kuwakaztanowa
11.03.13, 20:21
Mam mały awaryjny agregat prądotwórczy , co 4-6 tygodni uruchamiam go na kilka minut pod obciążeniem.....
Na marginesie: takie były procedury w wojsku , 40 lat temu, gdzie byłem cytuję: <<operatorem elektrowni polowych>>
Nie tęsknię za tamtymi czasami ale czasem warto przejąć gotowe rozwiązania.....