Mury wkrótce runą

15.11.13, 11:16
Za „katastrofalny uważają stan stargardzkich murów obronnych internauci z portalu „Stargard Nieznany" i przygotowali w tej sprawie petycję do lokalnych samorządowców, radnych i parlamentarzystów. Autorzy odezwy, zaniepokojeni postępującą degradacją fortyfikacji, apelują o jak najszybszy remont.
www.24kurier.pl/Aktualnosci/Region/Stargard-Szczecinski/Mury-wkrotce-runa
    • porta2 Re: Mury wkrótce runą 28.01.14, 14:13
      No, co Ty powiesz?
      A ja za stan katastrofalny uważam wyrzucanie ludzi na bruk i nieróbstwo władz w kwestii zorganizowania wśród bezdomnych i bezrobotnych grup budowlanych, które np. budowałyby sobie same mieszkanka. Wszystko się da, tylko trzeba kiepełą ruszyć i chcieć, i widzieć ważniejsze sprawy niż niczego nie potrzebujące mury "obronne" miasta! Bieda z nędzą i rozpaczą a Wy szukacie tematu zastępczego! Jest tyle inicjatyw społecznych i stowarzyszeń. Komu zależy na dobrym stanie murów - niech robi zrzutkę na ich ratowanie: ludzie są ważniejsi!
      • sibeliuss Re: Mury wkrótce runą 27.02.14, 16:26
        Wyprowadź się do Rosji, tam tez zabytki i tradycja to przeżytek.
        • porta2 Re: Mury wkrótce runą 03.06.15, 23:12
          No, cóż? Temat raczej nie poruszył serc Stargardzian. Urodziłam się tu i wychowałam. Wiem o tym mieście sporo, bo jeszcze podczas studiów pisałam o nim pracę, której temat bardzo mnie wciągnął jak i powstania i jego trwania naszego miasta. Uważam, że mam trzeźwy osąd rzeczywistości: odpowiedni również stosunek do zabytków, ale zgodnie z piramidą potrzeb: najpierw ludzkie życie, zdrowie i poczucie bezpieczeństwa, potem cała reszta. Babilon był bardziej znanym miastem starożytnym, a jednak go nie odbudowano mimo wielkich pragnień Saddama. Ze Świątyni żydowskiej w Jerozolimie też tylko pozostała "ściana płaczu". Były one równie ważnymi zabytkami jak dla ciebie mury obronne w naszym mieście. Czy to znaczy, że Irakijczycy czy Żydzi powinni wyemigrować do Rosji, bo mają inny stosunek do zabytków niż Ty? Ton, w jakim pisałeś obliczony był chyba na podniesienie ciśnienia w sprawie nie wartej "świeczki", bo za 200, 300 lat nie pozostanie kamień na kamieniu, jak po świątyni żydowskiej w Jerozolimie, ale z tego powodu nikt nie każe nikomu wyjeżdżać do Rosji z powodu określenia innych priorytetów niż dbałość o coś, co nie potrzebuje pokarmu ni dachu nad głową, a czas jest nieubłagany... Nie bierz tak osobiście mojej wypowiedzi - wyraziłam tylko w tej kwestii własne zdanie, do czego mam prawo. Pozdrawiam Cię serdecznie.
Pełna wersja