeka na władze jak na szczecińskim. to
        przykre, bo lubię to miasto choc ma beznadziejnych wyborców. jurczyka i
        sldowską ekipę wybrał lud robotniczy miasta szczecina i ma jak chciał.
        inteligentnym i wykształconym Szczeciniakom współczuję. Poza tym jestem
        optymistą.
        • Gość: SławekK. Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.zigzag.pl 07.05.04, 15:21
          Nie masz się czym chwalić. Nie Ty pierwszy i nie ostatni. Też wyjechałem ale
          nie na stałe. Zresztą wracam od czasu do czasu żeby odpocząć psychicznie.
          • seahowk Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN 07.05.04, 16:14
            Z tymi średnimi krajowymi to przegiął. Reguła jest taka ze kto ma gdzie to
            weje. Boli mnie to bo w 2001 musiałem również opuścić Szczecin. Powód był
            prosty, centrale firm moich klientów w Szczecinie były likwidowane i
            przenoszone do Gdańska, Poznania i Wrocławia. Ja wylądowałem w Trójmieście.
            Przykre to co się dzieje w szczecinie, ale powiem tak, macie co chceta. A tak
            po prawdzie to powiedzmy sobie szczerze, ilu ludzi co zostało miało okazję
            wyjechać.

            Mam brata który poszedł na prawo, ale z tego co widzę też go ściągnę do
            3miasta.
            Mieszkam w Gdyni, zarząd ma jaja prezydent w wyborach dostał prawie 80% i ma
            ogromne poparcie wśród ludzi.

            Dobrze że Szczecin ma takie położenie, i że tego nie można spieprzyć. To jego
            jedyna szansa. Szansą jest to że przeprowadzi się tam ze 150 tyś. Niemców i
            zmienią równowagę sił;).

            Ciekawe podejście z tymi pesymistami. Czyli każdy kto chce sobie poprawić byt i
            stworzyć sobie i bliskim szansę to pesymista. No to zaczynam rozumieć dlaczego
            tak się w mieście dzieje. A optymista to ten co został bo był kulawy albo nie
            miał gdzie wiać. To się chyba zawiść nazywa.

            Pz
            Seahowk
            • adelmus Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN 07.05.04, 16:47
              A tam zaraz zawiść:-)
              Natomiast serio rzecz biorąc, to masz troszkę pokrętny tok myślenia.
              Rozumiem, że wyniosłeś się ze Szczecina jeżeli gdzie indziej miałeś szansę na
              lepszą pracę, zgodną z Twoimi kwalifikacjami i potrzebami. To naturalne, że
              człowiek ma prawo się rozwijać i w związku z tym m.in zmieniać miejsce
              zamieszkania.
              Natomiast dalej piszesz, że "macie co chceta" samo stwierdzenie jest
              nieprawdziwe, ponieważ gdybym miał co chciał, to Szczecin byłby najbardziej
              znaczącym miastem w Polsce, do którego ludzie z całego świata pchaliby się
              drzwiami, oknami i autostradami.
              Dalej piszesz, że przeniosłeś się ponieważ były likwidowane centrale w
              Szczecinie, a przepraszam bardzo gdzie zapadały takie decyzje, czy tutaj na
              miejscu?
              A co do pesymizmu, to nie jest tak że ktoś Ci zazdrości, bardziej prawdziwe
              jest to, że to Ty negujesz fakt, że istnieją w Szczecinie ludzie którzy mają tu
              dobrze płatną pracę i żyje im się tu dobrze...potwierdzając tezę, że nie trzeba
              stąd uciekać by gdzie indziej szukać szczęścia
            • Gość: mike Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.arcor-ip.net 07.05.04, 17:30
              jedna ze znajomych osob, ktore wrocily ma obecnie 4 x srednia krajowa. nie wiem
              czy ktos z moich znajomych (nie licze sasiada pracujacego w hipermarkecie bo on
              ma 6 klas podstawowki) ma mniej niz 2000 na reke. norma to raczej 3000-3500
              netto. ludzie, ktorzy maja wlasne dzialalnosci (szczegolnie pracujacy na rynek
              niemiecki) to oczywiscie inna sprawa i inna liga. z mojego roku ze studiow
              praktycznie nikt nie wyjechal i to nie dlatego ze nie mogl ale dlatego ze
              znalazl dla siebie miejsce na miejscu. a miejsca starczylo tez dla wielu
              koszalinian, kolobrzezan, slupszczan itp.

