Dodaj do ulubionych

Czas na dowcipy cz. IV

    • hsps Re: Czas na dowcipy cz. IV 21.10.03, 14:29
      Po przeszło czterdziestu latach pracy w zawodzie listonosza przyszedł czas na
      emeryturę. Okoliczni mieszkańcy, każdy na swój sposób, postanawiają podziękować
      mężczyźnie za wieloletnią pracę. Kiedy przychodzi do pierwszego domu, otrzymuje
      czek na sto złotych. W kolejnym domu dostaje pudełko kubańskich cygar, w
      trzecim - butelkę drogiej whisky. Kiedy dochodzi do czwartego domu, drzwi
      otwiera piękna, skąpo odziana blondynka. Zaprasza go do środka, zaciąga do
      sypialni i tam uprawiają seks przez godzinę. Potem kobieta przygotowuje
      królewski posiłek, a na koniec podaje kawę z banknotem dziesięciozłotowym pod
      filiżanką.
      Zaciekawiony listonosz pyta blondynkę:
      - To, co pani dla mnie zrobiła, było wspaniałe, ale po co ta dycha?
      Kobieta wyjaśnia mu:
      - Zastanawialiśmy się z mężem, jaką niespodziankę panu zrobić w ostatnim dniu
      pracy i mąż powiedział: ,,Pieprz go... Daj mu dychę''. No, a posiłek wymyśliłam
      sama!
      • swarozyc Re: Czas na dowcipy cz. IV 23.10.03, 11:06
        Jak wszyscy wiemy, panuje u nas równość. Ale czy na pewno? Oto
        > kilka przykładów.
        >
        > Bogaty pijany - podchmnielony
        > Biedny pijany - schlany jak świnia
        >
        > Bogaty z bronią - dba o bezpieczeństwo
        > Biedny z bronią - bandyta
        >
        > Bogaty z manicure- playboy
        > Biedny z manicure - pedał
        >
        > Bogaty w burdelu - szuka przyjemności
        > Biedny w burdelu - szuka siostry
        >
        > Bogaty czta gazetę - intelektualista
        > Biedny czyta gazetę - szuka pracy
        >
        > Bogaty biegnie - uprawia jogging
        > Biedny biegnie - złodziej
        >
        > Bogaty ubrany na biało - lekarz
        > Biedny ubrany na biało - sprzedaje lody
        >
        > Bogaty z aktówką - dyrektor
        > Biedny z aktówką - akwizytor
        >
        > Bogaty homoseksualista - gej
        > Biedny homoseksualista - zboczeniec
        >
        > Bogaty z ekstra dziewczuną - macho
        > Biedny z ekstra dziewczyną - trafiło się ślepej kurze ( o nim )
        >
        > Bogaty w ekstra samochodzie - Pan kierowca
        > Biedny w ekstra samochodzie - szofer
        >
        > Bogaty na Policji - świadek
        > Biedny na Policji - oskarżony
        >
        > Bogaty zmęczony - człowiek w stresie
        > Biedny zmęczony - nie ma takiego słowa
        >
    • hsps Re: Czas na dowcipy cz. IV 23.10.03, 12:33
      Mąż wcześniej wrócił z pracy do domu i niespodziewanie zastaje żonę,
      która nago leży w wymiętoszonej pościeli.
      - Co to kochanie?
      - Źle się czuję, chyba chora jestem, więc się położyłam.
      Małżonek chce powiesić płaszcz do szafy, a żona krzyczy:
      - Nie otwieraj szafy, bo tam straszy...!
      - Ależ kochanie, nie opowiadaj głupstw...
      Otwiera szafę i widzi swego sąsiada, zupełnie gołego.
      - No wiesz Władek, tego bym się po tobie nie spodziewał. Żona chora, a ty ją
      jeszcze straszysz...
      • swarozyc Re: Czas na dowcipy cz. IV 23.10.03, 15:56
        Umowa przedmalzenska.

        Ja, nizej podpisana kobieta, wyrazajaca zgode na propozycje malzenstwa,
        akceptuje ponizsze postanowienia:

        § 1.

        Jezeli nie bede miala orgazmu zaraz po tym jak pijany wdrapiesz sie na mnie
        i po pelnych 5 minutach pompowania i sapania jak starzec z astma, bede
        grzecznie udawac, ze mam.

        § 1.01

        Bedzie to mistrzowska gra aktorska, zawierajaca moje krzyki np.: Wiec TAK
        wyglada brudny sex! oraz zobowiazuje sie takze do wierzgania i jeczenia jak
        kot kluty pinezka.

        § 1.02

        Nigdy nie bede prosic o dluzsza gre wstepna!

        § 2.

        Calkowicie rozumiem, ze rola kobiety w kazdym zwiazku to branie winy na
        siebie. Wiec jesli przytrzasniesz sobie palec drzwiami lub przegra Twoja
        ulubiona druzyna, zgadzam sie aby to byla moja wina. Nawet jesli mnie tam
        nie bylo.

        § 3.

        Zawsze kiedy, wybiore sie na spotkanie z przyjaciólkami na plotki, bede
        mówila, ze masz wiekszego czlonka niz Himalajski jak, a kazdy slon móglby
        zazdroscic Ci genitalii.

        § 3.01

        Bede czesto wspominac o Twojej seksualnej potencji i tych cudownych, dlugich
        godzinach w sypialni.

        § 3.02

        I bede to takze powtarzac Twoim kumplom. Czesto.

        § 4.

        Po seksie (którego nigdy nie nazwe uprawianiem milosci), nie bede oczekiwac,
        ze bedziesz mnie tulic tak dlugo, az odpadnie Ci ramie. Nie bede Cie tez
        denerwowac wpychajac Ci moje wlosy w twarz.

        § 4.01

        Nigdy, przenigdy nie bede nazywac Twojego czlonka smiesznymi zdrobnieniami.

        § 5.

        W lozku bede wciaz nalegac na nowe pozycje. Zwlaszcza te, w których Ty sobie
        spokojnie lezysz, a ja robie cala reszte.

        § 5.01

        Bezwzglednie przeslucham wszystkie moje kolezanki i jesli któres beda mialy
        sklonnosci biseksualne, to zaprosze je na obiad. A potem schowam ich
        kluczyki do samochodu, aby zmusic je do zostania na noc.

        § 5.02

        Zobowiazuje sie do codziennego uczeszczania na 2 godziny aerobiku, aby
        utrzymac moje cialo w idealnej kondycji i figurze. Nawet wtedy, gdy piwo
        które pijesz sprawi, ze bedziesz wygladac jakbys byl w 9 miesiacu ciazy.

        § 5.03

        Obiecuje nigdy nie wypominac Ci lysienia, ani brzuszka czy oklaplych
        posladków.

        § 5.04

        Obiecuje ogolic kazdy mozliwy centymetr mojego ciala oraz, ze zawsze bede
        kochac Twój tygodniowy zarost.

        § 6.

        Po tym jak sie rozejdziemy, nigdy nie przespie sie z zadnym z Twoich
        przyjaciól czy znajomych. Ani nikogo innego kogo kiedykolwiek poznales.
        Nawet jesli widziales te osobe tylko jeden dzień. A jesli jakis facet bedzie
        chcial ze mna choc pogadac, od razu szczerze przyznam, ze zaden nie bedzie
        mógl mnie tak zaspokoic jak Ty to robiles.

        § 6.01

        Rozumiem, ze wszelkie mechaniczne urzadzenia, takie jak: samochody, gry
        komputerowe, a nawet pilot od telewizora sa po za kobiecym umyslem. Zrobie z
        siebie idiotke, jesli bede chciala, któres z nich uzywac, wiec jesli cos
        jest mechanicznego to Ty sie tym zajmujesz.

        § 6.02

        Oczywiscie poza pewnymi wyjatkami, takimi jak: zelazko, zmywarka i suszarka,
        piecyk, lodówka, pojemnik na smieci, odkurzacz, pieluchy i sedes.


        Bedac zdrowa na umysle i ciele, wstepuje w ten zwiazek malzenski i
        zobowiazuje sie do bezdyskusyjnego przestrzegania powyzszego kontraktu.

        /czytelny podpis kandydatki/
        • swarozyc Re: Czas na dowcipy cz. IV 23.10.03, 19:17
          Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do swojej matki i mówi
          jej, że okres jej się spóźnia o dwa miesiące. Przerażona matka
          pobiegła do apteki po test ciążowy, i po chwili wiadome jest że
          dziewczyna jest w ciąży. Zdenerwowana matka krzyczy:
          - Co za świnia Ci to zrobiła. Musisz mi powiedzieć, chcę go poznać.
          Więc dziewczyna pobiegła do pokoju i zadzwoniła do znajomego.
          Po pół godziny pod dom zajeżdża nowiutkie Ferrari z którego wysiada
          przystojny, elegancko ubrany gość w średnim wieku.
          Wszyscy siadają przy stole i gość mówi:
          - Wasza córka mi powiedziała o co chodzi, ja jednak niestety,
          ze względu na moją rodzinę, nie mogę się z nią ożenić. Jednak zapewniam
          Was, że nie chce się migać od odpowiedzialności, więc jeżeli urodzi się
          córka to zapiszę jej 3 sklepy i milion dolarów. Jeżeli to będzie syn to
          dostanie 2 fabryki i milion dolarów. A gdy urodzą się bliźniaki to
          dostaną po 5 milionów dolarów. Jednak jeżeli wasza córka poroni...
          W tym momencie wtrąca się ojciec, który od samego początku nie
          odezwał się słowem:
          - To przelecisz ją jeszcze raz.
          • swarozyc Re: Czas na dowcipy cz. IV 28.10.03, 12:11
            > Bogdan baraszkował w najlepsze z kochanką, gdy
            > > > usłyszał, że samochód jej męża wjeżdża na podjazd.
            > > > Niewiele myśląc złapał swoje ubranie i wyskoczył przez okno,mimo że
            > > > nazewnątrz padał deszcz. Traf chciał, że ulicą przebiegał właśnie
            > > > maraton.Bogdan postanowił dla niepoznaki dołączyć do zawodników.
            > > > * Zawsze biegasz nagi? - zapytał go po przebiegnięciu kilku kilometrów
            > > > jeden z biegaczy.
            > > > * Tak - odparł Bogdan. - Czuję się wtedy naprawdę wolny, a powiew wiatru
            > > przyjemnie chłodzi moją skórę.
            > > > * To dlaczego biegniesz z ubraniem pod pachą? - dopytuje się
            > > > sportowiec.
            > > > * Po zakończonym biegu mogę od razu ubrać czyste ciuchy - wyjaśnił
            > Bogdan.
            > > > * A zawsze biegasz z nałożoną prezerwatywą? - zapytał zawodnik.
            > > > * Nie, tylko kiedy pada...
            • swarozyc Re: Czas na dowcipy cz. IV 13.11.03, 19:04
              Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony.
              > > Pracownik szpital mówi:
              > > - Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania
              > > i niestety wyniki Pańskiej żony wróciły z laboratorium razem
              > > z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które.
              > > Szczerze mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne...
              > > - Co to znaczy?
              > > - Jedna z pań ma Alzheimera a druga uzyskała pozytywny wynik testu na
              > AIDS.
              > > - Ale chyba badania można powtórzyć!
              > > - Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy
              > Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
              > > - To co ja mam robić?
              > > - Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan
              żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu
              > proszę zrezygnować ze współżycia.
    • swarozyc moje ulubione... 18.11.03, 18:58
      Był kiedys bardzo dobry proboszcz - człowiek wielkiej wiary i dobroci.
      Nie uciekały przed nim zwierzęta, karmił biedaków, nocował bezdomnych...
      Któregos wieczora wracał po mszy do plebani i usłyszał ciche wołanie:
      - Księże proboszczu!?
      Odwrócił się, ale nic nie zobaczył, po chwili wołanie
      powtórzyło się i w szarówce dostrzegł siedzaca na kamieniu żabę.
      Podszedł i schylił się nad ledwo żywym zwierzatkiem a ono wyjakało:
      - wez mnie ze soba, jestem zaklętym przez zła wiedzmę 15-letnim ministrantem.
      Wez mnie na plebanię, nakarm, napój, przytul, pocałuj, a zdejmiesz zły czar...!
      Proboszcz niewiele myslac zabrał żabkę, nakarmił, napoił,
      przytulił, pocałował i nawet położył na swojej poduszeczce...
      Rano obudził się, patrzy... a koło niego leży piękny 15-letni ministrant...

      I TAKA JEST NASZA LINIA OBRONY, WYSOKI SADZIE
      • swarozyc . 21.11.03, 14:26
        Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic > nie robić> > zarówno
        całe noce jak i dnie. Była po prostu przepracowana.
        > Pomyślała sobie, że będzie się opierdalać (proszę wybaczyć wyrażenie).
        Usiadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło założyła sobie za
        głowę i odpoczywa wymachując jedną nóżką.
        Nagle biegnie sobie ścieżyną zając:
        > > > > > - Co robisz sowa?
        > > > > > - Nic. Opierdalam się.
        > > > > > - A to tak można?
        > > > > > - A nie widać?
        > > > > > - To ja też będę się opierdalać!
        > > > > > Położył się zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jedną łapkę pod
        głowę i wymachuje nóżką. Przebiega drugi zając:
        > > > > > - Co robisz zając?
        > > > > > - Opierdalam się.
        > > > > > - A to tak można?
        > > > > > - A nie widać?
        > > > > > - No widzę, widzę! To ja też będę się opierdalać!
        > > > > > Położył się zajączek koło pierwszego zajączka.
        > Leniuchuje. Podłożył sobie jedną łapkę pod głowę i macha nóżką w powietrzu.
        Nagle zza drzewa wychodzi wilk. Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego zająca,
        > oblizał się. Spojrzał do
        > > > > > góry i pyta sowę:
        > > > > > - Hej sowa, Co robisz?
        > > > > > - Opierdalam się!
        > > > > > - A te dwa zające też się opierdalały?
        > > > > > - Tak. A jakże.
        > > > > > Wilk chwile pomyślał i do sowy:
        > > > > > - No widzisz sowa, tylko Ci u góry mogą się opierdalać!
        • menel1 Re: . 21.11.03, 22:14


          > Rozmawiają dwaj mocno starsi panowie:
          > - Niedługo Boże Narodzenie. To piękne święto - mówi jeden.
          > - Amory z żoną to teżź piękna rzecz - mówi drugi.
          > - Ale Boże Narodzenie jest częściej.
          >
          > Jak poznać, że mężczyzna robi plany na przyszłość?
          > - Kupuje dwie skrzynki piwa.
          >
          > Szef pyta kandydata zgłaszającego się do pracy:
          > - Czy jest pan przesądny?
          > - Trochę tak, panie dyrektorze.
          > - To z pewnością ucieszy pana fakt, że nie wypłacamy 13 pensji.
          >
          > Pod oknem porodówki stoi mąż i pyta:
          > - Maryśka, syn?
          > - Nie!
          > - A co?
          >
          > Bardzo skąpa szkocka mama mówi do synka:
          > - Pamiętaj abyś ściągał okulary, jak na nic nie patrzysz ...
          >
          > Szkot jedzie taksówką.
          > - Katastrofa jest nieunikniona krzyczy w pewnej chwili kierowca
          > zaraz spadniemy w przepaść.
          > - To wyłącz pan chociaż licznik.
          >
          • menel1 DLACZEGO JESTESMY NARODEM WYBRANYM ???? 25.11.03, 23:17




            1.Jako pierwsza nacja na świecie opracowaliśmy sposób na picie denaturatu,
            płynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej.
            2. Pewien grabarz z Krakowa miał we krwi 9,5 promila alkoholu i przeżył.
            3. W 1995 r. jeden z mieszkańców Wrocławia osiągnął absolutny medyczny
            rekord świata - 14,8 promila. Nasz bohaterski rodak przekroczył trzykrotnie
            śmiertelną dawkę. Zmarł w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku
            samochodowym.
            4. W zachodniej Europie można znaleźć alkohole z ostrzegawczym napisem:
            "Dawka śmiertelna - 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków i Rosjan".
            5. Polska kupuje piasek i żwir w Republice Południowej Afryki.
            6. Pewien reprezentant Polski w kulturystyce 500 razy przekroczył medyczną
            normę testosteronu w organizmie zdrowego mężczyzny.
            7 Władysław Reymont, autor "Chłopów", nie pojechał w 1924 r. do Sztokholmu
            po odbiór nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeźwieć. Pisarz zmarł rok później
            z powodu alkoholizmu.
            8. Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenie papierosów przez
            rurkę w tchawicy.
            9. w marcu 2000 r. na ulicach Warszawy podczas polowania na tygrysa, który
            uciekł z cyrku, zastrzelono weterynarza.
            10. Wsród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują: Adolf Hitler,
            Joseph Goebbels i Hermann Goring.
            11. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekł z prosektorium.
            Będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego mężczyzna nie dawał żadnych
            oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć pulsu, stwierdzali zgon.
            12. Mieszkanka Piotrkowa Trybunalskiego została skazana na trzy lata
            więzienia. Przez 10 lat unikała kary, zachodząc w kolejne ciąże.
            13. W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnię fałszywych studolarówek.
            Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili, że są to najlepiej
            podrobione pieniądze na świecie. Zdaniem Amerykanów, fałszywe dolary zostały
            wykonane staranniej niż autentyczne banknoty
            • swarozyc na imprezke... 08.03.04, 11:46
              Wpada grzybek w occie do zoladka, rozejrzal siê, zobaczy³ wolne miejsce kolo
              dwunastnicy, wiêc siê polozyl i spi. Za chwilê wpada ogóreczek,
              zobaczyl wolne miejsce kolo grzybka, wiêc tez siê polozyl i usnal. W chwilê
              potem sledzik w towrzystwie zimnych nózek równie¿ wpadli, przytulili siê do
              siebie i spia. Po chwili z wielkim chlupotem wlewa siê seta wódki, rozejrzala
              siê mêtnym wzrokiem i pyta:
              - Co jest!? Chlopaki? Tam na górze taka impreza, a wy siê tu wylegujecie!?
              Wracamy!
              • swantevit 31 prawd wyniesionych z amerykanskiego kina: 02.06.04, 16:05
                1 Szef policji jest zawsze czarny.
                > > 2 Przestepca NIGDY nie jest Zydem.
                > > 3 Uczciwy i ciezko pracujacy policjant zostaje zwykle zastrzelony na
                kilka dni przed emerytura.
                > > 4 Detektyw rozwiaze sprawe tylko wtedy, kiedy jest od niej odsuniety.
                > > 5 Podczas dowolnego dochodzenia policyjnego trzeba przynajmniej raz
                > > odwiedzic lokal ze striptizem.
                > > 6 W sypialni naczelnika policji telefon jest zawsze po tej stronie, po
                > > której spi jego zona.
                > > 7 Jesli ogladasz film o holokauscie Zydow,wiedz, ze procz rezysera,
                bedzie tam wielu polskich aktorow i ze film odbije sie szerokim echem w
                swiecie i to jeszcze przed premiera.
                8 Komputery nigdy nie maja kursora na ekranie, ale zawsze maja napis Enter
                > > Password
                > > 9 Monitor komputerowy wyswietla obraz na twarzy pracujacego przy nim
                > > czlowieka.
                > > 10 Wszystkie zdjecia (zwlaszcza te przechowywane w systemach komputerowych)
                > > mozna powiekszac w nieskonczonosc aby odczytac dowolnie male szczególy.
                > > 11 Jezeli jestes mistrzem karate, twoi przeciwnicy odloza bron palna i
                > > pozwola ci sie po kolei zmasakrowac.
                > > 12 Wszystkie łóżka maja specjalna posciel, w której koldra jest w
                > ksztalcie litery L, tak, ze zakrywa kobiete po pachy, a faceta obok niej
                tylko do pasa.
                > > 13 Kobieta, która nosi peruke i dlugi plaszcz jest psychopatyczną
                > > morderczynią.
                > > 14 Wszyscy kosmici znaja angielski.
                > > 15 Kiedy sie ucieka przez miasto, zwykle mozna zgubic sledzacych w
                > paradzie z okazji dnia sw. Patryka - bez wzgledu na pore roku.
                > > 16 W wiezieniu zawsze jest ktos, kto potrafi bez problemu zalatwic
                chocby i walec drogowy - trzeba miec tylko odpowiednia ilosc fajek do zaplaty.
                > 17 Nowonarodzone dzieci w filmie zawsze sa ogromne, na dodatek czyste no
                i maja suche wlosy.
                > > 18 Zawsze da sie zaparkowac tuz pod budynkiem, do którego chcemy sie
                udac.
                > > 19 Kiedy placisz za taksN?wke, nie patrz na portfel. Po prostu wyjmij
                > > pierwszy lepszy banknot. Bedzie to zawsze
                > > dokladnie tyle, ile nalezy sie za kurs.
                > > 20 Wiadomosci w telewizji zawsze pokazuja cos, co ma akurat w tym
                momencie wazne znaczenie dla twojego zycia.
                > > 21 Dzwoni telefon, ktos mówi "wlacz telewizor na kanal dwunasty", gdy
                > > bohater to zrobi zawsze zobaczy wazna wiadomosc od samego poczatku.
                > > 22 Wszystkie torby wynoszone z supermarketów zawieraja przynajmniej
                jedna bagietke.
                > > 23 Jesli widac ogromna szybe, za kilka chwil niechybnie ktos zostanie
                > przez nia wyrzucony.
                > > 24 Nawet, jesli bohater jedzie prosta droga, konieczne jest, aby krecil
                > > kierownica w prawo i w lewo, co kilka chwil.
                > > 25 Jesli musisz rozbroic bombe i zastanawiasz sie, który kabel przeciac,
                > nie martw sie, zawsze wybierzesz wlasciwy kolor.
                > > 26 Wszystkie bomby sa wyposazone w duze czerwone zegary, dzieki którym
                > > dokladnie wiadomo, kiedy wybuchnie.
                > > 27 Nie da sie rozbroic bomby z zapalnikiem czasowym na wiecej niz 3
                > sekundy przed zaplanowanym wybuchem.
                > > 28 Jesli zdecydujesz sie jednak zatanczyc na ulicy, natychmiast
                przekonasz sie, ze wszyscy przechodnie znaja odpowiednie kroki.
                > > 29 Drewniane stoly sa kuloodporne.
                > > 30 Nawet w swoim towarzystwie obcokrajowcy zawsze mówia po angielsku.
                > > 31 Jesli jestes ladna blondynka, bardzo prawdopodobne jest, ze w wieku
                22 lat zostaniesz swiatowym ekspertem od energii nuklearnej.
      • dyrgosia Re: moje ulubione... 03.06.04, 21:54
        Lekcja biologi, pani zadaje zadanie domowe: chłopcy mają się dowiedzieć co to
        jest penis.
        Jasio idzie do taty i pyta. Tata postanawia wyjaśnić synowi, idą do łazienki i
        tata zdejmuje spodnie pokazuje synowi przyrodzenie i mówi: to jest penis.
        Na drugi dzień w szkole okazuje się ,że tylko Jasiu wie.Chłpocy proszą aby im
        powiedział. Jasio się godzi, idą do WC, Jasio zdejmuje spodnie i mówi: to jest
        H.., a trzy razy mniejszy to jest penis.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka