Dodaj do ulubionych

200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą CBA

07.11.11, 08:27
Wielka szkoda, że CBA nie prowadzi dochodzenia w sprawie "sprzedaży" kościołowi katolickiemu za kilkanaście tysięcy złotych nieruchomości wartej kilkadziesiąt milionów złotych. To było ewidentne działanie na szkodę gminy Szczecin.
Obserwuj wątek
    • wojszal 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą CBA 07.11.11, 08:28
      Tekst o prześladowaniu stawia Krzystka w niekorzystnym świetle. Gamoń, nie powinien otwierać gęby! Na kim czapka gore?
      • Gość: gość Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.11, 08:49
        wojszal napisał:

        > Tekst o prześladowaniu stawia Krzystka w niekorzystnym świetle. Gamoń, nie powi
        > nien otwierać gęby! Na kim czapka gore?

        Coś czuję że wróci sprawa ścigania internautów za niepochlebne wpisy na forum ;-)
        • Gość: Ichak Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: 62.0.1.* 07.11.11, 19:15
          Opowieści o prześladowaniu świadcząc, że ksyfiarz się nareszcie boi, bo normalnie jest butny i arogancki. Faktycznie powinien się bać, nareszcie!
      • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 08:51
        To, że sprawa jest sprawdzana jest ok i tak powinno być w takich wypadkach normalnie. To, czy CBA się do tego nadaje to inna kwestia. Wypytywanie w sklepach czym Krzystek płaci jest jiż dziwne i nie powinno mieć miejsca bo jaki to ma związek ze sprawą?

        Ani kancelaria z zewnątrz ani CBA nie są od wydawania obiektywnych opinii.
        • Gość: Taki drogi remont? Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 09:00
          200 tys. zł tak bez przetargu na jakieś fanaberie? 20 tys. by starczyło, co to za remont, który jest wart tyle co całe mieszkanie!?
          • wypedzonyzziemodzyskanych Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 09:05
            Dlaczego jego żona nie pokazała po prostu zestawienia faktur na materiały budowlane i rachunek za wykonane usługi budowlane ?.Wykazałoby to ile faktycznie wyniósł koszt modernizacji.

            • Gość: . Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 09:12
              wypedzonyzziemodzyskanych napisał:

              > Dlaczego jego żona nie pokazała po prostu zestawienia faktur na materiały budo
              > wlane i rachunek za wykonane usługi budowlane ?.Wykazałoby to ile faktycznie wy
              > niósł koszt modernizacji.

              www.youtube.com/watch?v=VpWJ-C200TY
            • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 09:43
              Faktury to nie wszystko. Przecież kosztów może być mnóstwo innych, wykonanych własną ręką (a to też nie ma wartości zero zł). Sam koszt tego ile się włoży w remont dziś po 10 latach ma inną wartość. I inflacja tu też nie załatwia wyceny.
              • Gość: PawelA Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 19:25
                Ależ Ty zad pier..sz jak potłuczony.
                Trochę ponad 200k to mnie kosztowało 60m^2 razem z remontem i częściowym umeblowaniem (salon, kuchnia ze sprzętem) w ubiegłym roku. Gdzie robiłem komplet gładzi, malowanie, kafle. Za 200k ileś lat temu, to tam by były klamki z platyny, a nie olejna na ścianach. Na wsio można mieć rachunki, na robociznę też, a czas własny włożony też można wycenić.
                To jest jeden wielki wał jak dla mnie i cały czas był.
                Bardzo dobrze, że ktoś się tym w końcu zajął i powinien zająć się innymi rzeczami w wykonaniu Pana K. też (patrz szpital, wycie w Katedrze za 400k i inne drobiazgi).
                • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 23:18
                  Bo ty dziecko nie rozumiesz w czym sprawa i stad twoje oburzenie. Co ma twoja wycena mieszkania ch... wie gdzie i ch... wie w jakim stanie do sprawy? Gowno ma. Stad postaraj sie o lepsze argumenty zamiast pisać pierdoly co i za ile ty sobie kupiłeś n
                  • Gość: PawelA Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 06:51
                    Wielki Zadzie, otóż ma bardzo dużo, oznacza mianowicie zrobienie jednego wielkiego wała za naszą kasę. A mówiąc prościej wycenienie puszki olejnej zamiast na 5 złotych, na złotych 1500. Dodatkowo wygląda to tak jakby ktoś kto buchnął komuś auto, wystawił właścicielowi później (gdy sprawa się rypła) rachunek na nowe nalepki na lakierze.
                    Ja wiem, że Ty tego nie zrozumiesz, bo nie gryzie się ręki która karmi. A ręka K widać karmi nieźle.
                    • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 08.11.11, 08:12
                      Wał to musiała być twoja edukacja bo nie rozumiesz tego co czytasz. Sam remont to nie jest wszystko, zwłaszcza w ciagu 10 lat.
                      • Gość: zyg Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.11, 20:48
                        jest jeszcze pomieszkiwanie przez chamotę przez 10 lat w świśniętym mieszkaniu
                      • Gość: PawelA Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 22:00
                        Ty naprawdę jesteś tak głupi, czy tylko tak piszesz żeby sobie popisać?
                        Ty też nie rozumiesz tego co czytasz, bo ja rozumiem doskonale, ale Ty masz widzę bardzo duże braki, zacznij czytać raz jeszcze od początku, może to Ci pomoże, bo ja lekarstwa nie mam niestety.

                        Normalnie jakbym z panem K prowadził polemikę... też się pochyla nad problemem swoim...
                        • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 09.11.11, 00:22
                          dziecko, ty mowisz zupelnie nie na temat. wbij to sobie do glowy albo napisz sobie na lustrze w lazience by sie utrwalilo a tymczasem stfu i tyle.
                • Gość: ergherther Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 06:17
                  Zed ma racje co do wyceny. Jest wiele czynników.

                  Co nie oznacza, że wartość została oszacowana poprawnie.

                  Natomiast co do całej sprawy to śmierdzi na kilometr. I to małymi cwaniaczkami. Toż to będąc prezydentem miasta powinien Krzystek machnąć ręką i chociaż stworzyć pozory posiadania klasy.

                  BTW. 200 tys. na remont mieszkania to wg. ciebie dużo?
                  Remont pokoju 10 m2 (materiał + robocizna):
                  - zdarcie starych farb ze ściany i sufitu, gładź gipsowa gruntowanie, odtworzenie sztukaterii i cokołów, malowanie sensowną farbą - 4000 zł
                  - wymiana okna na drewniane z szybą zespoloną - 1600 zł
                  - restauracja stolarki drzwiowej (oryginalnej x 2) - 2800 zł
                  - wymiana okablowania z aluminium (lata 60-te) na miedzianą x 10 punktów (wartość cząsteczkowa uwzględniająca wymianę całej skrzynki bezpiecznikowej) - 1000 zł

                  Cena z tego miesiąca - remont wykonywali profesjonaliści a nie pan Zdzisio partacz.
                  Nie cyklinowałem jeszcze podłóg.

                  Koszt całkowitego remontu mieszkania w kamienicy (łącznie z wymiana instalacji co, wod-kan, gazowej, pieca gazowego, ociepleniem płytą silikatową od wewnątrz, oraz pełnym wyposażeniem łazienki, oraz zabudowa kuchni) - 120 m2 - na podstawie poniesionych nakładów i wycen szacuję na 250 tys. zł brutto.

                  I uprzedzając mądralińskich - nie kupuje płytek w Castoramie, i nie kupuje najtańszego kibla i umywalki jakie znajdę - bo to ma być mieszkanie w przyzwoitym standardzie a nie byle było.
        • Gość: aga Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 13:22
          taki związek, iż pokazuję ile kasy wydał oficjalnie - płacąc kartą, a ile mógł wydać płacąc pieniędzmi niewiadomego pochodzenia - lewą kasą. Jeśli wydał całe pieniądze jakie miał na kącie płacąc kartą, a dodatkowo zrobił zakupy za sporą sumę której pochodzenia nie jest w stanie wyjaśnić ....
          • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 23:20
            Serio myślisz, ze po 10 latach ktokolwiek może mieć zapiski czy było płacone karta czy nie? Płatność gotówka w sklepie nie jest przestępstwem w Polsce. Tym bardziej jak CBA wypytuje o zakupy teraźniejsze to jest to tym bardziej dziwne.
    • Gość: ze Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: 83.168.91.* 07.11.11, 09:15
      Jesli Krzystek oddal mieszkanie to znaczy ze zajmowal je bezpodstawnie przez blisko 10 lat.
      Zatem powinien zaplacic za kazdy miesiac bezpodstawnego zajmowania go przez 10 lat.
      Da to ok. 120 miesiecy x ok. 2.000zł = 240.000zł + dodatkowo odsetki...
      • Gość: p Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.globalconnect.pl 07.11.11, 09:33
        - Jestem zdziwiony tą sytuacją. To nękanie. To mnie niepokoi - komentuje Piotr Krzystek.

        mnie tez by niepokoiło ;)
        jak ja bym robił taką wycenę - wziął bym rzeczoznawce wycenił remont po KNR-ach, farba za metr * metraż - amortyzacja (bo Pan k przecież z tej farby korzystał) itd.

        jednak Pan K zastosował inną metodę - cena mieszkania w dniu zdania minus cena mieszkania w dniu otrzymania - co w przypadku WIELKIEGO skoku wartości mieszkań musiał dać Panu K duuuuuuuuuuży plus ;)

        i nie dziwie się że CBA tez jest zdziwione

        martwi mnie jedynie fakt... że wygląda to mniej więcej na to że, kto nie z nami, ten ma problemy....

        pozdrawiam
        • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 09:46
          Policz sobie ile traci na wartości nieużywane mieszkanie w stanie rudery a ile mieszkanie używane odnowione i jak szybko. Metoda kosztu farby jest naiwna.
          I to nie Krzystek dyktuje rzeczoznawcy metody pracy.
          • Gość: p Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.globalconnect.pl 07.11.11, 10:15
            "zed 1 - Policz sobie ile traci na wartości nieużywane mieszkanie w stanie rudery a ile mieszkanie używane odnowione i jak szybko. Metoda kosztu farby jest naiwna.
            I to nie Krzystek dyktuje rzeczoznawcy metody pracy. "

            zedzie - czyli wszelkie zasady działalności Towarzystw Ubezpieczeniowych które wypłacają za szkody pożarowe, zalaniowe itd... są NAIWNE ;) - DOBRE - bo jak spali ci się domek z 1990 a będzie 2011 to należy poprosić o różnicę wartości hahahhahahaha

            po drugie co do zdania "I to nie Krzystek dyktuje rzeczoznawcy metody pracy" - to mnie nawet ubawiło bardziej - bo z tego co rozumiem Pan K WYNAJMOWAŁ rzeczoznawcę, a jak wiesz nie ma rzeczoznawców od wszystkiego ;) tu został "użyty" rzeczoznawca majątkowy a powinien budowlany i.... (Twoje zdanie jest tak durne że nawet nie wiem jak ci to wytłumaczyć ;) - przepraszam za moje słowa bo nie chciałem Cię urazić ale Twoja wypowiedź świadczy o pełnej nieznajomości materii)

            co do różnic ceny nawet rudera z 1990 a rudera z 2010 miała by inną cenę - zwłaszcza w centrum ;) i nie mów mi że niższą... a co do tego, to pewnie przez okres "wynajmowania" przez Pana K znalazł by się ktoś kto baaaaaaaaaaardzo długo stał w kolejce pomieszkanie. Tu poprostu zakładasz że to mieszkanie przez cały okres stało by puste ;) z tego co mi się zdaje nie było w majątku SCR wiec raczej tak by się nie wydarzyło ;)

            pozdrawiam
            • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 18:02

              A dlaczego miałby być Budowlany skoro mieszkanie nie jest budowa a majątkiem, i to majątkiem w czyimś władaniu? Gdy remont sie kończy to utrzymanie stanu mieszkania już nie istnieje twoim zdaniem? Poza tym mieszkanie stałoby puste bo wymagało generalnego remontu co by pewnie zajęło sporo czasu.

              Poza tym twoja uwaga o ubezpieczeniach jest chyba z innej planety bo akurat małe tu odniesienie do tematu.

              Jeszcze zadanie, porównaj wartość mieszkania gdzie 10 lat mieszka normalna rodzina składająca prace i pieniądze w utrzymanie z wartością mieszkania gdzie jest melina. Prawda, ze nagle jest odmienną wartość?



              ∫t∫ε't∫in 2050
              "Widzę więcej - więcej wiem, tak to jest mniej więcej."
              • andreas.007 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 18:06
                Zed, 12 lat temu kupiłem nieruchomość za 200 tysiecy, a dzis warta jest 2 mln...
                Myslisz, ze 1,8 miliona tam zainwestowałem?
                Oj, Zed nieruchomosci drożeja. Ludzie kupuja, a po pewnym czasie sprzedaja z zyskiem.
                Przykład Hiszpana, ktory kupił nieruchomosc na Bramie Portowej, a potem sprzedał...
                Jak myslisz ile zainwestował?
                • zed.1 Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą 07.11.11, 23:26
                  To, że nieruchomosci drożeją to jest jedna sprawa, to, że nieruchomosci tracą lub zyskują wartość ze względu na inwestowane w nie środki inna.
              • Gość: p OJ ZED IP: *.globalconnect.pl 07.11.11, 23:23
                "A dlaczego miałby być Budowlany skoro mieszkanie nie jest budowa a majątkiem, i to majątkiem w czyimś władaniu? Gdy remont sie kończy to utrzymanie stanu mieszkania już nie istnieje twoim zdaniem? Poza tym mieszkanie stałoby puste bo wymagało generalnego remontu co by pewnie zajęło sporo czasu. "

                ZED - i dlatego mówię ci ze nie wiesz o co w tym biega - uwierz mi i daj sobie spokój bo pogrążasz się coraz bardziej
                • zed.1 Re: OJ ZED 07.11.11, 23:27
                  Twoja bezargumentowa wypowiedz sie nie liczy.
          • Gość: czytelnik Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.globalconnect.pl 07.11.11, 15:05
            To Krzystek decyduje o wyborze Rzeczoznawcy - raz jako prezydent daje swojego rzeczoznawcę, a raz jako mąż żony płacąc drugiemu , czyli temu samemu :)
            Gdzie uczą takich zakrętasów ? Kto ich tego nauczył?
      • Gość: dziki Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 09:34
        A gdzie jest teraz końcówka tego zamieszania dyrektorowa Monika Kmieciakowa?
        bi.gazeta.pl/im/9/6945/z6945129X.jpg
        Bo to my za zawyżone czynsze zapłaciliśmy za haligari fyfków
        • Gość: dziki Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 09:38
          Monika Ignatowska-Kaliciak, pomyliła mi się z podobną babą z lokalnej TVP- Kmieciakową
          Podobny temperament.
          Czy Kaliciakowa teraz robi w parexelance u zadowskiego na Radogoskiej?
    • zachlanamorda łysa pała i banda kombinacji. 07.11.11, 10:44
      nakombinowała się łysa pała ,a teraz będą owoce tej kombinacji. Niech łysa pała z ludzi nie robi idiotów ,bo jak oni występują o zwrot nakładów za opuszczone lub zwolnione lokale to dostają ochłapy rzędu 200-500 zł . Po za tym ja tobym w ogóle nie zwracał kosztów bo nie ma w jego sytuacji żadnych podstaw prawnych , a urzędnicy ewidentnie przekroczyli swoje uprawnienia i na podstawie art. 231 kk będą teraz odpowiadać i słusznie , bo krzystek jest z tej samej gliny co jan kowalski i inni w tego typu sprawach.
      • Gość: tomek Re: łysa pała i banda kombinacji. IP: *.tarniny.pl 07.11.11, 10:54
        CBA i prokuratura powinny zbadac funkcjonowanie na ul. Pieszej teren Arbetu)(wytworni asfaltun Eurovii ,poprzez warunki zabudowy , pozwolenie na budowe, decyzje srodowiskowa oraz przejrzec wszystkie umowy Szczecina z Eurovią
    • podann biedaczek ten nasz prezydent 07.11.11, 10:54
      nie dadzą mu spokojnie kombinować gdy jest na stołku i leniuchuje, szkoda go :-(
    • andreas.007 to mieszkanie jest jak pech pana Krzystka 07.11.11, 10:54
      To mieszkanie od kilku lat na pewno nie daje spać panu Krzystku.
      Ale raczej nie przeszkadzało mu wygrywać wybory...

      Szczerze to już sam nie wiem, bo pan z Solidarności
      jednak zatrzymał wyrokiem sądu swoje mieszkanie!

      Byc moze mógł zatrzymać także pan Krzystek.
      Teraz znowu kwestia kwoty ekwiwalentu za remont budzi emocje.
      Bo rzeczywiście bez rachunków trudno jest cokolwiek wyliczyć,
      przecież ktoś zrobi remont taniej a inny drożej!

      Generalnie jednak jeżeli pozyskam coś nielegalnie,
      to przedmiot przepada i nie mogę liczyć na żadne odszkodowania
      z tytułu jakiś napraw czy innych... W tym przypadku wydaje mi sie,
      ze pan Krzystek powinien skarżyć o odszkodowanie osoby,
      które mu to mieszkanie dały wbrew prawu - jak orzekł sąd,
      a nie miasto powinno płacić... No ale tu zastosowano myk,
      ze dano na podstawie ugody, a więc bez wnikania w temat.

      Sprawa o tyle trudna, ze nigdy nie ustalono kto był winny.

      Prawda jest, ze kwota odszkodowania dość duża,
      sposób naliczania nie brał pod uwagę przyrostu wartości
      samej nieruchomosci... bo jeżeli 10 lat temu kupiłem nieruchomość
      powiedzmy za 200 tys., a dziś jest warta 2 miliony,
      to absolutnie nie znaczy, ze zainwestowalem w nią 1,8 miliona!
      Tego z opisu widać rzeczoznawcy nie uwzględnili!
      • andreas.007 Re: to mieszkanie jest jak pech pana Krzystka 07.11.11, 11:16
        Co dosprawdzania takze jak pan Krzystek płaci za swoje rachunki -
        czy karta prywatna czy służbowa, to jest normalna metoda...

        Przecież jak zatrzymuje nas policjant za przekroczenie predkości,
        to sprawdza tez inne rzeczy, dokumenty, stan auta, a nawet przeprowadza rewizje,
        jak ma takie przeczucie.
        Jak prokurator "wchodzi" na komputer internauty,
        który jest oskarzony o obrazenie kogos na forum,
        to także sprawdza sie co jeszcze ma na tym komputerze, jakie programy i czy legalne.
        • andreas.007 Re: to mieszkanie jest jak pech pana Krzystka 07.11.11, 11:39
          A swoja droga ten rzeczoznawca powinien pracowac dla urzedu skarbowego...
          ;)

          Otóz brałby rachunki za ile KTOS kupił KIEDYŚ dom czy mieszkanie - powiedzmy 200 tys.
          potem wyceniał mieszkanie obecnie po cenach rynkowych - powiedzmy milion,
          a nastepnie urzad rozliczał SKAD GOŚĆ MIAŁ 800 TYS. NA REMONT.
          OCZYWISCIE DOLICZAJAC STOSOWNE PODATKI OD TEJ KWOTY.
    • podann biedaczek ten nasz prezydent 07.11.11, 10:58
      jest zdziwiony, nękany i niepokojony na swojej ciepłej posadce - wstrętne CBA, oj, oj, oj
    • Gość: ... Re: 200 tys. zł dla Małgorzaty Krzystek pod lupą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.11, 11:28
      Czepiacie się
    • Gość: . Okupacja watykańska trwa! IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 12:28
      123rbr napisał:

      > Wielka szkoda, że CBA nie prowadzi dochodzenia w sprawie "sprzedaży" kościołowi
      > katolickiemu za kilkanaście tysięcy złotych nieruchomości wartej kilkadziesiąt
      > milionów złotych.

      Wiesz, w CBA nie pracują samobójcy - ktoś ma dziecko przed I komunią, ktoś będzie zaraz chował matkę-staruszkę (nie w urnie), ktoś inny szykuje sie do ślubu (końkordatowego)...
    • andreas.007 A czy jest kara za zerwanie ugody? 07.11.11, 13:19
      Teraz pani Małgorzata K. odda te 200 tysiecy,
      ale urzad bedzie musiał wypłacic 350 tys. za zerwanie ugody...
      na podstawie ugody.
      ;)

      Bo jak teraz uznaja, ze nie nalezało sie takie odszkodowanie,
      jezeli zabiora, to nastapi zerwanie ugody,
      ale nie z winy pani K., to na pewno da sie wyliczyc szkody.

      To niech juz pani K. moze lepiej zatrzyma te 200 tysiecy.
      • zed.1 Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? 07.11.11, 23:31
        CBA nie jest od uznawania. Jeśli co to sad ustalić będzie musiał czy jak wywaliles kasę na remont czegoś co ci źle przyznali to jaka kasa ci sie należy z powrotem.
        • aysy.1 Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? 08.11.11, 05:49
          zed.1 napisał:
          >Jeśli co to sad ustalić będzie musiał czy jak wywali
          > les kasę na remont czegoś co ci źle przyznali to jaka kasa ci sie należy z powr
          > otem.
          jak zwykle opowiadasz rzeczy niekompetentnie. brak ci wiedzy. przeczytaj dokładnie to co poniżej napiszę:
          sąd nic istotnego nie ustala w przypadku tzw zawezwania do ugody przed sądem czy w podobnych procedurach tzn nie analizuje prawdiłowości kalkulacji i zasadności wydatków remontowych jak równiez nie analizuje kwoty ugody.
          jak strony chcą ugodzić to sie ugadzają i możliwe było nawet ugodzenie się na dwa razy mniej lub dwa razy więcej.
          naopowiada jakiś manipulant bzdur tobie czy młodemu duklanowskiemu a wy jak te katarynki klepiecie lub raczej jak wyćwiczone pieski bez pojęcia.
          • zed.1 Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? 08.11.11, 08:14
            Ugoda już była a teraz sprawa może najwyżej wylądować znowu w sądach a nie ponownie na rozmowach o ugodzie.
            • andreas.007 Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? 08.11.11, 09:45
              Jak wsiadasz do taksówki i ugadasz sie z kierowca na kwotę,
              to wskazanie licznika nie jest ważne!

              Pan Krzystek lubi przechytrzyc ministra i zrobił to,
              choć jak sie chyba okazało niepotrzebne z budżetem 2012,
              ma głowę do rożnych prawnych myków...

              Teraz nie wyliczano kosztów, lecz była opinia rzeczoznawcy,
              a Urzad i zona prezydenta urzędującego zawarli ugodę...

              Wydaje mi sie, ze trudno bedzie odzyskać te pieniądze,
              ale jedynie można oskarżyć o zaniedbanie czy nadużycie
              któregoś urzędnika i wydaje sie, ze w tym kierunku zmierzają
              działania CBA, bo nawet sprawdzają czy pan prezydent nie nadużywał
              nie tylko władzy, ale także służbowej karty kredytowej!
              • zed.1 Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? 08.11.11, 10:55
                nie zapominaj, ze CBA to wytwor kretynskiego systemu opresji ivrp. nie roznia sie od SB, szukaja hakow pod plaszczem szukania korupcji.
                • andreas.007 Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? 08.11.11, 11:08
                  Uwazam, ze wszelkie kontrole, a szczególnie skarbowe, to tez podobny wytwór komuny...
                  ;)
                  • Gość: kicia Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 20:28
                    A wiecie ,jakie auto sobie kupiła?baaaa
                    • Gość: zyg Re: A czy jest kara za zerwanie ugody? IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.11, 20:50
                      jakie sobie chamota kupiłą auto?
    • Gość: gosc Małgośka Krzystek na prezydenta Szczecina! IP: *.ppp11.odn.ad.jp 08.11.11, 23:13
      O babie jest coraz głośniej w mediach :))) chyba całkiem zasłużenie... w końcu Piotrek dostał nielegalnie mieszkanie, ale jak zajrzeć pod kołdrę to jego stara jest właścicielem, o pardon, była właścicielem.. gmina (czyli jej stary, tj. Piotrek) usłużnie dogadała się z nią i kopsła 200 tyś.
      Jakbym był prezydentem to moja stara jak znam życie tez by mi powiedziała: ''ty gosc, niepyerdol ciagle o Pogoni, tylko kopsnji mi jakiś szmal bo sem muszem futro wyrychtować... tak ze.. 2 stuwy chcem...''
      Pewnie bym cuś zrobił w mieście jakomś impre, i kopsnał dofinansowanie, oczywiscie impra byłaby mojej starej.. albo bym jej dał i zabrał mieszkanie, a ona by mi krzyknęła pół banki za u mycie kibla... strasznie mnie kreci ten interes z tym remontem jak ich nie było stać na mieszkanie.. nie mogli zapłacić 150 tyś za mieszkanie ale na remont za 200 tyś mieli! qrwa cud jaki! cud ! chyba siem uczyli od Opus Doi, bo pewnie i Gośka i Piotrek som członkami Opusa Doi.

      No to moja stara później by mnie znudziła tymi ciągłymi kopsnij i kopsnij i bym jej pedział.. ''wiesz co gruba, pyerdol siem, ty se sama bierz ten szmal.. i sama se bondź preziem, mi siem nie chce co chwile cuś organizować.. bedziesz prezio to se skoczysz do kasy miasta, powiesz łapciowi żeby ci kopsnął dwie , albo czy stuwy i git..''

      Dlatego uważam, że Piotrek powinine siem zamienić z Gośką, niech uona tera bendzie preziem :))) baba z wozu chopu lżej..

    • Gość: gosc Mit o sądowym ''wyroku'' IP: *.ppp11.odn.ad.jp 09.11.11, 00:46
      Przede wszystkim to obala mit o tym, że jakoby sąd przyznał te 200 tyś. Krzystkowej. Pewnie dla zaciemnienia sprawy trafiło to do sądu a i tak dogadali się poza sądem ponieważ była to tylko ugoda UM i Gośki, żony Piotrka.. w ten sposób wygladało to elegancko i niby w świetle prawa. A to po prostu ściema jakś i nic więcej. Mały trik proceduralny, żeby innym zamknąć usta niby ''sądem''...
      • perhaps52 Skundlenie obyczajów 09.11.11, 05:30
        Jest tak jak piszesz. Ugoda między stronami zawarta przed sądem to sposób na niedouczonych i tzw społeczeństwo.
        Tym bardziej, że wielokrotnie mawiano w urzędzie nawet za Krzystka w przypadku sporów nawet o pieruszkę z obywatelami liub o miliony z firmami, że " rozumiemy państwa roszczenia ale My jako Urząd musimy sprawę dociągnąć do końca procesu sądowego aby nie być posądzonymi o korupcję nawet gdybysmy mieli dopłacić do sprawy bo to są społeczne pieniądze". Dlaczego w tym przypadku takiej zasady nie zastosowano ? Uczynienie tej "ugody pomiędzy małżonkami" zresztą na chwilę przed wyborami, ze świadomościa, że można nie być dalej prezydentem świadczy o skundleniu obyczajów u Krzystka. Tak sądzę.
    • aysy.1 zed to anonimowy tchorz ? 09.11.11, 06:34
      uwazam, ze zed to anonimowy tchorz bo powinien bronic tutaj i masowo w innych watkach pod wlasnym imieniem i nazwiskiem:)
      czy to jakis strach bronic prezydenta ?
      ja pisze krytycznie to rozumiem. jestem przedsiebiorca a wiec mafia polityczno urzednicza moze mi wylaczyc prad w firmie za dwa dni zaleglosci z zaplata :) a politycy jak to wielokrotnie robili w tym mafijnym panstwie moga " interpelowac " w np urzedzie skarbowym a ten ukarze mnie za to, ze nie bylem na urlopie i sam sobie i nyplacilem ekwiwalentu za urlop ....ale jak ktos jak zed broni czlowieka tak szlachetnie to czego moze sie bac ?
      zed. uwazam, ze tacy szlachetni ludzie jak ty powinni byc jawni. powinnismy brac przyklad z ciebie , z imienia i nazwiska.
      • Gość: gosc Re: zed to anonimowy tchorz ? IP: *.ppp11.odn.ad.jp 09.11.11, 08:51
        nie zed to matka teresa.. ze szczecina. o pardon, ze wsi :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka