Dodaj do ulubionych

Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do w...

20.07.12, 07:49
absolutnie żadna z tych form wskazana nie powinna stanowić o obciążeniach za płacenie śmieci. Winno to być wyłącznie faktyczne zużycie. Jeśli chcecie wiedzieć radni to właśnie osoby mające domki jednorodzinne ,to właśnie ta grupa segreguje rodzaj odpadów prawie w 90 procentach. A tragedią już będzie obciążanie za odpady od powierzchni domu. Czy osoba mająca większy dom produkuje więcej śmieci tak jak twierdzi ten jerzyk -takich bzdur tylko taki osobnik mówi który nie ma pojęcia na ten temat. Produkcja śmieci jest jednakowa bez przez wszystkich bez względu na wielkość powierzchni domu. To osoby produkują ,a nie powierzchnia.Co więcej kurzu jest na większej powierzchni o 5 deko na 100 m2. Debili wybrali do rady i takie osoby mają decydować o moich pieniądzach . A co do ogródków to jakie śmieci z nich się wywozi - podpowiem żadne bo wszystko co naturalne idzie na kompost, a papieru działka nie produkuje. Miasto wino iść w kierunku takim jak osoba segregująca śmieci winna mieć właśnie dopłaty do tej segregacji ,bo zaoszczędzi to pracę potem segregującym je. A nie śmieci są segregowane ,a debile z firm wywożących wrzucają posegregowane śmieci do jednego kubła i walą głupa . To co proponują radni to debilizm.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do IP: 79.175.253.* 20.07.12, 08:00
      Jeśli ma być od osób to od psów też. Te wszystkie karmy w puszkach i w workach, pies tez produkuje śmieci.
      • Gość: misiek Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do IP: *.internet.szczecin.pl 21.07.12, 08:54
        jedno mozna powiedzieć, że stary komuch Jerzyk jest głupi. Opłata za śmieci powinna być jedna. Za rzezcywiste wytworzoną ilość odpadów. Natomiast przyjmowanie jakiś kryteriów typu powierzchnia mieszkania, czy podobne jest po prostu tworzeniem NIESPRAWIEDLIWEGO systemu w którym jedni będą płacić za innych. Dlaczego według Jerzyka samotnie mieszkający właściciel dużego domu ma płacić kilka razy wiecej od patologicznej wielodzietnej rodziny gnieżdżącej się w małym mieszkaniu tylko dlatego, że wszystko przepijają? To może ustalmy opłatę od liczby samochodów. Wiadomo, że jak jadę samochodem na zakupy to kupuję więcej i wytwarzam większą ilość odpadów.
        Najprostszym systemem jest płacenie za pojemnik i częstotliwość jego opróżniania. Miasto ma tylko skontrolować czy wytwarzane odpady nie są wywożone np. do lasu i wlepiać za to wysokie kary. A zasada jest taka, że każdy użytkownik nieruchomości musi mieć podpisaną umowę. Głupie założenie Jerzyka nie może być zrealizowane z jednego powodu. Odbiorca odpadów nie dysponuje wielką różnorodnością pod względem wielkości pojemników. I tak właścicel 100 metrowego domu będzie używał takiego samego pojemnika jak właścicel 200 metrowego domu, tylko, że będzie płacił znacznie mniej za TĘ SAMĄ USŁUGĘ.
    • zachlanamorda Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. 20.07.12, 08:05
      a osoby prowadzące działalność gospodarczą np. sklep spożywczy czy produkują więcej śmieci niż lokatorzy mieszkalni -otóż nie za bardzo . Bo gdyby dla osób prowadzących taką działalność miasto raczyło podstawić kubeł na makulaturę toby za frajer odzyskiwało mnóstwo makulatury i nie było by śmieci w ogóle z papieru. Radni uruchomcie swoje mózgi i pomyślcie o tych sprawach . Powiem więcej za darmo powinny tam przy tych placówkach być takie pojemniki i gmina winna jeszcze za to zapłacić ,że nie będzie musiała mieć z tym odzyskiem dalszej pracy przy segregowaniu.Ale u naszych radnych i firm zarządzających odpadami tylko kasa dla nich się liczy i mówią skroimy teraz frajerów bo mamy szansę teraz to zrobić , a jakże zgodnie z prawem i skroić im kieszeń do bólu. Myślcie radni co się społecznie lepiej opłaca czy właściwą gospodarkę odpadami czy kroić frajerów i mieć stosy śmieci na wysypiskach i problemy kompletnie nigdy nie rozwiązane.
      • Gość: Kate Re: Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. IP: *.um.szczecin.pl 20.07.12, 08:12
        To nie radni narzucają, a nowa ustawa. My po prostu będziemy musieli wybrać jedną z możliwych (określoną w ustawie) opcji
        • zachlanamorda Re: Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. 20.07.12, 08:34
          Gość portalu: Kate napisał(a):

