Gość: wizytka
IP: *.teleton.pl
26.08.04, 07:57
Zastanawia mnie jedno. Skoro już w styczniu zgłosili się pierwsi poszkodowani
to dlaczego po trzech miesiącach "firma" nadal dzialała i naciągała kolejnych
ludzi ? Ja wiem, że to było tylko doniesienie, a nie udowodnione
przestępstwo. Myślę jednak, że są metody, aby ostrzec kolejnych ludzi przed
niebezpieczeństwem.