              zasada jest raczej prosta. jak ktos chce to moze. pytanie czy wiekszosc chce
              cos wiecej niz biurko, komp z interkiem i ladny widok przez zaluzje...
            • absztyfikant Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN 07.05.04, 21:34
              Szczurek fajny chlop, zreszta wychowanek "Zelaznej Franki". Przydalby sie nam
              taki...
    • Gość: Telekomunek Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: 217.153.168.* 07.05.04, 19:42
      Kochani Szczecinianie. Ilekroć będziecie otrzymywali rachunek za prąd do ENEA,
      pisma z gazowni ze stemplem zapyziałego kartofeldorfu, wyciąg bankowy z logo
      żuberka z miasta łodzi, a o telefon w informacji zapytacie pani z jakimś
      głupkowatym nalotem językowym - pomyślcie sobie, że w ślad za każdym z tych
      paradoksów pozbyliśmy się kilkudziesięciu prężnych, wykształconych ludzi,
      których nieudolność naszych miejscowych decydentów przeniosła w różne bardzo
      dziwne miesjca, w których tęsknią za platanami i puszczą bukową.

      Pozdrwiam Telekomunek Uciemiężony

      Precz z byliną :)
      • bbury Re: A JA WRĘCZ PRZECIWNIE _ WITAJCIE !!! 07.05.04, 21:32
        a ja wręcz przeciwnie do Szczecina wróciłem. Mam świadków nawet na tym
        forum :)) Przez pewiem czas mnie tu nie było - strach powiedzieć gdzie
        mieszkałem - pewnie niektórzy by mnie żywcem zjedli - ale co tam siła
        wyższa:))) Przekonałem się że nasze miejscowe piekiełko jest niczym przy
        piekiełku w (nazwę miasta pomijam ale dla niekórych to wzór wszelkich cnót więc
        po co niszczyć ich złudzenia że jest lepszy świat do którego można emigrować
        nie znająć żadnego obcego jęzuka :))
        Ale jak widać jestem (s?)powrotem i wszystkich forumowiczów pozdrawiam.
        Mam nadzieję że mnie jeszcze pamiętacie i choć trochę za mną tęsknilście... PS
        na zarobki też tu nie narzekam (choć mike jak zwykle troszkę koloryzuje). :))
        Zresztą co marudziecie:
        - fantazję wam budują (nie trza będzie już do Soltau jedździć)
        - jak mariankowi wypali to będziecie (a właściwie będziemy mieli i niemcy i
        afrykę w jednym) :))
        - a miasto się zmienia z dnia na dzień tylko że jak ktoś na tyłku siedzi i umie
        tylko marudzć to z pewnością tego nie zauważy.

        A ja zauważyłem i pewnie nawet bym nie marudził (w innym wątku) gdyby nie ta
        płyta z wybiórczej co to mnie całkiem podsentymentalizowała - o ile jest takie
        coś :))
        POZDR !!!
    • czatowniczka a ja za dwa mc opuszczam i się cieszę 08.05.04, 10:46
      praca i jeszcze raz praca jest głównym czynnikiem opuszczenia przeze mnie
      szczecina na 2 miesiące. będę mieszkać i pracować pod warszawą. A jurczyka
      faktycznie musieli wybierać robotnicy i staruszkowie. Ja głosowałam na inną
      osobę. I byłam w szoku że zwyciężył jurczyk i nie mogę tego przeboleć. Mam dość
      tego nierozwijającego się szczecina. Ciężko będzie mi tylko że opuszczę moich
      znajomych i rodzinę. Ale kiedyś wrócę i dam wszystkim pstryczka w nos. HHaa
      Małgorzata
    • Gość: Gradus jedni wyjezdzaja... IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 11:25
      ... a drudzy przyjezdzaja... to chyba normalka, nie?? Akurat dane dotyczace
      migracji sa dla Szczecina korzystne (przynajmniej do konca 2002r). Nia mam
      aktualnych danych (za 2003) ale w poprzednich latach meldowalo sie w Szczecinie
      wiecej ludzi niz sie wymeldowywalo...
      znam zarowno takich, ktorzy sie wyprowadzili jak i takich, ktorzy do Szczecina
      przyjechali (nawet z zagranicy)
    • Gość: Emigrant Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.teleton.pl 08.05.04, 21:09
      Szukam pracy przez wywiadownie głównie Warszawskie np. HRIC, Bigram , Hill
      International , Intersource itd . Byłem na oficjalnych rozmowach w PBA Poznań ,
      Perscoll Poznań . Po oficjalnych rozmowach z regóły padało pytanie co się
      dzieje w Szczecinie i co to miasto posiada - firmy . Reasumując dla
      największych / najlepszych wywiadowni gospodarczych Szczecin jest znany z braku
      ofert pracodawców oraz swej b. złej pozycji. Jedyne co wiedzą to stocznia - ale
      bankrut. Taka jest prawda o Szczecinie . Ci ludzie b.dobrze znają mapę
      gospodarczą Polski . W jednej z największych polskich firm /Warszawa / dyrektor
      zagaił mnie że dużo zachodnich firm inwestuje w Szczecinie . Na moje pytanie
      jakie zna zachodnie firmy , które zainwestowały w Szczecinie po 90 roku nie
      potrafił wymienić ani jednej . Taka jest prawda o Szczecinie !!!
      • Gość: Gradus Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN IP: *.ksiazat.v.pl 09.05.04, 00:02
        a zastanowiles sie czemu Cie jeszcze nikt nie przyjal? Moze jak zaczynasz
        objezdzac swoje miasto to w Twoich aktach wpisuja np. "spicznialec"
        albo "marudny element niepozadany w szanujacej sie firmie" :).
        Powiedz mi czy Szczecin ma lub mial np. fabryke Tarpanow, albo fabryke opon lub
        ewentualnie fabryke kosmetykow lub lekow, ktore to zagraniczny koncern moglby
        sobie tanio kupic i zainwestowac piweniadze? Ale jesli nie znasz zadnych
        inwestycji w Szczecinie to kiepsko z Toba ;)
        • seahowk Re: OPUŚCIŁEM SZCZECIN odp.adelmus 09.05.04, 12:43
          >A tam zaraz zawiść:-)
          >Natomiast serio rzecz biorąc, to masz troszkę pokrętny tok myślenia.