          > To nie radni narzucają, a nowa ustawa. My po prostu będziemy musieli wybrać jed
          > ną z możliwych (określoną w ustawie) opcji


          Miasto nie musi lecz może . A upoważnienie jest tylko skorzystania i do wydania aktu miejscowego. Jeszcze należy pamiętać o zasadach generalnych . Miasto ma teraz pole do popisu i jak to wykorzysta będzie świadczyło o inteligencji i kompetencji radnych i innych ViP-ów zarządzających. To pokaże jakich mamy niezbędników.
          • Gość: Andrzej Kraśnicki Re: Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. IP: *.agora.pl 20.07.12, 08:42
            W tym przypadku miasto MUSI. Ustawa nakazuje wybór jednego z wariantów i nie dopuszcza kombinacji rozwiązań. Pisanie, że miasto coś tylko może, a nie musi to tak jakby pisać, że chociaż prawo zapisane w ustawie zabrania jeździć autem po pijaku to w Szczecinie możemy uchwalić sobie prawo jeżdżenia z dwoma promilami.
            Andrzej Kraśnicki
            • zachlanamorda Re: Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. 20.07.12, 09:10
              Gość portalu: Andrzej Kraśnicki napisał(a):

              > W tym przypadku miasto MUSI. Ustawa nakazuje wybór jednego z wariantów i nie do
              > puszcza kombinacji rozwiązań. Pisanie, że miasto coś tylko może, a nie musi to
              > tak jakby pisać, że chociaż prawo zapisane w ustawie zabrania jeździć autem po
              > pijaku to w Szczecinie możemy uchwalić sobie prawo jeżdżenia z dwoma promilami.
              > Andrzej Kraśnicki

              Panie Andrzeju Kraśnicki ;
              Proszę więc pokazać konkretny akt prawny i konkretny przepis na ten temat ,że miasto musi. Zaraz po zapoznaniu się z nim udowodnię ,że nie musi. To ,że gmina przejmuje całą gospodarkę odpadami jeszcze nie oznacza ,że musi. tylko tak wybrać jedno z 4 - czekam .
              • i.fugazi Trochę dziegciu 20.07.12, 10:53
                isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20111520897/
                Ciekawy przypadek będzie gdy domek produkuje więcej śmieci niż zakłada wyliczenie urzędnicze, tj gdy ilość i częstotliwość wywozu będzie za mała i śmieci się będą wysypywały. Ustawa nic nie mówi o możliwości indywidualnego zamawiania a zakłada

                Do tego ten komunistyczny duch ustawy (wszyscy żrą, srają i śmiecą po równo i do tego oszukują) aż bije po oczach. Pod pretekstem uregulowania i czystości lasów ktoś komuś funduje interes.
                Chyba nikt nie ma wątpliwości, że nie sposób sposób prowadzić firmę wywozu nieczystości bez wygranego gminnego przetargu.
                O odbiorze śmieci nie decyduje klient a urzędnik.

                Pozdrawiam
                Fugazi

                -------------------------------------------------------------
                "Rząd to gang facetów takich samych jak ty czy ja. Nie mają, jeden z drugim, specjalnych talentów do rządzenia, posiadają jedynie talent do zdobycia i utrzymywania urzędu. Ich głównym narzędziem w tym celu jest wyszukiwanie grup, które domagają się czegoś, czego nie mogą dostać, i obiecywanie dania im właśnie tego. W dziewięciu na dziesięć przypadkach obietnica ta nie jest nic warta. W dziesiątym przypadku spełniana jest przez ograbienie A, aby zaspokoić B. Innymi słowy to brokerzy rozboju, a każde wybory to coś w rodzaju udziału w aukcji skradzionych w przyszłości dóbr." – H.L. Mencken
              • evergreen111 Re: Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. 20.07.12, 11:14
                "Podatek od śmieci, czyli zawieranie OBOWIĄZKOWYCH UMÓW O WYWÓZ ODPADÓW z gminą, a nie z firmami, więcej punktów odbioru starych sprzętów RTV i AGD oraz podział miasta na rejony, z których wynajęte przez gminę firmy będą odbierać śmieci - to zmiany, które wprowadza podpisana właśnie przez prezydenta RP ustawa o utrzymaniu czystości i porządku.
                Ustawa wchodzi w życie od stycznia 2012 roku, ale urzędnicy na wprowadzenie zmian będą mieli jeszcze 18 miesięcy. Podatek śmieciowy zacznie więc obowiązywać dopiero od połowy 2013 roku. Jaka będzie jego wysokość? Jeszcze nie wiadomo. Ustali ją rada miejska."
                • zdzisllaw Re: Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. 23.07.12, 09:31
                  evergreen111 napisał:

                  > "Podatek od śmieci, czyli zawieranie OBOWIĄZKOWYCH UMÓW O WYWÓZ ODPADÓW z gminą
                  > , a nie z firmami, więcej punktów odbioru starych sprzętów RTV i AGD oraz podzi
                  > ał miasta na rejony, z których wynajęte przez gminę firmy będą odbierać śmieci
                  > - to zmiany, które wprowadza podpisana właśnie przez prezydenta RP ustawa o utr
                  > zymaniu czystości i porządku.
                  > Ustawa wchodzi w życie od stycznia 2012 roku, ale urzędnicy na wprowadzenie zmi
                  > an będą mieli jeszcze 18 miesięcy. Podatek śmieciowy zacznie więc obowiązywać d
                  > opiero od połowy 2013 roku. Jaka będzie jego wysokość? Jeszcze nie wiadomo. Ust
                  > ali ją rada miejska."


                  no i co z tego wynika , jak też cię pytam gdzie masz napisane "musi" w ustawie tylko z tych wariantów wybrać

                  a moja koncepcja jest taka - ja uważam ,że za śmieci winna płacić gmina mieszkańcom od ilości oddanych śmieci np symboliczną złotówkę i odbierała by śmieci za darmo. Mieszkaniec wtedy bardzo skrupulatnie segregował by śmieci i żaden śmieć nie wylądował by w żadnym lesie. Proszę teraz zobaczyć jakie oszczędności miało by miasto . Od razu wszystkie odpady szły by do recyklingu w swojej dziedzinie bez potrzeby zatrudniania setek ludzi do tego. Wysypiska były by tylko prawdziwymi wysypiskami i nie było by na nich żadnych, odpadów ,plastyku , złomu itp. Nie było by problemu śmieci w lasach i koszty społeczne po takim czym były były by zdecydowanie lepsze i opłacalne w perspektywie czasu. Natomiast jeżeli stwierdziło by się ,że dany lokator wyrzucił by śmieci nie posegregowane należało by go wtedy ukarać na opłatą dodatkową np. 20.000 zł. i wszystko grało by jak w zegarku.
            • Gość: Przemek G. Re: Nie narzucajcie debilnych rozwiązań radni. IP: *.szczecin.mm.pl 23.07.12, 10:02
              Prawda.
    • rr0309 Co za głupek to wymyślił? 20.07.12, 08:53
      Opłaty powinny być naliczane za ilość wywiezionych śmieci. Swoją drogą my mieszkańcy prywatnych domków musimy posegregowane odpady wozić daleko do miasta bo na dzielnicach już te możliwości polikwidowano. Głupota w zarządzie miasta to już choroba przewlekła.
    • ktos210 Znów wietrzą okazję by nas złupić! 20.07.12, 08:59
      Dlaczego mam płacić od powierzchni a nie od mojej wagi np.? W domkach sprawa jest prosta mam kibel jaki mi wystarcza. I za taki płacę , więcej niż tam wejdzie nie wsadzę, ale dlaczego skoro mieszkam tylko z zona na 300 metrach mam płacić więcej za śmieci? A jak mam puste mieszkanie i tam nikt nie mieszka , to też muszę karmić to "pięknie zarządzane " miasto? Kur.... ludzie nie są studnią bez dna do wygarniania im kasy! Chyba czas zmienić tych "myślicieli" zarządzających naszym miastem!
    • Gość: kiki Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.07.12, 09:27
      Znowu Krzystek ze swoimi wyportkuje nas to za spalarnię to trzeba slono zaplacic
    • Gość: domekjednorodzinny Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.12, 09:40
      Dlaczego wariant obecny - czyli opłata za wielkość pojemnika w m3 jest taka bolesna dla miasta ? Jest JEDYNA SPRAWIEDLIWA FORMA ROZLICZANIA.
      Żadne podpinanie pod inny parametr nie ma sensu.
      Czekam na pozwy sądowe o dyskryminację z racji wielkosci domu lub ilosci wody wylanej do ogródka a wpływajace na cenę za odpady których nie wyprodukowałem.

      Prawnicy - mimo że za wami nie przepadam to dla was jest teraz żer.
    • questguest Rozwiązanie jest bardzo proste 20.07.12, 10:06
      Rozwiązanie jest bardzo proste - weźcie je od Niemca albo Szweda.
      A jak radni chcą kombinować to niech najpierw zapoznają się ze statystykami pochodzącymi od aktualnych operatorów wywózki śmieci. Według mnie wystarczy ustalenie stawki minimalnej plus indywidualny wybór formy rozliczenia - jednemu opłaci się kalkulacja od powierzchni innemu od ilości osób.
      Z moich obserwacji wynika że mieszkańcom domków wystarcza jeden standardowy kubeł na osobę miesięcznie. Wymyślanie opłat opartych na innych kalkulacjach to absurd.
      • evergreen111 Re: Rozwiązanie jest bardzo proste 20.07.12, 11:21
        Nader często mieszkańcom domków nie wystarcza ów jeden kubeł. Weźmy np. malowanie czy mniejszy remont. Mieszkaniec bloku podrzuci wszystkie odpadki do wspólnego śmietnika i ma problem z głowy, a mieszkaniec domku? Nader często to, co mu się w jego kuble nie mieści, wywozi do lasu, żeby nie płacić za odbiór dodatkowej partii śmieci, przekraczającej pojemnośc jego kubła.
        Zobacz, ile śmieci leży w lasach sąsiadujących z domami jednorodzinnymi... ZGROZA! Ma taki forsę na budowę domu, ale zamiast zapłacić raz na jakis czas parę złotych dodatkowo, wywozi po cichu odpady do lasu. TO NIE MIESZKAŃCY BLOKÓW ZAŚMIECAJA LASY!!!
        • cichyczlek Re: Rozwiązanie jest bardzo proste 20.07.12, 12:52
          evergreen111 napisał:

          > Nader często mieszkańcom domków nie wystarcza ów jeden kubeł. Weźmy np. malowan
          > ie czy mniejszy remont. Mieszkaniec bloku podrzuci wszystkie odpadki do wspólne
          > go śmietnika i ma problem z głowy, a mieszkaniec domku? Nader często to, co mu
          > się w jego kuble nie mieści, wywozi do lasu, żeby nie płacić za odbiór dodatkow
          > ej partii śmieci, przekraczającej pojemnośc jego kubła.
          > Zobacz, ile śmieci leży w lasach sąsiadujących z domami jednorodzinnymi... ZGRO
          > ZA! Ma taki forsę na budowę domu, ale zamiast zapłacić raz na jakis czas parę z
          > łotych dodatkowo, wywozi po cichu odpady do lasu. TO NIE MIESZKAŃCY BLOKÓW ZAŚM
          > IECAJA LASY!!!




          Takie głupoty piszesz . Wywożą właśnie śmieci do lasu mieszkańcy bloków ,którzy mają samochody w tzw. blaszakach lub innych szopach . Wrzucają oni śmiecie do bagażnika z garażu gdzie gromadzą i wyrzucają do lasu i to notorycznie. A chłopie sobie wyobraź jak osoba z domku jednorodzinnego mieszkająca przy lesie wyrzucała by sobie śmieci pod dom przy lesie, a po za tym mieszkaniec domu tak jak wcześniej wskazywała zachlanamorda segreguje on śmieci i nie dość ,że to robi to jeszcze wykorzystuje własne odpady do zagospodarowania , bo zawsze nawet kawał deski czy betonu mu się przyda. To jełopy z garaży wysypują śmieci do lasu.
          • evergreen111 Re: Rozwiązanie jest bardzo proste 20.07.12, 13:25
            A po co niby "jełop z garażu" miałby wywozić śmieci do lasu, skoro BEZPROBLEMOWO może je wyrzucić do blokowego pojemnika????
            A "domkowcy" nie wyrzucają śmieci do lasu tuż koło swego domu, raczej robią to blisko domu jakiegoś obcego pechowca.
    • babaqba Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do w... 20.07.12, 11:15
      Już wam tłumaczę, dlaczego dzisiejsze formy opłat :od pojemnika" czy "od ilości wyrzucanych śmieci" są złe. Mianowicie dlatego, że te formy umożliwiają "oszczędzanie", to znaczy czynią opłacalnym wyrzucanie śmieci do lasu czy spalanie ich w piecu. Efekt? Zatrute powietrze, zaśmiecone lasy, rowy, zakamarki. System musi być taki, żeby nikomu nie opłacało się kombinować. Niezależnie czy śmieci ma czy nie, płaci tyle samo.

      System opłat za faktycznie wyprodukowane śmieci możliwy będzie, gdy nasi rodacy przestaną cwaniaczyć i nieco się wyedukują w kwestii rakotwórczości dymu ze spalanych odpadków. Czyli - nigdy.
      • evergreen111 Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 11:23
        Właśnie o tym napisałem trochę wyżej. Masz 100 % racji. NIESTETY.
      • i.fugazi Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 11:56
        ...
        > System musi być taki, żeby nikomu nie opłacało się kombinować. Niezależnie czy śmieci m
        > a czy nie, płaci tyle samo.

        Homo sovieticus (łac. Człowiek radziecki) – spopularyzowane w Polsce przez ks. Józefa Tischnera określenie człowieka przyzwyczajonego do komunistycznej formuły państwa, oczekującego, że od państwa otrzyma pracę, opiekę socjalną, zdrowotną i inną w zamian za płacenie podatków.(wiki)

        Państwo, gmina powinno się odpie...ć od tego gdzie i co zamawiam. Za to jak naśmiecę powinno mnie ukarać.
        Nowa ustawa zdejmując z nas obowiązek sprzątania czy innej odpowiedzialności cofa nas mentalnie do komuny.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • evergreen111 Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 12:20
          A jak niby cię złapać celem ukarania, jesli wyrzucisz nadmiar swoich śmieci nocą, w pobliskim lesie? TAK JAK ROBI WIELU "DOMKOWICZÓW"? Po odciskach palców na puszkach po farbie?
          • i.fugazi Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 12:32
            > A jak niby cię złapać celem ukarania, jesli wyrzucisz nadmiar swoich śmieci noc
            > ą, w pobliskim lesie? TAK JAK ROBI WIELU "DOMKOWICZÓW"? Po odciskach palców na
            > puszkach po farbie?

            Jak napiszę, że trzeba nauczyć polaka, że Polska to nie obcy kraj to zrozumiesz?

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • evergreen111 Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 13:27
              Naprawdę myślisz, że udałaby się taka akcja wychowacza??? Chama i brudasa kultury nie nauczysz.
          • cichyczlek Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 13:06
            evergreen111 napisał:

            > A jak niby cię złapać celem ukarania, jesli wyrzucisz nadmiar swoich śmieci noc
            > ą, w pobliskim lesie? TAK JAK ROBI WIELU "DOMKOWICZÓW"? Po odciskach palców na
            > puszkach po farbie?

            nie mydl oczu i nie oskarżaj właścicieli domków ,oni płacą o wiele więcej za śmieci i nie kombinują tak jak mieszkańcy bloków ,którzy mają garaże i inie szopy po miejsce zameldowania. To te osoby wyrzucają śmieci do lasu . Przyjeżdża taki do lasu i bezczelnie
            wysypuje , a potem tak jak ty zrzuca winę na właścicieli domków . taka jest prawda. Przejdź się po tych garażach/blaszakach i szopach/ zobaczysz ile tam w nich leży syfu, czekającego na wywóz do lasu.
            • Gość: . Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do IP: 212.14.58.* 20.07.12, 13:26
              Przestan bzdzic idioto o tych mieszkancach blokow bo sie tego czytac nie da.
            • evergreen111 Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 13:33
              1. Mieszkaniec bloku ma praktycznie nieograniczone możliwości wyrzucania do blokowych pojemników swoich śmieci. A jak coś się w pojemniku nie mieści, to kładzie to obok. Jaki zatem sens miałoby dla niego fatygowanie się do lasu, narażając sie przy tym na wykrycie i karę?

              2. Wielu właścicieli domów ma możliwie najmniejsze (a tym samym najtańsze w opróżnianiu) pojemniki. Gdy jednak ma jakies duże ekstra śmieci (malowanie, remont, generalny przegląd pawlaczy i garażu), nie może w oczywisty sposób pójść w ślady "blokowca". Co wtedy wielu z nich robi? Zamawia dodatkowe, płatne worki? Rzadko kiedy...
    • adamsiudek Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do w... 20.07.12, 15:19
      Może w końcu ktoś z mądrych głów {jeśli takie są ,i się chce ruszyć dupę za biurka } przypatrzy na to wszystko z dobrej strony ,i podglądnie naszych sąsiadów w Europie np.w Danii ,lub innym państwie .U nas nic mądrego nikt nie wymyśli, na pewno nie dla zwykłego Kowalskiego. I to jest okropne itd.itp.
    • tertium-non-datur Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 16:17
      Jeśli chodzi o wybór metody naliczania opłat to akurat w tym punkcie ustawa jest bardzo dobra. Najlepszą metodą zaś byłaby metoda oparta o powierzchnię
      mieszkania / domu. Jest to parametr, którym nie można swobodnie manipulować i na tym oszukiwać. Odzwierciedla też w miarę w dobry sposób ilość produkowanych śmieci. Nie wiem, co ustawa twierdzi na temat zależności opłaty od powierzchni mieszkania, czy może to być dowolna zależność czy też tylko liniowa bez wielkości żadnej stałej. W każdym razie jest to metoda prosta, niepozwalająca na manipulację i oszustwa, niewymagająca wielu kontroli jak np. liczby mieszkańców czy sprawdzania co chwilę zużycia wody. Oczywiście w kawalerce może mieszkać na raz 5 osób, a w wielkiej willi może nawet w ogóle nikt nie mieszkać. Średnio jednak rzecz biorąc ilość produkowanych śmieci rośnie wraz z powierzchnią mieszkania. Tak naprawdę nie powinno to się nazywać opłatą za wywóz śmieci tylko abonamentem. Podobnie jak ubezpieczenie w NFZ - tam też rodzina z 10 dzieci wcale nie płaci więcej za ubezpieczenie (abonament ubezpieczeniowy) i jakoś nikt z tego powodu nie robi problemów. Ktoś żyje sam bez rodziny - płaci sam, ktoś ma rodzinę - może skorzystać z ubezpieczenia żony/męża/matki/ojca. To nic nadzwyczajnego, że ktoś kto odstaje od średniej w jedną czy w drugą stronę czasami musi płacić za innych inni trochę mu dopomogą.
      • tertium-non-datur Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do 20.07.12, 21:39
        To nic nadzwyczajnego, że ktoś kto odstaje od średniej w jedną czy w drugą stronę czasami musi płacić za innych, [lub czasem] inni trochę mu dopomogą.

        Dodam, że dokładnie tak samo jest w przypadku abonamentu radiowo telewizyjnego czy za telewizje kablową / satelitarną. Nikt nie kontroluje tego, ile osób na raz ogląda telewizje, ile godzin dziennie itp. Jedni oglądają 30 min dziennie, inni 24h na dobę. A opłata dla wszystkich jest jednakowa. Choć akurat telewizja to raczej prywatna sprawa ludzi, a problem śmieci jest bardziej problemem społecznym niż prywatnym. Dlatego jeśli już ktoś powinien mieć pretensje, to raczej do niesprawiedliwych opłat za prywatny abonament telewizyjny niż do "społecznego abonamentu za wywóz śmieci". Dlaczego jest więc na odwrót?
    • zuzka.97 Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do w... 20.07.12, 16:40
      Mieszkam w domku, odpady z ogródka zbieram na kompost i ogólnie staram się 'produkować' jak najmniej śmieci, bo muszę je zmieścić w jednym pojemniku. Skoro mam płacić od powierzchni domu, a nie ilości wyrzucanych śmieci, to rozumiem, że odpowiednie służby zabiorą ode mnie każdą ilość śmieci, więc mogę przestać kompostować i mogę wystawić obok puszki kilka dodatkowych worków na śmieci. Czy ktoś pomyślał o tym, że takie rozwiązanie w żaden sposób nie zachęci ludzi do zwracania uwagi na to ile śmieci wytwarzają?!
      A tak poza należałoby zmienić prawo, tak żeby nie było tylu niepotrzebnych opakowań, często o wiele większych od produktu mieszczącego się w środku.
      • Gość: ola Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do IP: *.xdsl.centertel.pl 20.07.12, 18:30
        jak się kompostuje opakowania plastikowe?
        • Gość: franek Re: Jak skasują nas za śmieci? Cztery warianty do IP: *.xdsl.centertel.pl 20.07.12, 18:34
          segregowałem śmiecie do czasu gdy przed kilku miesiącami zniknęły z ulicy pojemniki, mieszkam w pobliżu Placu Rodła przy Kujawskiej
          • Gość: adam wychodzę z pieskiem i widzę ..... IP: 79.162.139.* 23.07.12, 19:51
            często spaceruje z pieskiem na styku ulic Kolumba i Tama Pomorzańska, stoi tam transformator.
            przed dwoma laty jakaś firma oczyściła przestrzeń między płotem a transformatorem lecz cały urobek wrzucono za transformator natomiast przed kilku dniami ktoś zaczął wyrzucać tam śmiecie. zauważyłem to bo mój psiak tam węszył. może warto zacząć od małego. sprawdzić czy śmiecie nie naprowadzą na sprawcę, przykładnie ukarać, nagłośnić. wiem, że to beznadziejne ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka