Gość: szampon
IP: 10.25.1.* / 165.21.83.*
01.08.01, 11:39
czy sa wsrod was tacy co pamietaja starego dobrego pobozniaka?
kto wart byl zapamietania i z jakiego powodu?
dyrektor fitas nie mial takiej piesci jak robaczywa,
ktora o malo nie strzaskala szyby na biurku
w rozmowach z nami
ale mial czarne ksiegi w ktorych zajelismy rekordowe ilosci stron
pani od biologii - czarnecka - miala obsesje na punkcie szeleszczenia
dlatego rozkrecilalismy jej lawki w czasie lekcji, by wylykaly o podloge
pani stus od cholera wie czego, jej IQ nie pozwalal na dotarcie do sedna sprawy, nigdy nie dowiem sie czego uczyla...
huryn of fizyki za ilosc wykrzyknikow i podkreslen prze laczach ktore stawial...
paluch od ocen dla panienek ktore mu pokazly cycki
moi osobisci faworyci to pan jozef konserwator
i pani od sprzatania ktora miala syna w zawodowce i sempila pety od nas w kiblu
kto tu sie jeszcze narazil???