Dodaj do ulubionych

Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O prywa...

13.01.13, 21:33
Biskupowi widać marzy się jeszcze słodsze życie.
Obserwuj wątek
    • hubba_hubba Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O prywa... 13.01.13, 21:34
      A dlaczego Panowie Wojewoda i Prezydent Miasta coroczne spotkania noworoczne administracji rządowej i samorządowej organizują też w seminarium? Dlaczego z uczestnictwem w tych imprezach łączy się obowiązkowe wysłuchanie pień kleryków, opłatek i modlitwa? Może niedługo każdy urzędnik, a na pewno taki wyższego szczebla, będzie musiał mieć błogosławieństwo biskupa, by pełnić urząd?

      Czy ci Panowie nie zdają sobie sprawy z niestosowności tego, co robią, w państwie rzekomo świeckim? Jak czuje się urzędnik ateista, który nie chce odrzucać zaproszenia wojewody, ale wtedy zmuszony jest uczestniczyć w ceremonii katolickiej, udając wierzącego i wychodząc na hipokrytę?
      • zed.1 Re: Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O pry 13.01.13, 22:52
        W tym pie...ietym kraju czlowiek niedlugo nawet wysrac sie nie bedzie mogl bez modlitwy.
        • Gość: pasterz Ironia losu... IP: *.ias.bredband.telia.com 13.01.13, 22:59
          Kuron ze swoja banda stalinistow zaganial chlopow polskich do "kółek rolniczych"
          Dzisiaj Dziega et consortes czyni to samo, zmuszajac chlopow do czlonkostwa w wiejskich kółkach rozancowych.

          Tak trzymać, ameby!
          • Gość: iron majdan Re: Ironia losu... IP: *.ip.netia.com.pl 14.01.13, 11:11
            A ty, parobku z gilem u nosa, zaganiałbyś chłopów na nabożeństwa ku czci Trygława - i taka różnica.
          • evergreen111 Re: Ironia losu... 14.01.13, 11:19
            Kuroń i ty to tak jak Rolls Royce i wrak Syrenki. Facet spędził w więzieniach 8 czy 9 lat, walcząc z komuną. A ty jesteś odważny i bojowy TERAZ, kiedy odwaga nie kosztuje nic.
            • Gość: K. Mijal Re: Ironia losu... IP: *.ias.bredband.telia.com 14.01.13, 13:54
              Glupszy jestes niz myslalem, choc qrwa byles od poczatku.
              Kuron siedzial za komunizm, i dobrze; miejsce komunistow jest wlasnie we wiezieniu.
              Fejgin tez siedzial za komunizm; przed wojna i po wojnie i wiem ze mi tez daleko do tego zasluzonego towarzysza.

              PS tyle lat kuron nie siedzial. Nawet jak byl postrachem polskiej mlodziezy i chlopow.
    • jogar Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O prywa... 13.01.13, 21:34
      Strach już otwierać lodówke bo może tam ktoś w czarnej sukience.
      Ludzie nie można się dać zastraszyc i protestujcie.
      • Gość: zynik Kuria jego mac IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.13, 21:50
        to nie jest smieszne, to jest grozne
        • Gość: Machiawelli Re: Kuria jego mac IP: *.ias.bredband.telia.com 13.01.13, 22:16
          Sluszne to i naukowe!
          KK jest jednym z 3 beneficjentow dintojrii na melinie w Magdalence i komu sie to nie podoba, to moze wyemigrowac albo zaczac respektowac realia.
          • Gość: iron majdan Re: Kuria jego mac IP: *.ip.netia.com.pl 14.01.13, 11:13
            dintojrii - powiadasz prawicowy intelektualisto? :)
    • ok-cham Kuria robi w cukrze... 13.01.13, 21:48
      Dziurę po nieodżałowanej pamięci Komisji Majątkowej trzeba czymś zasypać - cukier będzie w sam raz. Biskup pokrzepił cukrowników, a cukier pokrzepi biskupie dochody?
    • Gość: agnostyk Szukanie dziury w całym IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.13, 22:21
      Można zrobić spotkanie wszędzie w tym w Seminarium.
      Rzekomy zgłoszony do redaktora głos anonimowego plantatora daje powód redaktorowi do zgłoszenia tezy że na opłatku bywają tylko wierzący.
      Chyba czyta redaktor swoją gazetę i wie że najbardziej palą się w Sejmie do spotkań opłatkowych ludzie z SLD. Tak samo chodzić święcić jajka chodzą niewierzący.
      Boli i dziwi że w demokracji o którą walczyli Polacy nie można spotkać się jak Polak z Polakiem na opłatku i potem porozmawiać nawet o polskim cukrze bo zaraz redaktor to skrytykuje.
      Jakby się spotkali po światełku do nieba to było dozwolone?
      Więcej ekumenizmu w redakcji ile można być naburmuszonym?
      • Gość: eSka Re: Szukanie dziury w całym IP: 212.2.126.* 14.01.13, 13:27
        agnostyk napisał(a):
        > Można zrobić spotkanie wszędzie w tym w Seminarium.
        > Rzekomy zgłoszony do redaktora głos anonimowego plantatora daje powód
        > redaktorowi do zgłoszenia tezy że na opłatku bywają tylko wierzący.
        >....
        -------
        W mojej świadomości spotkanie opłatkowe może mieć miejsce w zakładzie pracy w terminie przedświątecznym - to forma demokratycznego zachowania danej grupy zawodowej.
        Spotkanie opłatkowe - to prawie jak lekcja od ludzi wierzących dla pozostałych, lub ta kulturą zainteresowanych. Redaktor i media są "instrumentem informującym" o zdarzeniach.

        Czas po nowym roku nie dobrym terminem dla takich zachowań - może to kolejny argument.?!
    • Gość: dziki Karaśnicki na odcinku walki z kościolem IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.13, 22:36
      Przejął dyrektywy słynnego Ubeckiego Departamentu X.
      To plantatorzy i związkowcy przyszli do seminarium, nie odwrotnie. A aula seminarium to nie pub na eventy. Jak sie burak pastewny boi opłatka, to do hodowcy nutrii pod ściółkę
      • zly_podatnik Re: Karaśnicki na odcinku walki z kościolem 13.01.13, 22:43
        A Ty na kolana i zlizywać śmitankę, tfu! cukier!
        • Gość: dziki Re: Karaśnicki na odcinku walki z kościolem IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.13, 23:16
          Ja nie padam na kolana przed biskupem jak SLD , które zaniechało poparcia In vitro z naszych podatków, jak również nie biłem czołem przed majestatem jak to robiła przez lata PO oddając świętobliwości grunty i budynki.
          Jak tam podatnik czujesz ten smak biskupiej posadzki w kruchcie?
          • Gość: Druz Re: Karaśnicki na odcinku walki z kościolem IP: *.ias.bredband.telia.com 13.01.13, 23:22
            a tak na marginesie mówiąc, to szczytem antysemityzmu było to spotkanie u Dziegi, tylko po to aby wykluczyć z niego towarzyszy bez napletka...
          • zly_podatnik Re: Karaśnicki na odcinku walki z kościolem 20.01.13, 20:32
            Nie padałem, nie padam i nie będę padał*. Inaczej zrozumiałem Twój post.
            *chyba, że zostanę prezydentem Szczecina Największego Katolickiego Miasta Nowoczesnej Europy, wtedy też przekażę tereny stoczniowe Ojcu Dobrodziejowi by budował na nich Arkę dla nas.*8
            **ironia.:)
    • fajnygolabeczek Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O prywa... 14.01.13, 07:42
      bzdury piszecie. z tego co wiem miał to byc opłatek i nic więcej. a że wodzowie cukru chcieli jeszcze pogadać sobie to ich własny interes a nie arcybiskupa!!!!!!
    • archeus_pl Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O prywa... 14.01.13, 09:09
      Przeczytałem o prywatyzacji cyrku u arcybiskupa.I się ucieszyłem.Ale zaraz,zaraz źle przeczytałem ...cukrowni.Chociaż z treści wynika,że to niezły cyrk:-)Czyli w sumie nie do końca źle zrozumiałem.

      A w Talibanie ,panie ,panie
      siedzi klecha i rechocze w turbanie.
      • Gość: spree Re: Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O pry IP: *.31.16.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.01.13, 11:02
        KIEROWNICZA ROLA EPISKOPATU

        "Rzad rzadzi- episkopat kieruje"

    • Gość: eSka Re: Porozmawiamy o interesach po modlitwie. O pry IP: 212.2.126.* 14.01.13, 12:05
      Art. cyt:
      "Do "Gazety" napisał jeden z zaproszonych na "spotkanie opłatkowe" plantatorów. Nie podoba mu się łączenie biznesowych rozmów z religią."

      PRAWIDŁOWO - tu chyba uczciwi i jeszcze bezgrzeszni przedsiębiorcy - spowiedż ich zbędna.

      "- Dziwi mnie, dlaczego rozmowy biznesowe dotyczące "szczególnie ważnego dla wszystkich Plantatorów i Pracowników procesu prywatyzacji" mają toczyć się w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym - mówi przedsiębiorca. - Oraz co wspólnego z procesem prywatyzacji ma ksiądz arcybiskup Andrzej Dzięga?"

      Może TU Ktoś ma pakiet lub współudział w pozostałym 60% pakiecie ?

      "Krajowa Spółka Cukrowa tłumaczy, że "spotkanie opłatkowo-noworoczne w Szczecinie jest jednym z kilkudziesięciu zaplanowanych tego typu spotkań z udziałem przedstawicieli pracowników Krajowej Spółki Cukrowej oraz plantatorów związanych z firmą".

      Dla mnie zapis brzmi - jak "komunia z komuną" w procesie transformacji. Czas ŚWIĄT minął.
      jest karnawał, więc "tańce, hulanki, swawole" - jeśli już i tak - wskazanym obecnie rytuałem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka