Dodaj do ulubionych

Sedina to nie demon. To będzie coś malowniczego...

23.10.12, 17:59
Dlaczego przede wszystkim PiS tak bardzo jest przywiązany do fobii germańskiej?Sedina to pomnik mówiacy o Szczecinie,o jego twarzy morskiej,zapatrzenie na Bałtyk,życie z handlu z morza!Przynajmniej do czasu.Te chore fobie polityków PiS i części nierozgarniętych mieszkańców Szczecina co to dalej myślą kategoriami 'zimnej wojny" prowadzą do tego o co PiS owi najbardziej chodzi,,o podział,mętlik i jątrzenie.Bierzmy przykład z Francji i Niemiec,które mając też na pieńku /tereny/potrafiły się wyciszyć i powiedzieć ok:)
Nasz wielki poeta Norwid powiedział:"U nas energia wyprzedza inteligencję i co pokolenie jest rzeż".
I czytając komentarze w poprzednim art. o Sedinie,nie dziwię się ,że na świecie co chwilę wybuchają konflikty,właśnie rzezie,zniszczenia itd.

Jest takie powiedzenie:głupi a nadgorliwy do ognia dolewa oliwy.
Zostały nam jeszcze "dwie bramy'Portowa i Królewska..pozostałości niemieckie..może by tak je wy...ć?Śmiało "patrioci" w gębie!!!jeden z komentujących wczoraj powiedział:wymalujcie sobie flagi na policzkach i orła na czole..a potem idżcie manifestować przeciwko ..no właśnie..Sedinie bogu ducha winnej!..No to do dzieła ..bluzgajcie..
Obserwuj wątek
    • zed.1 Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze 23.10.12, 18:30
      Ten obrazek z zolnierzami jasno pokazuje jak radny hipokryta widzi sprawe pomnika. To typowy przyklad sytuacji gdzie ktos wszedzie widzi dupe bo mu sie wszystko z dupa kojarzy. W przypadku radnego i jego kolegow wszedzie widza niemieckich nazistow bo wszystko im sie kojarzy z niemieckimi nazistami. Najgorsze w tym jednak, ze staraja sie ten swoj psychiczny uraz przenosic w przestrzen publiczna zamiast schowac i trzymac to w swoich chorych glowach.

      Cieszy mnie jednak to, ze radny sam sobie strzelil w stope wrzucajac ta fotke i pokazal, ze ksenofobia, jakiej wielokrotnie sie wypieral jako jego motywu dzialan przeciw sedinie, jednak faktycznie jest glownym powodem jego dzialan.
      • Gość: dExx Będzie malownicza, jak Pomnik Wdzięczności IP: *.globalconnect.pl 23.10.12, 18:37
        na Placu Żołnierza. Tam też powinna stanąć. Będzie się ładnie komponować.
        • Gość: do Edxx Re: Będzie malownicza, jak Pomnik Wdzięczności IP: *.szczecin.mm.pl 23.10.12, 19:01
          Aleś ty głupi dExx, tylko się ośmieszyłeś taką wypowiedzią.
    • Gość: oder Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: *.182.220.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.10.12, 19:59
      DiAGNOZA KLINICZNA ELEKTORATU PiS



      Objawy:
      1.Podejżliwość
      Najbardziej widoczna cecha wyborcy PIS. W przekonaniu elektoratu Prawa i sprawiedliwości za każdym prozaicznym wydarzeniem coś się kryje, dlatego poświęca on sporo czasu na szukaniu ukrytych sygnałów wskazujacych na obecnośc ukrytych wrogów
      2.Ksobność - egocentryzm
      Śwoat wyborcy PIS zaludniają wrogowie w postaciŻydokomuchów, masonów, czytelników wyborczej, wiernych telewidzów TVN, ubeków, esbeków, bolszewików i faszystów
      3.Mania wielkości
      Wyborce PIS cechuje chorobliwe poczucie własnej jedyno-słuszności, któregokonsekwencją jest aroganckie zachowanie, nie dopuszczanie do różnicy zdań i eliminowanie z własnego środowiska osób podważających jego poglądy
      4.Wrogość do mniejszości
      Jedna z wyrazistszych cech jaka rzuca się w oczy przy zetknięciu z wyborcą PIS jest generalna wrogość do wszystkiego co nie mieści się w jego światopoglądzie.
      Elektorat PIS łatwo się irytuje, pieniaczy, nie ma poczucia humoru, jest kłótliwy i spięty
      5.Lęk przed zniewoleniem
      Wyborca PIS cierpi na kompleks poczucia zagrażenia własnej niezależnośći i suwerenności.
      Często nie potrafi funkcjonować pozostając w relacjach z ludzmi gdzie wymaga się kompromisów, ugody i tolerowania innych z ich poglądami
      Elektorat PIS czuje się osaczony przez Żydokomune i masonerie dlatego pozostaje w stanie pernamentnej gotowości do walki z wyimaginowanym zagrażeniem
      Diagnoza:
      Zespół paranoiczny zwany dawniej takimi terminami jak paranoja prawdziwa czy obłęd.
      Obecnie w klasyfikacji ICD-10 tzw. zespół urojeniowy "delusional disorder".
      Persecutoria czyli mania prześladowcza, spiskowa to choroba psychiczna potrzebująca wrogów do zwalczania.
      Doznawane przez chorego urojenia są na tyle prawdopodobne że otoczenie myli je z poglądami czy cechami chorego.
      Nie zmienia to jednak faktu że ci ludzie są chorzy i wymagają stosownego leczenia
      Czy na pewno powinni głosowac?
      • maski123 Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze 24.10.12, 11:41
        Oder!!Tego sie nie da wyleczyc,to mozna tylko otumanić lekami i to nie zawsze skutecznie,niestety.Wyplenić!
      • Gość: eSka Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: 212.2.126.* 25.10.12, 11:25
        Obszerny tekst autor zamieścił tu kolegę lub @oder

        oder (2012-10-24 08:59:51)
        Opinie tzw naukowcow sa zwierciadłem poziomu intelektualnego tego narodu,
        typowej tzw warszawskiej mentalnosci- jak tu sie wysilic zeby skutecznie cos spier... lic a samemu zaistniec. Zwykły polski prymitywizm intelektualny paru pajacy z wykształceniem ponad swoja miare. Usiłuje znalez na obszarae Polski jakikolwiek pomnik zaprojektowany przez tzw polskich artystow o znaczacym wyrazie i odbiorze estetycznym.
        Nie dziwie sie, ze ten uniwersytet jest ledwo zauwazalny.

        Czy to intelektualista ?, zwolennik "klimatów" tylko sztuk sąsiada, mieszkaniec polskiego Szczecina - czy wdzięczny handlowiec pod pretekstem zagospodarowania Placu Tobruckiego
        chce zmieniać historią poprzez usunięcie niby zardzewiałej Kotwicy - zmieniać fakty w historii ?
    • Gość: eSka Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: 212.2.126.* 23.10.12, 21:18
      maski123 napisała:
      >...
      > Jest takie powiedzenie:głupi a nadgorliwy do ognia dolewa oliwy.
      > Zostały nam jeszcze "dwie bramy'Portowa i Królewska..pozostałości niemieckie..
      > może by tak je wy...ć?Śmiało "patrioci" w gębie!!!

      Komentarz pokojowo rozpoczęty, zakończony niemal wezwaniem - do próby sił ?? !! :(

      Jestem zwolenniczką dbania o "majątek zastany" i zwolenniczką "nowotworzenia" zastanej po 1945 r przestrzeni publicznej - jako odpowiedż na bieżące potrzeby otoczenia.
      Mnie Sedina "nie rusza i nie wzrusza", ale żadnej kopii nie uznaję za dzieło sztuki.
      • Gość: . Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 21:22
        ale żadnej kopii nie uznaję za dzieło s
        > ztuki.

        Jasssne, ty wolisz zardzewiałą kotwicę, Aleję Zardzewiałych Skrzynek i psie łajno roztarte na drodze. Na szczęście epoka tobie podobnych samorodnych geniuszy w pierwszym pokoleniu na sedesie się kończy - trzeba tylko posprzątać po waszej działalności od 1945 i będzie można spuścić wodę i zamknąć klapę. Pora odbudowywać przedwojenne pomniki, jak w Gorzowie Wielkopolskim, Bydgoszczy, Gdańsku, Wrocławiu, Warszawie, Pradze czeskiej, Dreźnie, Berlinie...
        • Gość: fryc Re: Sedina to nie demon. To symbol IP: *.xdsl.centertel.pl 23.10.12, 22:26
          to symbol Germanii
        • Gość: eSka Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: 212.2.126.* 23.10.12, 23:06
          . napisał(a):
          > Jasssne, ty wolisz zardzewiałą kotwicę,

          W nowym tworzeniu może być jako dodatek do istniejącej kotwicy jako zakotwiczenia np. tak:
          szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,12701039,Sedina_na_scianie_z_wody__Tak_wygladala_niespodzianka.html
          > Aleję Zardzewiałych Skrzynek

          Aleja Kwiatowa nie jest moim akceptem w sposobie wykorzystania tego miejsca i dlatego nie ma TU "chwalebnych opisów" i opinia - to milczenie, wcześniej :( uwagi dla bryły pawilonu.

          > i psie łajno roztarte na drodze.

          Uważam, że w mieście nie potrzeby i nie ma miejsca na trzymanie psów w mieszkaniach.
          Jestem zwolenniczką, aby zwierzęta były wolne i przebywały w ich naturalnym środowisku.
          Pies opiekun lub pies przyjaciel osoby samotnej - to nie to samo co "masowe zabawki u ludzi."

          > Na szczęście epoka tobie podobnych samorodnych geniuszy w pierwszym pokoleniu
          > na sedesie się kończy

          I wzajemnie lub vice wersa - w kulturze bycia praktykowanej np. na forum.

          > - trzeba tylko posprzątać po waszej działalności od 1945

          Waszej, a to znaczy kogo? i kogo?

          > i będzie można spuścić wodę i zamknąć klapę.

          By pójść do klopa?? - trzeba było nie zaczynać wojenki i minione 70 lat byłyby :) domem.
          Ja w swoim życiu bogactwa nie pamiętam, pamiętam dbałość rodziców o mienie i otoczenie,
          więc nic nie utracę. A to się zwykle tak zaczyna - jak mówią słowa piosenki.

          > Pora odbudowywać przedwojenne pomniki, jak w Gorzowie Wielkopolskim, Bydgoszczy,
          > Gdańsku, Wrocławiu, Warszawie, Pradze czeskiej, Dreźnie, Berlinie...

          Uważam, że tylko ludzie pozbawieni własnej wyobrażni lub fantazji hołdują w sztuce historię :(


          • Gość: . Poszła won, pisico! IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 23:36
            > > - trzeba tylko posprzątać po waszej działalności od 1945
            >
            > Waszej, a to znaczy kogo? i kogo?

            Takich ludzi jak ty - którzy zamiast postawić fontannę na jej miejscu, woleli "coś współczesnego, polskiego, odwracającego się od przeszłości" - i fundnęli nam przez 70 lat tylko kawał ohydnego żelastwa na miejscu jednej z miejskich ozdób, będącej jednocześnie najbardziej znaczącym dziełem Ludwiga Manzela.

            > > Pora odbudowywać przedwojenne pomniki, jak w Gorzowie Wielkopolskim, Bydg
            > oszczy,
            > > Gdańsku, Wrocławiu, Warszawie, Pradze czeskiej, Dreźnie, Berlinie...
            >
            > Uważam, że tylko ludzie pozbawieni własnej wyobrażni lub fantazji hołdują w szt
            > uce historię :(

            To jedź do Warszawy, zwal kolumnę Zygmunta, rozpieprz pomnik Kopernika, przejedź się buldożerem po Starym Mieście - i postaw tam drugie Słoneczne. A potem wybierz się do Koszalina i zobacz, jak tam wygląda wzorcowe dla ciebie miasto, w którym nie odbudowano ANI jednego zniszczonego w czasie wojny budynku, tylko postawiono na wielką płytę, wielką płytę i na wielką płytę... Może wtedy jednak zrozumiesz, dlaczego ludzie z Koszałkowa tak chętnie uciekają przynajmniej do Szczecina (a najlepiej do innych miast typu Gdańsk, Poznań, Warszawa, Kraków) - bo w takim syfie chce się wyć, a nie żyć...

            P.S. I naucz się pisać po polsku ("hołdują w sztuce historię") - gdzieś ty się uczyła języka Mickiewicza i Szymborskiej? Pod budką z piwem czy już na izbie wytrzeźwień??
            • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 19:13
              Gość portalu: . napisał(a):
              > > > - trzeba tylko posprzątać po waszej działalności od 1945

              Może tylko to jest powodem dla odtworzenia po dziesięcioleciach Sediny???
              Ustawa o zabytkach reguluje zasady oceny i postępowania z daną budowlą, budynkiem itp.

              Mój Ojciec to starsza młodzież w 1939 roku.
              Po 17 września wywieziony przez....Rosjan do pracy dla Rosjan.
              Myślę, że nie miał powodu ganić Niemców lub hołubić Rosjan - za "postsowieckie układy".

              • Gość: . Re: Poszła won, pisico! IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 19:18
                Gość portalu: eSka napisał(a):

                > Gość portalu: . napisał(a):
                > > > > - trzeba tylko posprzątać po waszej działalności od 1945
                >
                > Może tylko to jest powodem dla odtworzenia po dziesięcioleciach Sediny???

                Wiem, że lubisz żyć w stajni Augiasza, w oparach końskiego g.ówna, które wdychasz jak najpiękniejsze perfumy, ale, uwierz mi, większość ludzi (nawet w Ciecinie) woli posprzątać te góry nawozu, nazbierane latami po działalności "przewodniej siły narodu", Stopyrów, Walaszków, Miśkiewiczów, Brychów...
                • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 23:05
                  Gość portalu: . napisał(a):
                  > Wiem, że lubisz żyć w stajni Augiasza, w oparach końskiego g.ówna,
                  > które wdychasz jak najpiękniejsze perfumy,

                  To są slowa szczecinianina, a poznane na podstawie?? - wypowiedzi dot. euro Coco, coco !!

                  > ale, uwierz mi, większość ludzi (nawet w Ciecinie) woli posprzątać te góry nawozu,
                  > nazbierane latami po działalności "przewodniej siły narodu",

                  Tak, tym szczególnym nawozem była Stocznia zlikwidowana przez zwolenników kopii Sediny..

                  > Stopyrów, Walaszków, Miśkiewiczów, Brychów...

                  Dla mnie to są nadal obcy ludzi i środowiska.
            • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 19:25
              Gość portalu: . napisał(a):
              > Takich ludzi jak ty - którzy zamiast postawić fontannę na jej miejscu,
              > woleli " coś współczesnego, polskiego, odwracającego się od przeszłości" .

              Budowanie przyszłości "w zastanej rzeczywistości" nie było i nie jest jest odwracaniem
              się od przeszłości. "Przeszłość materialna" ma swoje miejsca do ekspozycji - np. Muzea itd.
              Na podstawie ocalałych widokówek można tworzyć "nowe wersje przekazu" - np. dla turystów.

              > - i fundnęli nam przez 70 lat tylko kawał ohydnego żelastwa na miejscu jednej
              > z miejskich ozdób,

              Kotwica jak każda kotwica - to symbol wybrany przez Kogoś i utrwalony przez b. wielu ludzi.

              > będącej jednocześnie najbardziej znaczącym dziełem Ludwiga Manzela.

              Rozumiem, że boli to, że Prof. i pomnik, a chyba został zniszczony-zdjęty przez swój naród???
              • Gość: . Re: Poszła won, pisico! IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 20:42
                > Kotwica jak każda kotwica - to symbol wybrany przez Kogoś i utrwalony przez b.
                > wielu ludzi.

                Czego symbolem jest to zardzewiałe truchło? Twojego chorego mózgu? Gdzie ludzie sobie to utrwalali? Tatuowali kotwice na penisie?
                • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 22:55

                  Taki bystry jak woda w fontannie nie zapamiętał ?? że wcześniej pisałam postawiona kotwica może oznaczała "zakotwiczenia" - nie wiem kogo? może wyzwoliciela i sąsiada.
                  Gdzie można utrwalać spotkane po drodze "obrazy świata" jeśli nie w pamięci.
                  Może niektórzy muszą "baaardzo duuuużo uczyć się z obrazków", itp.by cokolwiek zapamiętać.
                  Faworyzowanie przekazu z pocztówki jest tego wymownym przykładem.
            • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 19:30
              > > > Pora odbudowywać przedwojenne pomniki, jak w Gorzowie Wielkopolskim
              > > >, Bydgoszczy, Gdańsku, Wrocławiu, Warszawie, Pradze czeskiej, Dreźnie, Berlinie..

              Po co i dlaczego? - w Szczecinie nadal nie poznałam uzasadnienia, które przekonuje wszystkich.
              • Gość: . Re: Poszła won, pisico! IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 20:47
                > Po co i dlaczego? - w Szczecinie nadal nie poznałam uzasadnienia, które przekon
                > uje wszystkich.

                To zapytaj w Warszawie, Dreźnie albo Gorzowie - odpowiedzą ci to samo.
                • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 23:31
                  Czyli, jednak głównie kasa, turystyka i biznes - u zainteresowanych stron.
                  Powód nawiązania do legendy i tylko po stronie historii ?
                  • Gość: kmicic Re: Poszła won, pisico! IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 23:43
                    Gość portalu: eSka napisał(a):

                    > Czyli, jednak głównie kasa, turystyka i biznes - u zainteresowanych stron.
                    > Powód nawiązania do legendy i tylko po stronie historii ?

                    A co byś jeszcze chciała? Żeby te rzeźby tańczyły, śpiewały, robiły na drutach i wydawały resztę w drobnych? "Krawaty wiążę, usuwam ciążę, golę, pierd.olę" - chyba się minęłaś z powołaniem...
                    • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 29.10.12, 00:22
                      kmicic napisał(a):
                      > A co byś jeszcze chciała?

                      Uważam, że osobą nieuprawnioną do wykonania kopii pracy danego artysty jest inna osoba.

                      > Żeby te rzeźby tańczyły, śpiewały, robiły na drutach i wydawały resztę w drobnych?

                      Mogą przedstawiać "dowolnie inne" pozycje lub czynności, nie powinny naśladować historii.

                      > "Krawaty wiążę, usuwam ciążę, golę, pierd.olę" - chyba się minęłaś z powołaniem...

                      Nie wiem kto tu jest adresatem opisanych czynności ? - pisałam, że znudzona biurem,
                      a następnie pracą umysłu, fantazji i sprzętu wykonywałam "rzeczy", które byli klienci
                      szanują po wielu latach zachowują - z własnym zadowoleniem i uznaniem dla pracy.
                      ludzie infor

                      wykonuje raczej wykonywałam


                      • Gość: kmicic Na szczęście tylko ty tak myślisz w tym mieście IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 00:28
                        > Uważam, że osobą nieuprawnioną do wykonania kopii pracy danego artysty jest inn
                        > a osoba.

                        Trzeba to było powiedzieć kupcowi Dohrnowi, gdy w 1913 roku zamawiał kopię pomnika Colleoniego...
            • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 19:59

              > To jedź do Warszawy, zwal kolumnę Zygmunta,

              Jako odp. cyt:
              "Kolumna Zygmunta została powalona w nocy z 1 na 2 września 1944, trafiona pociskiem z niemieckiego działa czołgowego.
              W 1949 odbudowana (zatuszowano ok. 200 uszkodzeń figury, dorobiono lewą dłoń, szablę i krzyż); z powodu budowy trasy W-Z figurę przesunięto o 6 m w kierunku płn.-wsch. i lekko obrócono. Nowy trzon kolumny został wykonany z granitu strzegomskiego.
              Uroczysty powrót kolumny nastąpił 22 lipca 1949.
              Starsze trzony kolumny są eksponowane w jej pobliżu, opodal Zamku Królewskiego.

              > rozpieprz pomnik Kopernika,

              Będąc w Toruniu z turystyczną wizytą widziałam pomnik - odbiór - to kunszt i bez emocji.
              Na historycznie zachowanym budynku poznaję tabliczkę inf. dot. Kopernika,a moje ...myśli
              - właśnie TO miejsce chcę zobaczyć, by więcej poznać osobę i "klimat minionych wieków".

              > przejedź się buldożerem po Starym Mieście - i postaw tam drugie Słoneczne.

              Zabytkowe kamienice są odrestaurowane - przestrzeń w otoczeniu - to jak zapomniany ogród.

              > A potem wybierz się do Koszalina i zobacz, jak tam wygląda wzorcowe dla ciebie miasto,
              > w którym nie odbudowano ANI jednego zniszczonego w czasie wojny budynku,
              > tylko postawiono na wielką płytę, wielką płytę i na wielką płytę...

              Myślę, że Koszalin zamieszkuje więcej ludzi z Kresów płd/wsch - to ICH praca i wybór życia.
              Nie znam Koszalinian, znam ICH radio i mentalność nowe przekazy - np. w kulturze.


              • Gość: . Re: Poszła won, pisico! IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 20:46
                Jako odp. cyt:
                > "Kolumna Zygmunta została powalona w nocy z 1 na 2 września 1944, trafiona poci
                > skiem z niemieckiego działa czołgowego.

                Dalej nie poznałem uzasadnienia odbudowy kiczowatego symbolu przeszłości w postaci pomnika jednego z najgłupszych królów Polski...

                > Nie znam Koszalinian, znam ICH radio i mentalność nowe przekazy - np. w kulturz
                > e.

                A co ty znasz? Szymborskiej nie znasz, Koszalina nie znasz, a wypowiadasz się na każdy temat, od ginekologii po speleologię - zupełnie jak łojciec d'Erektor w Radyju-Bez-Ryja...
            • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 20:24
              Gość portalu: . napisał(a):
              > P.S. I naucz się pisać po polsku ("hołdują w sztuce historię") - gdzieś ty się
              > uczyła języka Mickiewicza

              Język Mickiewicza "....poznawałam w domu..." i w szkole podstawowej: "Oda do młodości"
              do dziś mam zakodowane w świadomości cyt: "....trzeba z żywymi naprzód iść,
              po życie sięgać nowe, itd. - do dziś pamiętam, że dostałam (- 5) za recytacje.

              > i Szymborskiej?

              Ze szkoły średniej poetki, literatki nie kojarzę. Pamiętam, natomiast, że literaturę współczesną zastały wakacje - może był to wybór tylko pedagog. Lubiła Młodą Polskę, Leśmiana:
              "w malinowym chruśniaku" - pamiętam, że wymownie czytała na głos.

              > Pod budką z piwem czy już na izbie wytrzeźwień??

              Tak, z rozpaczy tylko upić się należy - kiedyś musi być ten pierwszy raz??? i TU :(( kolejny atak
              • Gość: . Re: Poszła won, pisico! IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 20:44
                > > i Szymborskiej?
                >
                > Ze szkoły średniej poetki, literatki nie kojarzę.

                Jak nie kojarzysz Szymborskiej, to może już przestań się kompromitować. Czasem lepiej siedzieć cicho i udawać mądrego, niż otworzyć usta i rozwiać wszelkie złudzenia...
                • Gość: eSka Re: Poszła won, pisico! IP: 212.2.126.* 28.10.12, 22:33

                  > Jak nie kojarzysz Szymborskiej, to może już przestań się kompromitować.

                  > > Ze szkoły średniej poetki, literatki nie kojarzę >

                  Przed forumową kropką kompromitacja to brzmi jak komplement :(((((
                  Takie proste zdanie, a przekaz niezrozumiały dla odbiorcy. Nie mam potrzeby pisania
                  o moich zainteresowaniach.
                  Autor słów zwolennik historii własnej uznanej za nieskazitelną gotów jest sponiewierać
                  nieznane osoby, aby osiągnąć osobisty cel. Skłonny do kopiowania na poziomie falsyfikatu.
                  Tak, ja kompromituję się brakiem wiedzy szkolnej , gdy szkoła to nie tylko język Polski.
                  Forumowicz "kropka" TU skutecznie wyuczone "CHAMSTWO do potęgi entej" prezentuje.
                  Nie mam sposobu na dialog z "takiego rodzaju ludżmi jak kropka".

                  OMIJAĆ z daleka to metoda -/./ to jak zawodowy frustrat niespełniony emocjonalnie????
                  Poziom prezentowany na forum pokazuje, że tego rodzaju "osobniki mają swe pole działania".


                  > Czasem lepiej siedzieć cicho i udawać mądrego, niż otworzyć usta i rozwiać wszelkie zł
                  > udzenia...
                  • Gość: kmicic Kobieto z głową od czapy IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 23:03
                    Te, eska, jest takie przysłowie: jak ci ktoś mówi, że jesteś pijany, to się zastanów. Ale jak ci to mówi kilka osób, to idź do domu i połóż się do łóżka, żeby wytrzeźwieć. Ja ci też mówię: nie masz o niczym pojęcia, błaznujesz na tym forum i rozrabiasz jak pijany zając w kapuście, stosując debilną składnię, urywając zdania, pisząc chaotycznie. W dodatku przyznajesz, że nie wiesz, o czym jest mowa (w Koszalinie nie byłaś - na zdjęciach też pewnie nie widziałaś i myli ci się z Krakowem albo Tadżmahalem, Szymborskiej nie kojarzysz, Miłosza nie poznałaś osobiście, Wałęsa wiąże się w twojej pamięci szkolnej z czasownikiem nieprzechodnim wałęsać się, co ma odniesienie do twoich wagarów spędzanych nad prapolską Odrą koło Cedyni, gdzie nie było bitwy), więc może, gimbusie, skończ - i wstydu oszczędź. Przede wszystkim sobie (nie pytam, skąd cytat, bo myślenie może cię zabić).
                    • Gość: eSka Re: Kobieto z głową od czapy IP: 212.2.126.* 28.10.12, 23:25
                      Dzięki za krytyczne uwagi.
                      Zgoda na "moje pisane jako bełkot" - w odbiorze u uporządkowanych stylistycznie ludzi.
                      Pozostała wypowiedż jest przypuszczeniem autora wydumanym na podstawie pisanych zdań. Myślenie mnie nie zabijało, wprost przeciwnie lubię wymyślać "rzeczy" - nie fakty.
          • maski123 Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze 24.10.12, 11:47
            Boże,jakie to wszystko wydumane A SPRAWA BARDZO PROSTA.postawić i już bo świadczy niepolitycznie o tym mieście jako morskim i wielkim/kiedyś/:)
          • Gość: eSka Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: 212.2.126.* 25.10.12, 10:49
            errata: myśli
            > Uważam, że tylko ludzie pozbawieni własnej wyobrażni lub fantazji tylko powielaniem
            hołdują w kopii, jako sztuce należnej każdemu Miastu jego odległą historię.
            Każde Miasto rozwija się równolegle "z nauką, techniką itp". - tu też może mieć odbicie Sedina.
      • maski123 Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze 24.10.12, 11:42
        eSka;to była ironia .trzeba naprawde czytać ze zrozumieniem:)
    • Gość: czytelnik Zal mi Duklanowskiego IP: *.xdsl.centertel.pl 23.10.12, 22:27
      Czy wybitny przedstawiciel społeczeństwa niejaki Marek Duklanowski zdaje sobie sprawę, że w gmachu, w którym obrauje Rada Miejska, zasiadali być może tacy sami panowi w mundurach, jakich umieści w swoim wpisie na fb? Ideologia radnego jest prymitywna, jedynie czlowiek o ograniczonych horyzontach myślowych, nieznający historii miast a wktórym żyje lub mający historię miasta w pogardzi emoże wypisywac i wygadywac podobne brednie.
      • zly_podatnik Re: Zal mi Duklanowskiego 24.10.12, 00:02
        Czego się spodziewałeś po koledze joja, dla którego rozwiązaniem kryzysu nadmorskiej branży turystycznej są dłuższe wakacje?Przecież to przekonanie graniczące z pewnością że zdawać musiał giertychowską maturę i piankę z kolan ojca dobrodzieja zlizywać. Przecież jak uświadomi sobie, że mieszka w niemieckim mieście, w którym był adolf to popełni sepeku....nie nie popełni, nie ma odwagi. Pójdzie pod pomnik ojca świętego....i pomysli..ach ci przeklęci faszyści...musili taki piękny park zrobić że w nim nasz papież tak pięknie wygląda...ach!
      • maski123 Re: Zal mi Duklanowskiego 24.10.12, 11:48
        święta prawda!Ale to nie dziwota..to przecież przyczółek..:)))
    • alijenn Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek [... 23.10.12, 22:36
      I tak nic nie będzie z odbudowy tego kiczu... i chwala Bogu...
      • tertium-non-datur Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek 23.10.12, 22:40
        alijenn napisał:

        > I tak nic nie będzie z odbudowy tego kiczu... i chwala Bogu...

        Bo do władzy dojdzie PiS :) i żałosna jałowa dyskusja zacznie się od nowa...
        • zed.1 Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek 24.10.12, 00:45
          z duklanowskim i reszta to pis bedzie mial szczescie jak bedzie mial kogokolwiek wybranego w nastepnej kadencji rady miasta.
      • maski123 Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek 24.10.12, 11:50
        To twoje zdanie.Miałeś makatkę z łąbądkiem w domu.?Sprawa jest bardziej zlozona,jesli chodzi o definicję kiczu.Ale to temat na dłużsżą mowę!
        • Gość: fi Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.12, 11:56
          Może byś już zamkąl ryja folksdojczu?
    • masaladosa Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek [... 24.10.12, 01:27
      Oczywiście, że Sedina to nie demon - stawianie takich "argumentów" jest bardzo wygodnym, choć intelektualnie dość płaskim chwytem retorycznym mającym obsadzić adwersarza w określonej roli: opętanego antygermanizmem obsesjonata.
      Stanowczo protestuję także przeciwko sprowadzaniu części argumentów w dość istotnej dyskusji na temat sensu odtwarzania tego pomnika do poziomu pseudopatriotycznego, prostackiego poszczekiwania, od czego się zdecydowanie odcinam. Wydaje mi się, że fundamentalny i jedyny liczący się argument przeciw odbudowie Sediny stanowi to, że rzeźba Manzla jest najzwyczajniej słaba artystycznie i żeby to dostrzec nie trzeba być historykiem czy krytykiem sztuki. Już w momencie powstania była anachroniczna-w czasie secesyjnej i impresjonistycznej rewolucji dzieło Manzla razi, moim zdaniem, akademizmem, dosłownością, lub jak kto woli prymitywną alegorycznością i formalnym konserwatyzmem, może być wręcz symbolem skostnienia i lęku przed nowoczesnością - Sedina jest statyczna, ciężka, przytłaczająca, pozbawiona bogactwa emocjonalnego oddziaływania, stanowi jaskrawy przejaw małomiasteczkowej, by nie powiedzieć sklepikarskiej, groteskowo-bombastycznej, pełnej kompleksów estetyki. Nie ciekawi, nikogo do niczego nie prowokuje (z wyjątkiem oszalałych "patriotów"), nie zmusza do wysiłku, nie porusza, owszem można ją obejrzeć bez większego bólu (czego nie da się powiedzieć choćby o Aniele Wolności) ale niczego nie pozostawia, nie wywołuje reakcji, nie wzbudza skojarzeń ani fantazji - jest bezpieczna, blada, gładka i płaska i mimo, że monumentalna nie zapada w pamięć bo nie jest nawet efektowna. Już to samo w sobie wystarczy by nie powielać błędu ówczesnych mieszkańców naszego zacnego miasta i nie wystawiać tego pomnika ponownie, nie mówiąc o tym, że stawianie kopii w miejsce oryginałów jest co najmniej dyskusyjne gdyż nie 'wytwarza' żadnej wartości historycznej. A przecież można by Sedinę stworzyć na nowo, dać pole do popisu twórcom współczesnym, pozwolić sobie na wariację na temat i zobaczyć czy nie wyniknie z tego coś znacznie przewyższającego pierwowzór, być może zapierającego dech. Nikt na przykład chyba nie ma już dziś wątpliwości, że lepiej było zaprojektować i zbudować nową filharmonię niż odbudowywać Konzerthaus. Szczecin nie ma szczęścia do pomników, pomijając Zemłę i kilka nagrobków na cmentarzu nic na czym warto by na dłużej zawiesić oko w naszym mieście nie istnieje (jeżeli coś jednak przeoczyłem to przepraszam) - tym bardziej należałoby więc wykorzystać szansę jaką daje tak ciekawa lokalizacja jak plac Tobrucki. Na koniec dodam tylko, że zdaję sobie sprawę, że de gustibus non est disputandum, więc zaznaczam, że powyższe wyraża jedynie moją opinię i nie jest moją intencją komukolwiek cokolwiek zarzucać ani narzucać. Wiem także, że najprawdopodobniej Sedina w swej pierwotnej formie powróci, więc głos powyższy traktuję wyłącznie jak ćwiczenie z wołania na puszczy.

      mdosa
      • maski123 Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek 24.10.12, 12:02
        No teraz mnie rozbawiłeś.Nic nie pomogą twoje wywody..ludzkie oko widzi te współczesne pomniki nie tylko w szczecinie ale w całej Polsce.Nie będe wymieniac takich idiotyzmów jak samoloty z para prezydencką w drzwiach.Horror!W Szczecinie te potworki saą na każdym kroku...pomnik Mickiewicz i JPII z przykrótkimi korpusikami,krótkimi nóżkami,złym dziargnieciem dłutem.Bzdury gadasz.Sedinie można zarzucić wszystko tylko nie to,że z postaci ludzkich zrobiono karykatury a w/w tak.JPII chyba w gobie się przewraca.sedina ma bardzpo czytelne przesłanie i wyszukiwanie na siłę takich watpliwych przyzczyn jest jednoznaczne:jak zabraknie fobii germańskich weżmiecie sie za koszty/to juz/,potem wartosci artystyczne a na koniec,ze w Szczecinie /hahaha!!!/nie ma miejsca...daj sobie spokój..bo w natstępnym posunięciu będzie brak materiału na odtworzenie i/na innych jest i to z nawiązką/.Czekam ..może sie doczekam.

        • Gość: . Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.12, 12:08
          PiSującym tu idiotom wydaje się, że kogoś nabiorą na awangardę w sztuce. A tymczasem ludzie z całego świata przyjeżdżają do Berlina, żeby obejrzeć "anachroniczną", "gładką", "bezpieczną", "niebudzącą emocji" neobarokową fontannę Neptuna na Alexie, a nie kotwicę, Anioła Śmierci czy potwora z pl. Mickiewicza w Ciecinie...
      • Gość: . Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.12, 12:40
        Nie ciekawi, nikogo do niczego nie prowokuje (z wyjątkiem oszalałych "patriotów"), nie zmusza do wysiłku, nie porusza, owszem można ją obejrzeć bez większego bólu (czego nie da się powiedzieć choćby o Aniele Wolności) ale niczego nie pozostawia, nie wywołuje reakcji, nie wzbudza skojarzeń ani fantazji - jest bezpieczna, blada, gładka i płaska i mimo, że monumentalna nie zapada w pamięć bo nie jest nawet efektowna.

        Rozumiem, że wg ciebie lepszym pomnikiem niż figuralna kompozycja fontanny Manzela jest dziura w ścianie - bo prowokuje, zmusza do wysiłku, wzbudza skojarzenia i fantazje. Otóż z czasów studenckich pamiętam takie powiedzonko: są ludzie, których nie podnieca widok nagiego ciała ludzkiego, i są tacy, których podnieca dziura w ścianie. O ile to pierwsze może być symptomem orientacji aseksualnej (ostatnio opisanej), to to drugie ociera się o patologię - więc wybacz, ale patologiczny pomnik to jednak przesada. Lepsza już potrójna nagość tłustawych babeczek na fontannie Manzela...
    • acidity Polska to trup 24.10.12, 07:50
      Jak w tym kraju można zbudować cokolwiek trwałego i zainwestować w przyszłość, skoro banda dorosłych ludzi pełniących funkcje publiczne od lat spiera się o jakiś pomnik?
      Takie decyzje podejmuje się po kilkudziesięciu minutach dyskusji, względnie popartych konsultacjami społecznymi i kropka.
      Weźcie wy się do roboty w końcu, zamknijcie tamat i zajmijcie się zadbaniem o lepszą przyszłosć miszkańców miasta.
    • Gość: gość Czytać cymbały! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.12, 11:44
      www.24kurier.pl/W-Kurierze/Czy-Sedina-to-dobry-pomysl
      • maski123 Re: Czytać cymbały! 24.10.12, 12:10
        To rozśmieszylo mnie najbardziej..
        ....Najważniejsze jest jednak to, że pomnik Sediny nie spełnia wymogów stawianych współczesnej sztuce. Co zamiast niego? Chyba nie powinniśmy wiązać dłoni artystom...

        Cholera ..napiszę do Rzymu..proszę o zruwnaniem z ziemią waszych "nie spełniających wymogów współczesności'zabytków. Co za bzdura!



        • maski123 Re: Czytać cymbały! 24.10.12, 12:11
          nawet zrównanie..hihi mi nie wyszło i było z "u".przez klawiature nie chce wymówić.Musze jeszcze napisać do Warszawy by te pomniki..mam kilka też poddali weryfikacji:))))
          • Gość: eSka Re: Czytać cymbały! IP: 212.2.126.* 25.10.12, 11:35
            Jest powiedzenie, że o gustach się nie dyskutuje.
            Można natomiast dyskutować: np.o zasadach i postawach, kulturze przekazu, przesłaniu,sposobie decyzji, sposobie realizacji, miejscu, ...itp podobnych zależnościach.
        • Gość: eSka Re: Czytać cymbały! IP: 212.2.126.* 25.10.12, 11:30
          maski123 napis

          > Cholera ..napiszę do Rzymu..proszę o zruwnaniem z ziemią waszych "nie spełniają
          > cych wymogów współczesności'zabytków. Co za bzdura!ała:

          Po co tak daleko listy wysyłać ? może wystarczyło wyrazić stanowisko w procesie tworzenia
          lub szeroki udział jako konsultacje społeczne. Moim zdaniem Karol Wojtyła tego nie oczekiwał.
          • Gość: maski123 Re: Czytać cymbały! IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.12, 14:41
            Nie o papieżu mowa a o wladzach rzymu co do wspaniałych zabytków:)))
    • Gość: Ewaryst Nie o żadną sedinę tu chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 12:20
      Nie oszukujmy się. Tu chodzi o nowego "misia" na którego budowie będzie można zachachmęcić sporo pieniążków z "dotacji unijnych". O to cały raban podnoszą rózne dziwne środowiska które swoje istnienie zawdzięczają wyłącznie sprytnemu wyciąganiu środków publicznych na tak zwane "działania kulturalne".
      • maski123 Re: Nie o żadną sedinę tu chodzi 25.10.12, 14:42
        Co ty gadasz,Tu nie bedzie srodków unijnychto kupcy przede wszystkim dają pieniadze.!
    • Gość: Meduza Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: *.globalconnect.pl 25.10.12, 15:23
      Wchodzi Dziedzic Pruski!
      • maski123 Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze 26.10.12, 18:28
        Gość portalu: Meduza napisał(a):

        > Wchodzi Dziedzic Pruski!


        ŻENADA !Odezwał się zjadacz kluski:))
        • Gość: Meduza Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: *.globalconnect.pl 26.10.12, 19:10
          Na napinaj sie tak, bo ci żyłka pęknie! Piana ci z pyska leci od tych wyzwisk i ujadania. Weź persen, bo ci czarne podniebienie dzwoni. Merde nas obchodza twoje interesiki i komu obiecałeś, że załatwisz 2 tysiące lajków na Sedinę. A nam wszystkim to obojętnym kalafiorem. Może sobie stać Sedina, może Miś na miarę naszych czasów albo Juliusz Cezar. No, rzuć się, maski, no! Bierz go! Bierz go! Maski... ale nick, pewnie nieutulone i nespełnione świetlicowe marzenia sceniczne. No cóż, tam trzeba coś umieć poza pozą i posyłkami. Ale spoko! Tu zrobisz karierkę. Mało gdzie tak sie wychwala tandeciarzy i dyletantow jak w Ciecinie. Vide osławione "Pamiętniki analfabetów".
          • wypedzonyzziemodzyskanych Potomkowie ruskich chłopów 27.10.12, 09:14
            rzeźba Manzla jest najzwyczajniej słaba artystycznie i żeby to dostrzec nie trzeba być historykiem czy krytykiem sztuki.

            BRAWO BRAWO - niestety potomkom ruskich chłopów podoba się toporna cepelia
            Oto przykład:
            plazalondon.files.wordpress.com/2012/01/monument_to_peter_the_great_moscow_russia.jpg?w=682&h=1024
      • Gość: . Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.12, 09:48
        Gość portalu: Meduza napisał(a):

        > Wchodzi Dziedzic Pruski!

        Ale on się nazywa "Pruski"! Polski dziedzic! Wawrzyniec Pruski! :)))))))))))))
        • Gość: Meduza Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: *.globalconnect.pl 27.10.12, 22:34
          - No to mogę go przepasać po prostu? (przykładam ukośnie biało-czerwona szarfę do munduru w kolorze feldgrau)
          - To jest sanacyjny dziedzic. Pamiętaj, z kim oni się wtedy kumali!
          I to jest dobra koncepcja!
    • Gość: aqq ty to chyba głupi jesteś... IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.12, 11:00
      i to jest fajne! :))
    • adams96 Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze 27.10.12, 13:51
      Znowu ktos chce REANIMOWAC W NASZYM MIESCIE KICZOWATE germanskie dziełko Sedina udawadniajac ze Pis jest winien za upadek gospodarki morskiej w naszym miescie.Przeciez nawet dzieci wiedza ze do likwidacji stoczni,rybołowstwa morskiego w naszym miescie przyczyniło sie tylko PO.Koniecznie chce aby za publiczne pieniadze odtworzono KICZ GERMANSKI bo jemu sie bardzo podoba w albumie wydanym w Szczecinie.moze za własne pieniadze w swoim OGRODKU wybudowac sobie z kartonow ta genialna SEDINE.w POLSCE NIE BRAKUJE BOHATEROW KTORYM NALEZY SIE PAMIEC I CHWAŁA ZA TO CO ZROBILI DLA POLSKI A NIE DLA NIEMIEC.
      • Gość: . Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.12, 14:50
        Pis jest winien za upadek gospodarki morskiej w naszym miesci
        > e.Przeciez nawet dzieci wiedza ze do likwidacji stoczni,rybołowstwa morskiego w
        > naszym miescie przyczyniło sie tylko PO

        Przez 2 lata wicepremierem był niejaki L. Komołowski, bliski współpracownik PiS. Przez kolejne 2 lata krajem rządził PiS. Od roku Szczecinem rządzi PiS. To nie jest tak, że za upadek tego miasta odpowiada jedna partia - odpowiadają wszystkie, które rządziły, bo żadna jeszcze nie kiwnęła palcem w bucie dla Szczecina...
      • zed.1 Re: Sedina to nie demon. To będzie coś malownicze 27.10.12, 16:44
        A co niby sedina zrobila dla niemiec?


        Twoja logika alkoholika jest zenujaca dosc.
    • serenita123 Sedina była dla Niemców zbędna 27.10.12, 15:47
      sami Niemcy woleli zrobić z niej kulki do niemieckich karabinów i armat

      po co więc odbudowywać to, co właściciele uznali za zbędne, nic nie warte???

      w tych "kup"cach nadal pokutuje przeświadczenie z czasów "jumy", że co niemieckie, to lepsze

      a może to jakieś wyrzuty sumienia i próba odkupienia za "jumę" ???

      Ziemkiewicz pisał ostatnio, że lemingi to też Polaki
      tyle, że oszukane
      wydaje mi się jednak, że się mylił
      • zed.1 Re: Sedina była dla Niemców zbędna 27.10.12, 20:31
        "Sami niemcy"? Zakladasz, ze rozkaz jakiegos niemieckiego nazisty podczas wojny oznacza decyzje wszystkich niemcow? To postawa ksenofobow z pis ma byc postawa polakow teraz?
    • andreas.007 Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 27.10.12, 16:52
      Dlaczego Szczecinianie chca udawać, ze to miasto nie było niemieckie?
      Było niemieckie, a teraz jest polskie, a to tylko historia,
      a nie deklaracja polityczna... Niektorzy próbują dyskutować z historia.
      • andreas.007 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 27.10.12, 16:54
        Zreszta jak Szczecin ma byc miastem turystycznym,
        to musimy wyzbyć sie wszelkich fobii i politycznych zahamowan!
        • andreas.007 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 27.10.12, 16:58
          Niedawno fotografowalem kamienice i jakiś gość
          zapytał mnie czy jestem Polakiem... gdy potwierdzilem,
          to uspokojony odpowiedział, ze myślał, ze Niemcem i chciał zareagować.
          To także wina niektórych polityków podgrzewajacych takie głupie nastawienia.
          Jak mamy byc miastem turystycznym z takim nastawieniem?
          • zed.1 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 27.10.12, 20:32
            Bo nowe haslo PiS to "turysci wypie...c".
      • serenita123 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 27.10.12, 19:12
        Szczecinianie nie udają niczego
        to garstka pro-germańskich agitatorów usiłuje narzucić nam germańskie symbole
        za chwilę zaczną żądać odbudowy pomników niemieckich cesarzy, bo "przecież też stały tutaj"

        no i jeszcze jedno...
        historyczna niemieckość tych ziem i znajdujących się tu nieruchomości nie do końca jest TYLKO historyczną...
        polscy instytucjonalni właściciele nieruchomosci do tej pory nie uporali się z aktualizacją ksiąg wieczystych!
        amstern.salon24.pl/147923,ksiegi-wieczyste-nagle-okazuje-sie-ze-mieszkasz-u-miemca
        za chwilę może okazać się, że Szczecin to nie "Floating Garden" lecz
        Schwimmenden Garten!
        :))
        • lonelyboy1989 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 27.10.12, 20:15
          Powiedziałbym raczej, że garstka germanfobów usiłuje uwalić tę inicjatywę. Litości, gazetowa sonda pokazuje 368 do 34 "za" restytucją fontanny.
        • zed.1 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 27.10.12, 20:36
          Przeciez to wy caly czas wyjecie, ze symbol szczecina jest symbolem germanskim. Germanskosc jedynie widza ci sfrustrowani co uwazaja sie za 200% polakow.

          To, ze wiazesz twoje antyniemieckie leki z sedna to tylko wyraz kompleksow. Tak jak u radnego-debila, co widzi tylko niemieckiego zolnierza pod pomnikiem a nie pomnik.
          • serenita123 zedzie! żresz z niemieckiej ręki, więc zmilcz 28.10.12, 07:43
            gardłujesz za swoim korytem, więc Cię rozumiem, ale to i tak Cię nie usprawiedliwia

            chcecie sobie pomniki takie-siakie stawiać, to stawiajcie na swoim terenie i za swoją kasę
            ale w przestrzeni publicznej - proszę bez indoktrynacji i kulturkampfu!

            możecie se kupić wieżę Bismarcka (to byłby pomnik!) i tam, na swoim, możecie se stawiać sriny-sediny i inne denkmale, ale w przestrzeni publicznej nie promujcie Ha-Ka-Ty
            • zed.1 Re: zedzie! żresz z niemieckiej ręki, więc zmilcz 28.10.12, 09:16
              I wyszlo szydlo z worka. Czy ksenofobia, czy glupota, leczenie nie pomoze.

              Zycie wsrod urojen musi byc smutne.
        • andreas.007 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 28.10.12, 10:28
          Serenita, na spokojnie... trzeba zmienic nastawienie mieszkanców do niemieckich turystów,
          jezeli maja chodzic po miescie i fotografować bezpiecznie...
          Ponadto jezeli chcemy przyciagnąc turystów, to na pewno nie przyciagniemy
          na "akwarium na betonce", lecz własnie na takie odtworzone historyczne tematy...
          Musisz to zrozumiec - albo maja tu turysci przyjezdzac, albo nie!
          • andreas.007 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 28.10.12, 10:31
            Słuchaj, zeby nie było... nie kieruja mna zadne sentymenty, tylko biznes.
            W takim przypadku musimy odtwarzac hostoryczne obiekty, bo to jest piekno tego miasta,
            niestety po wojnie w Szczecinie nie powstało NIC, co mogłoby zainteresowac turystów.
            Mozemy tylko restaurować i odtwarzac i na te historie przyciagac turystów!
            To nic osobistego - to tylko biznes!
          • zed.1 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 28.10.12, 11:43
            On tego nie zrozumie.
            • zbysio45 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 28.10.12, 13:27
              Kazdy ma prawo realizowac swoje genialne pomysły ale za własne a nie publiczne pieniadze.Ponownie namawiam władze miasta aby ogłosiły konkurs na kompleksowe zagospodarowanie Placu tobruckiego i moze pomysłodawcy zmałpowania niemieckiej SEDINY tez wystartuja i udowodnia ze ich pomysł jest najlepszy.Jak czytałem uprzednio z czego maja zamiar wykonac własną kopie Sediny to tylko ogarnoł mnie ŚMIECH.Pomysłodawcow tego genialnego plagjatu nie interesuje obecna zabudowa placu i kompozycja tego fontannopomnika w konkretnym miejscu bo uwazaja ze jest to niewazne.
              • Gość: . Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 15:20
                Ponownie namawiam władze miasta aby ogłosiły konkurs na kompleksowe z
                > agospodarowanie Placu tobruckiego

                Chcesz mieć Plac Skrzynkowy z Przeszkloną Budą nr 2?

                Pomysłodawcow tego genialnego plagjatu nie interesuje obecna zabudowa p
                > lacu i kompozycja tego fontannopomnika w konkretnym miejscu bo uwazaja ze jest
                > to niewazne.

                A jaka jest OBECNA zabudowa tego placu? Taka sama jak przed wojną, tylko ubyła grupa figuralna na fontannie, a zamiast niej pojawiła się kotwica. Nic prostszego, jak zamienić to z powrotem. Konkretne miejsce to fontanna, na której pierwotnie stała rzeźba Manzela - i wszystko jest proporcjonalnie dostosowane do TEGO właśnie rozwiązania. A jeśli ty koniecznie chcesz tam walnąć szklanego kloca pośrodku placu, to walnij go sobie w ogródku przed domem.
                • zed.1 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 28.10.12, 19:20
                  Nie zgodze sie, ze jest taka jak przed wojna. Polski patriotyzm doprowadzil do dewastacji i zapuszczenia tego placu. Widac nie mogli sie zdecydowac czy to plac juz polski, i trzeba dbac, czy jeszcze niemiecki, i trzeba zniszczyc. ;)
              • zed.1 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 28.10.12, 19:23
                Kompozycja wlasnie jest skaleczona brakiem pomnika, elementu dominujacego na tym placu poprzednio. Teraz jest kotwica, element badziewny.

                Nikt nigdzie nie mowil o srodkach publicznych poza toba. Wiec po co piszesz takie rzeczy? Moze sie srodki pozyska, moze sie nie pozyska. To jest inicjatywa publiczna wiec ma prawo do publicznych srodkow.
              • andreas.007 Re: Dlaczego Szczecinianie chca udawać... 28.10.12, 23:16
                Zbysio równie udanym pomysłem byłoby zamiast renowacja
                kamienic poniemieckich, to ogłoszenie konkursu co miałoby powstać
                zamiast tych kamienic i zrobic przetarg... a jednak odnawia sie.
                Przypomne także, ze wiele budowli w Szczecibie było zniszczonych po wojnie,
                zostały jednak odbudowane... nadto te wlasnie poniemieckim nieruchomosci
                stanowią chlube i najpiękniejsze miejsca tego miasta!
                Nie uważam, ze mamy sie czegokolwiek wstydzić czy bać i wypierać,
                a wręcz przeciwnie powinnismy nawiązywać historycznie i stać sie kontynuatorami
                budowniczych tego miasta, co nam tylko przysporzy chluby i zadowolenia
                bo miasto jest piękne dzięki jego mieszkańcom i byli tu Niemcy,
                a teraz jesteśmy My!
    • do-ut-des Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek [... 01.12.13, 12:04
      ŚWIETNY ARTYKUŁ. Uwielbiam te wszystkie pomniki i postumenty, które zostały zniszczone, rozbite, wywiezione a wciąż żyją na starych zdjęciach. PIS niech spieprza na drzewo, skąd się wziął razem z Kurskimi, Macierewiczami, Hoffmanami i innymi Kaczyńskimi ciągle żądnymi zemsty nie wiadomego pochodzenia choćby w imię miłości....Co do kasy, no, szkoda, to wielka kwota. Co zrobić. Wszystko kosztuje. Oby wypaliło....
      • Gość: maski123 Re: Sedina to nie demon, tylko malowniczy zakątek IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.13, 19:09
        zgadzam się:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka