polonez51
31.03.12, 22:09
Osiedle Słoneczne.
Ulica Przelotowa za torami. Teren zachwaszczony, zaperzony, z bujnymi pokrzywami, z dziką roślinnością - słowem zaniedbany do bólu. 25 lat temu mieszkańcy postawili tam garaże - blaszaki. Jedni za opłatami na terenie dzierżawionym od miasta przez SM Dąb, a inni na dziko przy „rurze”. Na początku br. ci pierwsi zostali poinformowani - przez SM Dąb o podwyżkach opłat za grunt z 60 zł na 110 zł, a ci drudzy - przez urzędnika miejskiego by do 31 marca wynieśli się stąd. Efekty widać. Ci pierwsi w 30 % (już - i końca nie widać) wynieśli się na tereny prywatne olewając miasto, ci drudzy – ludzie nadwyraz praworządni w 40 % zlikwidowali garaże, a samochody postawili na zatłoczonych parkingach.
Zadać trzeba pytania:
- po co to było ?,
- jaki durny urzędnik to wymyślił ?
No bo jeśli powstanie tu jakaś inwestycja, to OK., a jeśli nie (wszystko na to wskazuje) – to co chciał osiągnąć UM ? Pokazać swoją siłę ? Moc czerwonej pieczątki ?
Pokazał coś zupełnie odwrotnego: głupotę, bezduszność, idiotyzm.
Dać urzędnikowi czerwoną pieczątkę to tak jakby dać małpie brzytwę – jeden i drugi narobi głupot.
Zarżnięto kurę przynoszącą jakieś złote jaja – w pierwszym przypadku, w drugim zastosowano regułę psa ogrodnika: „sam nie zeżre i nikomu nie da”.