prestidigitator70
02.08.11, 09:45
A czego można było się spodziewać po miejskiej inwestycji ...
Prosty człowiek, który na swojej działce chce np położyć kabel, zbudować garaż czy wyciąć posadzone przez siebie drzewo ... musi mieć na to decyzję i zgodę urzędasa. Po co to wszystko ? Jeżeli (jak przykład pokazuje) urzędas miejski nie wie nawet, co się znajduje na "jego" terenie i nie potrafi dobrze zaplanować i zorganizować swojej inwestycji ...