          Fakt może i pokrętne, ale to po to żeby sprowokować do dyskusji. Jak słyszę
          takie gatki „że jednego pesymisty mniej” przypomina mi się Łódź i jedno
          nazistowskie pisemko „Jestem biały i jestem z tego dumny, i nie długo tylko to
          mi pozostanie” jak tak dalej pójdzie to „biały = ze Szczecina”, wiele razy
          słyszałem zdrajca i farbowany lis. A ktoś powiedział że to podróże kształcą.



          >Natomiast dalej piszesz, że "macie co chceta" samo stwierdzenie jest
          >nieprawdziwe, ponieważ gdybym miał co chciał, to Szczecin byłby najbardziej
          >znaczącym miastem w Polsce, do którego ludzie z całego świata pchaliby się
          >drzwiami, oknami i autostradami.


          Mówię o tym że miasto wybrało to miasto ma taki zarząd jaki chce. Mimo że
          wyjechałem ze Szczecina miejsce zameldowania jest w Szczecinie. Wybory każde
          jakie były od 2001 ja również byłem aby zagłosować. Więc wybacz ale jak ja
          mogłem zapierdzielać 350 km aby zagłosować, to co mieli do roboty jeden z
          drugim w niedzielę mając nie więcej niż 15 min na piechotę do lokalu
          wyborczego.
          Powtarzam „macie co cheta”

          >Dalej piszesz, że przeniosłeś się ponieważ były likwidowane centrale w
          >Szczecinie, a przepraszam bardzo gdzie zapadały takie decyzje, czy tutaj na
          >miejscu?

          Jasne że nie tu, ale ci podejmowali taki decyzje robili to na podstawie
          rachunku (ale nie sumienia). To były cyfry a cyfry od 2001 roku mówią wynoś co
          możesz bo jeśli nie chcesz stracić. Innymi słowy w Szczecinie nie można było
          robić interesów.

          >A co do pesymizmu, to nie jest tak że ktoś Ci zazdrości, bardziej prawdziwe
          >jest to, że to Ty negujesz fakt, że istnieją w Szczecinie ludzie którzy mają
          >tu
          >dobrze płatną pracę i żyje im się tu dobrze...potwierdzając tezę, że nie
          >trzeba
          >stąd uciekać by gdzie indziej szukać szczęścia

          Jasne w tak dużym mieście jest zawsze musza być miejsca w których zarabia się
          dobrze, tylko mi powiedz skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle.
          Acha jeszcze jedno najczęściej ci ludzie mówią tak "jak mi się noga powinie to
          wyjadę, wszędzie pracę znajdę"
          Pz
          Seahowk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka