Dodaj do ulubionych

Dni Morza 2004

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 20:11
Radosne głosy panienk z "Kroniczki" TV Sz., zachwycpnych "świetną" zabawą
tysięcy szczecinian, hektolitry piwa, obsikane wały i lekko chałturnicze
zespoliki, to całe "atrakcje" Dni, które choc może coraz lepiej organizowane,
niestety są li tylko spędem małolactwa łasego na piwo. Ot i wszystko...
Obserwuj wątek
    • Gość: sols Re: Dni Morza 2004 IP: *.anax.pl / *.anax.pl 27.06.04, 20:59
      kto wogóle odpowiada za organizacje tej kiepskiej imprezy - ogólny marazm i
      odgrzewane kotlety. impreza na bardzo niskim poziomie. w ten sposób nasze
      miasto jest znowu w kulturalnym ogonie miast polskich. to żadna kultura - to
      chałtura i wyciąganie kasy. czyżby to znowu błąd urzędników prezydenta jurczyka
      i z-cy prezydenta pani nowak.
      • Gość: amozejednaknie Re: Dni Morza 2004 IP: 217.153.6.* 28.06.04, 07:50
        a może jednak było coś fajnego, np. mistrzostwa europy w klasie jt-250, parada
        jednostek, fajerwerki i dużo żaglówek w sobote przy nabrzeżu.
        Chyba masz o coś żal, skoro nie umiesz znaleźć choćby jednej ciekawej rzeczy. A
        może by tak coś docenić!?
        • Gość: Egze Re: Dni Morza 2004 IP: *.zagiel.com.pl / *.zagiel.com.pl 28.06.04, 12:54
          Pewnie się sols nawet nie pofatygował(a) na imprezę i jedyne, co potrafi, to narzekać na Jurczyka. I choć ja też byłem na niedawnym referendum, to sama impreza mi się podobała - mieliśmy z dzieciakami dwa dni świetnej zabawy. Moim zdaniem należałoby taką imprezę (niekoniecznie oczywiście na tak wielką skalę) "przedłużyć" na każdy weekend wakacji. Wierzę, że dochody miasta z ustawionych tam kramów wystarczyłyby na koszty organizacji i ochrony (choć zastrzegam, że ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, a i budżetu imprezy nie znam). I nie chodzi tu o zciągnięcie gwiazd pokroju Purpli tylko o stworzenie miejsca, gdzie można spędzić z całą rodziną weekendowe przed- lub popołudnie.
      • Gość: a.k. sprawa prosta i prostacka IP: *.pl / 213.155.191.* 28.06.04, 16:11
        odpowiedzialna jest szczecińska agencja artystyczna pod dyrekcją jacka janiaka.
        nie można wymagać więc czegoś , czego brak dyrektorowi: kultury /nawet
        spożycia/

        o promocję miasta dba pani joanna martyniuk j.w.


        podoba mi się zdjęcie z lotu ptaka / właściciela pogoni???/
        przedstawia ono wałęsających się bokiem widzów i pusty taras widokowy.

        dlaczego tam nie wolno było wejść?????
    • enancjo Re: nie morski progma 'Dni Morza 2004' 28.06.04, 08:59
      .. wygląda to tak .. nieliczne imprezy o raczej watpliwym
      poziomie stanowia uzupełnienie dla budek z wszelakimi
      jarmarcznymi bzdurami .. jedynym to się podoba .. ot taki
      piknik na trawie ... innym nie ...
      .. gdyby nie dumna nazwa DNI MORZA nie powiedziałbym, że
      impreza miała cokolwiek związanego z morzem, oceanami itd ..
      .. ale lepsza już taka niz inna ..
      Enancjo
      • Gość: amozejednaknie Re: nie morski progma 'Dni Morza 2004' IP: 217.153.6.* 28.06.04, 09:12
        i tu jest racja. jakie propozycje??
        • enancjo Re: nie morski progma 'Dni Morza 2004' 28.06.04, 10:02
          .. skoro ktos pyta ...
          .. muzyczna oprawa : to glownie powinny byc szanty .. moze
          nawet zorganizowac Szczeciński Festiwal Szant,

          .. statki : .. na Wałach powinny stac min 2-3 statki do
          zwiedzania, typu wojenny, handlowy, pasażerski ( mozna z taka
          impreza skorelowac zawiniecie ),zaglowiec, szkolny, moze
          udaolby sie sciagnac jakas lodz podwodna .. ( moga byc roznych
          bander .. nie tylko polskie ) ...itd

          .. imprezy : podzielone w formie dla dzieci i doroslych..
          inscenizacje, teatr, turnieje, wyscigi, wikingowie, piraci,
          zabawy dla dzieci z woda i przy wodzie (propagowanie bezpieczenstwa ..
          w koncu lato sie zaczelo), konkurs malarski .. na tzw pejzaz
          z Dni Morza i jego sprzedaz wszystkich skalsyfikowanych dziel
          w celu pozyskania na jakis fajny cel ... jest tego do bolu ..
          wystarczy chciec ...

          .. pokazy : policja wodna, strazacy, nurkowie, konmandosi..
          manewery zaglowek ( np pokaz zwrotow ), szkoly morskie i inne
          zwiazane z nurkowaniem i zeglowaniem, lowieniem itd ..

          .. wystawy : prezentacja miast / portow Baltyku ..( konkurs
          na najlepszy narodowy happennig morski .. sciagnac wszystkie
          kraje na ten weekend do Szczecina ) .. prezentacja roznych typow
          lodzi ... malarstwo o tematyce morskiej ...

          .. handlowo : jarmark morski i okolo tematyczny (zadnych innych
          bzdetow ).. jezeli chodzi o konsumpcje to powinna to byc wydzielona
          czesc, gdzie griluja,itd kupuje sie piwo,wino .. odbywa sie prezentacja
          np szczecinskiej starki, lub inne kraje prezentuja swoje morskie
          trunki itd ..

          .. imprezki noca .. np jakies techno w ladowni ( np barki czy tez
          innej lajby ) ... szanty .. przybycie lodzia NEPTUNA na ognie
          sztuczne .. dancing na decku-u, pokazy filmow morskich na telebimie ...
          itd ,,

          .. czy jeszcze trzeba wiecej .. ja powiem ze mozna o wiele wiele
          wiecej .. ale gdyby to tylko bylo .. to miasto byloby zapchane
          turystami po dziurki w nosie .. i atmosfera bylaby super a nie spod
          budki z piwem i chalturami ..

          Enancjo
          • Gość: de Re: nie morski progma 'Dni Morza 2004' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 10:49
            podpisuje sie pod tym obiema rękami !!! jak mozna zorganizowac Swięto morza
            bez,... morza!!! a co do festiwalu szant to chciałam przypomniec fantastycznie
            zapowiadajaca sie na naprawde bardzo dobrym poziomie impreze Pomierania
            Shanties, i co? oczywiscie miasto!!!! uwaliło temat na dzień dobry, nie moge
            zrozumieć kto do cholery pracuje w wydziale promocji miasta??? ludzie
            opamiętajcie sie, fochy to sobie możecie stroic w domu, ale poza domem to do
            roboty i kreatywnego myslenia!!!! zastanawiam się czy to mozliwe, żeby miasto
            przestało wreszcie wychodzic z pozycji silniejszego ( mamy pieniadze ale nie
            damy - bo tak!!!) tylko pogoniło to towarzystow cięzko myslące zza biurka do
            pracy i zorganizowania prawdziwej promocji miasta.
          • albert_c Re: nie morski progma 'Dni Morza 2004' 28.06.04, 13:48
            Enancjo, brawo, wlasnie tego wszytskiego brakowalo mi kiedy wybralem sie na
            krotki spacer po walach w ten weekend.
            nie zauwazylem niczego specjalnego, jedna z wielu refleksji to ta ze impreza
            idzie w strone dzieciakow i tego aby zmienic nieco klientele a dni morza na
            rodzinna, to dobrze.
            a w dni morza to powinny byc same ryby sprzedawane na Walach na przerozne
            sposoby, a zamiast ryb to widzialem...oscypki, coz widac wlasnie taki mamy
            pomysl na dni morza, no i poza oscypkami pelno hamurgerow i innych morskich
            przysmakow jak szaszlyk i popcorn:(
            • Gość: Pilgrim Re: nie morski progma 'Dni Morza 2004' IP: *.crowley.pl 28.06.04, 15:50
              Jasne impreza niezla o ile by sie nazywala Dni Piwa i Moczu
              Coz wiecej mozna dodac?
          • Gość: szanta Re: nie morski progma 'Dni Morza 2004' IP: *.fish.ar.szczecin.pl 28.06.04, 16:18
            Bardzo brzydki kawał
            Dziesięć w skali Beauforta

            Kołysał nas zachodni wiatr,
            Brzeg był za rufą z dala
            I nagle ktoś jak papier zbladł:
            Grot nam się rozpierdala!"
            A bosman tylko zapiął płaszcz

            I zaklął: Mać jebana!
            Nie mogłaś szmato, kurwa mać
            Zaczekać z tym do rana!!?"

            Spod ciemnych ołowianych chmur
            Ulewa spadła nagle.
            A myśmy jak te chuje dwa,
            W kubryku szyli żagle.
            A bosman do kubryku wpadł
            I zaklął: Chuj wam w dupę!
            Złamali znowu igły dwie,
            Gdzie ja dziś takie kupię?"

            W nawigacyjnej stary siadł,
            Słuchając komunikat
            Wkurzony maksymalnie rzekł:
            Panowie, znowu dycha!"

            A bosman tylko w mesie siadł
            Ponury jak na stypie.
            Jak dalej będzie piździć tak
            Rozpieprzy nam tę krypę!"

            W kambuzie kuk rzygając w krąg
            Ponuro żuł nienawiść:
            Że też te gnoje jeszcze żrą,
            Toż takich można zabić!"
            A bosman tylko w mesie siadł
            I oparł nos na blacie:
            Obiad ma być dziś z trzech dań
            I deser na dodatek!"

            Kompasu igła całą noc
            Tańczyła rock and rolla,
            A wściekły sternik czuł że go
            Ogarnia paranoja

            A bosman do kokpitu wpadł
            I ujął szturwał w ręce:
            Do kurwy nędzy równo jedź,
            Bo jaja ci ukręcę!"

            Gdy słońce zgasło i gdy sztorm
            Wydmuchał się do woli,
            W bosmańskiej brodzie zakwitł blask
            Setek kryształków soli.

            A bosman tylko zapiął płaszcz
            I zaklął ... otóż nie zaklął!
            Bosman znów zaczął mówić nam
            Piękną poprawną polszczyzną!

            Darliśmy pod nordowy wiatr,
            Gdy sterociągi padły.
            "O, kurwa" - zaklął bosman nasz
            wszystkie twarze zbladły.

            A bosman do achteru wpadł,
            Ster wyjął zapasowy -
            "Musimy wracać, kurwa mać.
            Rejs mamy wahadłowy."
    • blackexit Re: Dni Morza 2004 28.06.04, 10:14
      zupelne dno. szczeciniae zreszta to olali bylo w kulminacyjnym momencie tylko
      30 tys a sam apmieetam jak liczba ta siegala do 100 tys. nachlana dziatwa
      nieragujaca policja, zupelny absolutny balagan organizacyjny miernoty na
      scenie, cienkie i opoznione o godzine sztuczne ognie, uwaga teraz: pierwszy raz
      widze dni morza bez statkow! zero jednostek przy walach nie liczac ladogi.
      pamiatam jak jedna z atrakcji bylo zawsze zwiedzanie statkow! nad wszystkim
      unosil sie smrod moczu i piwska. okropna impreza. pozdrawiam blackexit
      • absztyfikant Re: Dni Morza 2004 28.06.04, 10:50
        Nihil novi...
      • Gość: amozejednaknie Re: Dni Morza 2004 IP: 217.153.6.* 28.06.04, 14:20
        albo statki albo mistrzostwa europy w ślizgu. Tak więc rano ślizg, a wieczorem
        jachty. żaglowce były dwa tygodnie temu, a statki będą ale też za dwa tygodnie.
    • Gość: AnDzIa Re: Dni Morza 2004 IP: 83.168.120.* 28.06.04, 11:39
      Było fazowo zwłaszcza około 22 bawiłam się fantastycznie.... Pokaz był
      wspaniały... Za rok na 100% znowu się wybiore...
      • enancjo Re: Dni Morza 2004 28.06.04, 14:31
        .. ciesze sie ze duch w narodzie nie ginie i
        sa zadowoleni ludzie .. z tym ze mam wrzenie, ze
        w pewnym wieku, to ognisko i troche ciemnosci
        wystarczy na dobra .. ale li tylko impreze ...
        .. ale DNI MORZA to cos wiecej .. niz tylko zlapana
        faza okolo 2200 !!!
        Enancjo
      • Gość: szemek Re: Dni Morza 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 14:36
        Jakie Dni Morza w szczecinie!
        Rozumiem w Świnoujściu,Kolobrzegu,Trójmieście ale w Szczecinie-gdzie prawie
        polowa mieszkańców nie widziała nigdy morza!

        Proponuję lepiej zorganizować w Szczecinie Dni Portowców,Stoczniowców,konkursy
        szantów,festiwal rękodzieła miejscowych artystów itp

        U nas zawsze te tzw Dni Morza to wielkie chlanie piwa,awantury na
        Wałach,prostactwo rozwydrzonej mlodzieży prawie 90% to agresywni podpici łysole
        i ich damy ...
        Aż strach pomyśleć co będzie za kilka lat!
        Gdzie kultura morska,gdzie tradycje morskie?U nas w Szczecinie ich nie było i
        nie ma!
        Przecież Niemców stąd po wojnie wypędzono!-więc jaka Tradycja?
        Ludzie zastanówcie się co robicie!
        • enancjo Re: Dni Morza 2004 28.06.04, 14:44
          .. no szemus .. to morza nie widzial .. zgadza sie,
          ale ma chlopina wyobraznie .. nie powiem .. no i na
          kulturze sie zna ... ksztalcony .. i wie jakie
          konkursy robic ... i jak widze jest dobry w pracach
          recznych .. no i zna polowe mieszkancow tej miesciny ..
          Enancjo
          PS .. szemus na w PIERS DENTEGO .. kandydat
    • wesolyromek2005 Re: Dni Morza 2004 28.06.04, 14:45
      Bardzo udana impreza!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka