zachlanamorda
20.07.12, 07:49
absolutnie żadna z tych form wskazana nie powinna stanowić o obciążeniach za płacenie śmieci. Winno to być wyłącznie faktyczne zużycie. Jeśli chcecie wiedzieć radni to właśnie osoby mające domki jednorodzinne ,to właśnie ta grupa segreguje rodzaj odpadów prawie w 90 procentach. A tragedią już będzie obciążanie za odpady od powierzchni domu. Czy osoba mająca większy dom produkuje więcej śmieci tak jak twierdzi ten jerzyk -takich bzdur tylko taki osobnik mówi który nie ma pojęcia na ten temat. Produkcja śmieci jest jednakowa bez przez wszystkich bez względu na wielkość powierzchni domu. To osoby produkują ,a nie powierzchnia.Co więcej kurzu jest na większej powierzchni o 5 deko na 100 m2. Debili wybrali do rady i takie osoby mają decydować o moich pieniądzach . A co do ogródków to jakie śmieci z nich się wywozi - podpowiem żadne bo wszystko co naturalne idzie na kompost, a papieru działka nie produkuje. Miasto wino iść w kierunku takim jak osoba segregująca śmieci winna mieć właśnie dopłaty do tej segregacji ,bo zaoszczędzi to pracę potem segregującym je. A nie śmieci są segregowane ,a debile z firm wywożących wrzucają posegregowane śmieci do jednego kubła i walą głupa . To co proponują radni to debilizm.