Dodaj do ulubionych

Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstrzy...

05.02.13, 20:23
Przenieście się tam z tą waszą redakcją. Wymyślili sobie zabytek, kurka wodna...
Obserwuj wątek
    • puz.on Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstrzy... 05.02.13, 20:56
      W tej okolicy istnieje średniowieczny cmentarz na którym pochowano słynną czarownicę Sydonię von Borck,mieszkańcom przyszłych apartamentów miłego kwaterunku i spokojnych nocy
      • zed.1 Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 05.02.13, 22:05
        To jest skandal, że ciągle z nieba spadają tzw "zabytki". Skoro były w tych korytarzach śmieci to były dostępne ale nie dla konserwatora, który poza swoim biurem nie ma pojęcia co gdzie jest.

        Nikt w tym mieście nie ma gwarancji, że kupując grunt z zamiarem budowy (często na kredyt) nie trafi mu się kawałek cegły zabytkowej na tym gruncie i zostanie z długiem wiodącym do bankructwa. Czas by konserwator ruszył dupę i spisał zabytki zamykając ich listę.

        Przypomnę, że pare lat temu zniszczono lepsze zabytki niż kawałek tunelu z cegły, np. napisy na muzeum na wałach, ruiny jednej z baszt, podziemia pod novotelem. A teraz kawałek tunelu wiodący nigdzie ma być zabytkiem?
        • Gość: walrave Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 23:10
          Skandalem to jest twoja glowa, mogłbyś sie nauczyć czytac. To byla jednostka wojskowa. Rozumiesz konsekwencje?
          • zed.1 Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 06.02.13, 00:04
            Jednostka nie jest panstwem w panstwie. To jedno. Drugie, ze jednostka przestala byc juz dawno temu i razem z tym jej teren jest odtajniony. Czy len-konserwator przeprowadzil inwentaryzacje nowo otworzonego terenu? Nie. Bo to wymagaloby ruszenia dupy.

            Co chwile pojawiaja sie zabytki jakie nagle dostrzezono, i to nie takie pod ziemia ale normalne budynki. Kosmos, willa na gumiencach. Co rusz cos sie moze stac zabytkiem. Jak masz poniemiecki dom to sie boj bo zaraz konserwator moze ci przyslac list, ze nagle uznal go za zabytek i koszty remontow i utrzymania wzrastaja ci kilkakrotnie.

            I to sie dzieje w miescie jakie mamy od kilkudziesieciu lat, a zachowanie jest takie jakby codziennie ktos znajdowal "niezwykly" zabytkowy obiekt.

            Konserwator nie musi byc Indiana Jonesem ale niech ruszy dupe z biura, spisze co jest zabytkiem i skonczy z ta farsa jaka kosztuje ludzi miliony.
            • zly_podatnik Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 06.02.13, 00:36
              Proszę Cię Kolego! Nie wyzywaj Konserwatora co by ruszył dup_ę! Jest równouprawnienie! Jak on ruszy dup_ę to zajdzie w ciążę a Ty?
              To było żartem...
              A serio...to jakiś golem czy szałabawka?Czyja to rodzina?Czemu nic nie robi?Dlaczego jeszcze nie zabezpieczyła terenu dawnego fortu jako zabytku.
              Czy wie czym byłą wcześniej ulica Narutowicza?
              Kim był Narutowicz?
              Niech autor artykułu zada te trudne pytania! Niech ma odwagę! A jak nie...niech skończy w jednym ze zbiorników Hydrewerke...wie gdzie to?Co to?
            • Gość: walrave Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 00:50
              Ty cos bredzisz. Jednostki wojskowe sa panstwem w panstwie. Słuzby cywilne nie maja na nie wstepu. Konserwator nie dokonuje inwenatryzacji terenu. Dokumnetacja terenu powinna byc przekazana wraz z terenem (i na pewno nie konserwtorowi). Pewnie jej nawet nie bylo. W rzeczy samej, rzeczy nie powstaja jako zabytki - tylko stają sie nimi po jakims czasie. Kiedy? Nie wiadomo. Jest to zastanwaianie sie od ilu ziaren zaczyna się stos ziaren. Willa Gruneberga nie stala sie zabytkiem z inicjatywy konsewatora, tylko przeciwnie, konserwator sie przed tym bronil jak mogl i slusznie. Zeby odkopac stare piwnice trzeba zorganizowac badania archeologiczne. Nikt za darmo nie zrobi. Jak wiekszosc oszolomow, masz sieczke w glowie, i nigdy nie zrouzmiesz, ze konserwator nie spaceruje po miescie zastnawiajc sie co tu jeszcze uzabytkowić. Odkrywanie reliktwow podczas inwestycji jest nomalna praktyką i prawo budowalne je przewiduje - kazdy inwestor o tym wie. Mozna znaleźć sredniowieczne ruiny, grodzisko, albo osade neolityczna. Tez bedziesz mial pretensje, ze konserwator nie wiedział?
              • zed.1 Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 06.02.13, 05:41
                Jakich ku... reliktów? Rozumiesz, że w piwnicach leżały śmieci z niedawnych lat? To nie jest coś co leżało 100m pod ziemią. Teraz siemaszko się do nich jedynie dokopał od innej strony.

                Jednostka została wycofana i jej państwowość w państwie nie gra roli. Wojsko ma wiele fortów i są one zabytkami oficjalnie.
                Mowa tutaj o rzeczach dostępnych a nie skarbach faraonów. Oczywistym jest, że można coś wykopać dinozaura czy kości Mieszka, ale nie w przypadku korytarza w którym są trzymane śmieci żołnierzy.

                Sytuacja z willą w zdrojach jak i sytuacja z willą na gumiencach są przykładami patologii tego systemu. W pierwszym przypadku po dupie dostało miasto (i tylko dlatego konserwator się bronił bo by straciła pracę), w drugim deweloper. Teraz po dupie dostanie siemaszko. Wcześniej jeszcze Golema. Wszystko w wyniku biurokracji. Mówimy o milionach złotych i miejscach pracy. Wszystko to w wyniku burdelu w mieście, albo może to miasto to jest burdel.

                To od ilu ziaren zaczyna się stos ziaren powinno być dawno ustalone a nie robione w biegu bo ktoś widzi nagle w czymś zabytek. To miasto nie jest tu ku... od wczoraj i Polacy nie są w nim od wczoraj. I konserwator nie jest tu od wczoraj.

                Ale by to działało normalnie najpierw trzeba mieć inicjatywę (i rozum) a tej urzędnik - konserwator nie ma. I jest w tej dziedzinie na równi z architektem, ogrodnikiem miejskim którzy robią z tego miasta cyrk i dlatego tu nie ma miejsc pracy i inwestycji.
                • Gość: walrave Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 00:41
                  A ty jestes nieprzytomny? To sa relikty. Bo fort to nie jest , tylko nędzne resztki. Fort rozebrali Niemcy. A to ze wojsko uzywalo ich jako skladowiska i to tylko w kawałku, swiadczy o tym jak przydatne sa fortyfikacje sprzed 200 lat do wspolczesnych funkcji.
                  Nieruchmosci nalezace do wojska nie są są zabytkami. Mogą się nimi stać, gdy wojsko sie wycofa. Dzieje twierdzu Modllin wskazują ze w Polsce zaniedbuje sie prawdziwe zabytkowe budowle, a czepienie sie tych resztek w Szczecinie to tylko z braku laku. Ale ty prawdopodobnie z swym niepoanowanym slowotoku mylisz potoczne pojęcie zabytku - budowli z długa historią - z prawnym, czyli budowla wpisana do rejestru zabytkow lub chronioną w ograniczony sposob na mocy innych aktow prawnych (strefa itd). Konserwator zajmuje sie tymi drugimi, bo tylko do tego ma prawo. W innych wypadkach jest wmonotowany z mechanizm pozykiwania warunkow do zabudowy lub udzielania pozwoleń - tez w oparciu o prawo, a nie estetyczne i pamiatkarskie widzimisie. W przypadaku inwestycji wkracza w momencie odkrycia reliktów, przede wszystkim na wniosek archeologa nadzorujacego inwestycję. Czyli tok postepowania na Kusocinskiego byl wlasnie taki jak powinien byc.
                  Nie wiem dlaczego willa Gruneberga I Golemowie maja byc jakims przykladem patologii. W kwestii willi to co najwyzej patologia demokracji i dyktatury prasy, ktore ogarniete oszolomstwem potrafia wmowic zabytkowośc kazdej szopie (w przypadku Szczecnia kazdu slad pruskosci staje sie rellikwią, bo bezrozumni mieszkancy wiochy szczecin zdają sie zapomiac, ze gdyby nie ikwidacja panstwa Prusy, toby mogli tu przyjezdzac co najwyzej jako gastarbaiterzy, a gydby wyniki wojny bylo odmienne to pewnie nie mowiliby po polsku). Natomiast kwestionowanie zabytkowosci Kosmosu to dowod ignorancji.
                  Nie mozna ustalic od ilu ziarem liczy sie stos, a żądanie takich ustalen jest objawem syndromu urzędasa, wiec wyglada ze sam uosabiasz to co zwalczasz. Rzeczywistosc ma charkter dynamiczny z natury rzeczy i nie da sie jej poszatkowac jak szachownicy, tu to a tam tamto. Zastanow sie nad soba lepiej zamiast czepiac sie wszystkiego i w rezultacie niczego. W wypadku odkryć konserwator ma rowniez problem i od tego jest. Z tego co czytam wynika ze konserwator wypełnil swoja rolemodelowo; a piwnice nikomu nie przeszkadzają, i niektorzy sie łudza ze będą atrakcją. Powodzenia. Mieszkam w tym miescie od urodzenia, ale watpię czy sie tam wybiore widząc te zdjecia. Moja piwnica jest bardziej interesujaca.
      • Gość: mist Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr IP: *.ip.netia.com.pl 06.02.13, 10:08
        cmentarz znajdowal sie tam gdzie teraz jest osiedle Sowinskiego 72, a co do podziemi - skoro Niemcy potrafili rozwalic caly ogromny fort by miasto sie rozwijało, to pare tuneli nie powinno robic problemu.

        Wykonawca i tak zapewnil sobie front robót - na zdjeciach widac ze przekopał dobre 50m tunelu zanim sie "zorientował" - bo wyloty sa z obdwu stron wykopu
    • wypedzonyzziemodzyskanych Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstrzy... 05.02.13, 21:05
      Te dwa tygodnie to czas, jaki WKZ ma na podjęcie decyzji,

      Więc teraz koparki na budowie będą pracować 24 godziny na dobę.
      A budowlańcom nie wypłacą premii bo wpuścili GW na plac budowy.

      :) :)
    • wuk4 bardzo dobrze, niech będzie Fort Prusy 05.02.13, 21:06
      przynajmniej coś zabytkowego w Szczecinie, mogliby zachować, a nie niszczyć.
      • Gość: benzwal jakie forty? IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 21:10
        wuk4 gdzie ty widzisz forty? to parę metrów ceglastych korytarzy donikąd.
        Niech zrobią tam mieszkańcom piwnice i tyle. Będą lemingi mogli trzymać ziemniaki, marchew,pietruszke, króliki i weki w korzystnej temperaturze
        A tego który wpuścił nieuprawnione osoby na teren budowy to bym nieźle wymaglował na miejscu inwestora. Ciekawe kogo wpuści następnym razem? Moze jakiegoś łobuza co rozpuści beton albo nasypie rozpuszczalnika do fundamentów.
        • Gość: . Re: jakie forty? IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 00:27
          >to parę metrów ceglastych korytarzy donikąd

          Byłeś? Widziałeś? Chyba w du.pie, bo inaczej byś tak nie fanzolił. Ładne mi kilka metrów!
          • zed.1 Re: jakie forty? 06.02.13, 21:47
            To ile to jest konkretnie metrów? Temat jest jakby unikany w tekstach.
            • agathen_76 Re: jakie forty? 07.02.13, 02:27
              problem w tym, że aby stwierdzić ile metrów powinien to zinwentaryzować konserwator....
    • maxymus1 Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstrzy... 05.02.13, 23:04
      Zawsze nie i nie, bo nie!
      Konserwator zabytków ma rację Panowie, nasi Talibowie, wszystko zniszczyć, ku chwale jakiegoś dewelopera, już dawno zakusy na te tereny były z jego strony!
      To nie jest zabytek? To z kim tu polemizować? To co jest zabytkiem? Fotel Krzystka ? Czy pusta flaszka wypita kiedyś przez Prezydenta Kwaśniewskiego w Szczecinie? To co jest wobec tego zabytkiem się pytam?
      • zly_podatnik Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 06.02.13, 00:39
        Kościół! Postawić tam Kościół! Imienia Wać Panny co Niemca nie chciała!
        O!
        To jest myśł!
        PIS i LSD do boju!
        • Gość: max Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 01:10
          wiesz o czym piszesz?
    • ok-cham Kreowanie sensacji na siłę... 06.02.13, 08:00
      To nie jest żadne odkrycie - o tych korytarzach było wszystkim wiadomo od dziesięcioleci. Historia fortu i jego unicestwienia w XIX w. pod potrzeby rozbudowującego się Szczecina jest znana i udokumentowana. Na co komu robienie sensacji ze znalezienia ceglanych korytarzy w miejscu, o którym od dawna było wiadomo, że takowe kryje? Może na Podzamczu też należało zrobić skansen ze starych fundamentów i piwnic (niektórych o wiele starszych niż pozostałości fortu Prusy), zamiast wznosić na nich budynki?
    • Gość: janek Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr IP: *.pl 06.02.13, 08:31
      Jeśli te podziemia są duże i rozbudowane, to rzeczywiście kolejna plombeczka rzeczywiście jest dużo bardziej ważna dla miasta niż coś co mogłoby tutaj przyciągać turystów. Po drugie pewno można tą inwestycje zrealizowaćw sposób nie niszczący, chociaż będzie to wymagało pracy projektanta oraz większych pieniędzy. Ale jeśli jest wartościowe, to czy wszystko co jest wartościowe musimy zniszczyć, rozgrabić i najlepiej wywieźć na wysypisko?
      • evergreen111 Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 06.02.13, 08:44
        Troche realizmu, janku!
        Już widzę, jak pustymi ceglanymi korytarzami przewalają się tłumy turystów...
        Bardzo ciekawe podziemia - bo wyposażone! - są przy dworcu i jakoś nie widać tam tłumów. A na zwiedzanie dawnego fortu pies z kulawą nogą nie przyjdzie bo i co tam poza monotonnie ciągnącymi się cegłami będzie mógł zobaczyć?
        • agathen_76 Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 07.02.13, 02:29
          a mi się marzy budynek gdzie w najniższej kondygnacji będzie wejście to piwnicy z winem i lokalu z degustacja - popatrz na Kraków, tam jakoś można zagospodarować przestrzeń. Kwestia pomysłu.
    • michaux Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstrzy... 06.02.13, 09:19
      Gwoli przypomnienia, poprzedni włodarze miasta mieli zamiar zbudować na tym terenie nowy dworzec kolejowy i wiele wskazuje na to że by tak się stało. Zatem wszystko zostałoby zaorane i zabudowane na nowo, tak samo jak przy budowie obecnego dworca - wojsko musiało ustąpić i oddać część terenu.
    • hiszpan25 Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstrzy... 06.02.13, 10:29
      nie rozumiem jak to sie dzieje ze:
      - tereny miejskie przekazane jakis czas temu przez wojsko nie sa zinwentaryzowane
      - "nagle" pojawiaja sie obiekty zabytkowe
      - nagle staja sie niemal zabytkiem klasy zerowej
      - nagle przerywa sie prywatna inwestycje by chrobic to co przez dzisieciolecia niszczalo
      - i kto wpuscil na teren budowy dziennikarzy czy powiadomil o "odkryciu"?
      dla mnie sytuacja powinna byc prosta. jesli jako inwestor kupilem grunt pod inwestycje od miasta to moge domniemywac ze to co sie na nim znajduje moge spokojnie wyburzac o ile nie bylem przed zakupem poinformowany o wpisaniu do rejestru zabytkow. Wchodze i robie swoja robote. O ile nie znalazlem podczas prac niewybuchow czy trupa nikogo nie musze informowac. W innym wypadku nikt nigdy w tym miescie niczego nie zainwestuje. bo zawsze moze "przypadkiem" kupic grunt z cudownie odnalezionym (a rujnowanym przez dziesieciolecia) zabytkiem...
      • Gość: Gosc Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr IP: 195.124.114.* 06.02.13, 13:39
        sugerujesz ze Siemaszko nie wiedzial co kupuje ? ale kto uwierzy w te bajeczke ?
        te informacje pochodza od innego dewelopera :-)
        www.osiedlepionierow.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=280&Itemid=74
        pytanie co chce ugrac Siemaszko ? wtopili na inwestycji i chca wyciagnac jakas kase od miasta ? poczekamy 2 tygodnie i wszystko bedzie jasne ale obstawiam kase jak zwykle ...
        • Gość: jerry cóś tak podśmierduje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 19:59
          ciekaw jestem ile nas ta kupa gruzu będzie kosztować
      • agathen_76 Re: Czy inwestycja przy Kusocińskiego będzie wstr 07.02.13, 02:31
        u nas na własnościowej działce drzewa nie wytniesz bez zgody a chcesz burzyć bez pytania forty ??? gratuluję wyobraźni
    • agathen_76 Co dalej z podziemiami Fortu? Konserwatorzy zab... 06.02.13, 14:43
      jak dla mnei powinno się pociągnąć do odpowiedzialności inwestora i kierownika budowy. Czemu nie został zgłoszony fakt odkrycia budowli podczas prac pod fundamenty? Czemu dopiero dziennikarze musza nagłaśniac takie rzeczy? ewidentnie widać iż po obu stronach już rozpoczetego fundamentu widac 2 wejścia - duże prawdopodobieństwo że to nei stare "wejścia" do fortu, tylko pozostałość po zburzonym już forcie w miejscu gdzie teraz trwają prace budowlane. Powinno się przyjrzeć materiałowi który został wywieziony z budowy - czy wśród niego nei ma cegieł z okresu powstania fortu. Jeśli tak - kara za zniszczenei zabytku i brak zgłoszenia!
    • gyor Konserwatorka z konserwatorium 07.02.13, 01:40
      Nie mnie (a moze nam) oceniac, ile zabytkowosci w zabytkach. Trzeba fachowca, ale prawdziwego. Czlowieka dobrze wyksztalconego, inteligentnego, ruchliwego, zdolnego do swiadomych decyzji, no itd, czyli wiadomo.

      A kto w Szczecinie jest konserwatorem zabytkow? Czlowiek nieswiadom zadania, niewyksztalcony, nieruchliwy, waskich horyzontow, wg mnie - NIEUK i SZKODNIK. Kompletny patalach. Zwolnic to malo, najlepiej wiec zwolnic i zabrac emeryture. By potomnym pokazac. Aha, to ze konserwator ten nie umie mowic i pisac to oczywiscie mniejsza szkoda. Jednak swiadczy to o czlowieku, a my TU potrzebujemy erudyty i misjonarza sztuki/zabytkow. Misjonarza miasta.

      Pani, tzw. konserwator, narobila w Szczecinie szkod pomnikowych, to znaczy zalatwila negatywnie wszystkie mozliwe pomniki historii, miasta, moze regionu, moze ... Polski. Wielu takich rzeczy nie ma w calej Polsce, po prostu nie ma. Ale ta BIURKOWA cizia niczego nie widzi, z nikim nie umie rozmawiac, niczego nie zalatwi, a juz najmniej rozpropaguje. Gdybym byl na jej miejscu juz DAWNO mialbym dodatkowe KRAJOWE fundusze na rozne poszukiwania i zabezpieczena. Wystarczy dokladnie obejrzec spis zabytkow miasta Szczecina (mam ten wykaz, okolo trzystu pozycji). Normalnie smiech. W TAKIM miescie ledwie 300 obiektow??? Ja bym tu widzial o wiele wiecej, moze i tysiac (moze!). Czyli, pani musi miec zupelnie inne zainteresowania niz zabytki, czyli nie spelnia swojej roli i nie wykonuje obowiazkow. Czyli zwolnic ze skutkiem natychmiastowym. Przy okazji - pani jest dokladnie dooopa, tylko pytanie czyja.

      Taka szkoda....
      • Gość: marek talaj Re: Konserwatorka z konserwatorium IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.13, 03:34
        A pod swoim własnym nazwiskiem też wygłosisz taką opinię czy jesteś "odważny" tylko pod pseudonimem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka