Dodaj do ulubionych

Proces gangu Wiesława J. "Picka"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:50
Dzięki takim gliniarzom jak Pan D.R-w mieście zrobiło sie spokojniej,strach w
oczy zajrzał wszystkim od "Oczki" po "Picka" o innych maruderach nie wspomnę-
którzy zastraszali miasto.Jest to glina z zasadami-majacy autorytet wsród
policjantów.Wychował wielu wielu dobrych-prawych policjantów,nauczył a
następnie egzekwował konsekwentnie właściwej pracy.Dał sie we znaki wraz ze
swoimi "wychowankami"gangom zajmujących się kradzieżą samochodów-za jego
czasów-w areszcie"wylądowali"wszyscy którzy w latach 90 tym się parali i na
długo wybił im z głowy ten proceder.Szkoda tylko,ze takich jak On wśród
przełożonych jest jak na lekarstwo-odstających w kazdym abecadle tego
fachu.Znam go doskonale i wierzę,że tak długo jak długo bedzie "w służbie"-w
mieście zadna"banda-Picka-Sricka" miejsca długo nie zagrzeje.Brawo Darek!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: poinformowany Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 07:14
      Jak taki z niego Rambo to czemu banda tzw. "janerki" dalej robi to co tamci
      robili ? Bo wspolpracuja z policja i policja czerpie z tego zyski albo
      korzysci? Bo chodza do lokali przez nich obstawianych ( czytaj burdeli i
      dyskotek ) za darmo i korzystaja z uciech do woli? Czy pan Darek ma tam card
      blanche? No co jest Rambo? A moze on nie Rambo tylko za malo dostal?
      • Gość: andreas Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" IP: *.intranet.salsa.pl / 62.233.223.* 30.09.04, 12:39
        bo to jest jak z kobietami. Są mądre i te co siedza w domu i robia obiadki. Tak
        samo tu są madrzy i Ci co dali sie złapać... ;)
    • Gość: czarnamamba Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 10:20
      Nie podlizuj się i tak, nic ci to nie da.
      W przypadku Szczecina (jak i całej Polski) sukcesy policji wzięły się przede
      wszystkim ze słabości i głupoty gangsterów. Przywódcom świata
      przestępczego "ulica" pomyliła się z siłownią. Tam, napinając się, można zrobić
      karierę...
      Na ulicy, aby przetrwać i nie dać się zlapać, należy w miesiącu zabić ze
      trzech. Nic tak nie zamyka ust, jak ciała zabitych... Darek mam rację?
      (nie musisz odpowiadać; wiem, że mam)
      Na usprawiedliwienie mogę dodać, że w Polsce do połowy lat 90-tych, napinanie
      się sprawdzało. Tym bardziej gdy mistrzowie pióra, których w Szczecinie nie
      brakuje, zajęli się "reklamą"... Robiąc ze swoich czytelników idiotów i
      opisując zwykłe bandy jako mafie...
      Najlepszy przykład to ten artykuł. Adam Zadworny opisuje grupę tego
      debila "Picka", jako trzecią ligę przestępczości zorganizowanej, a gang "Oczki"
      opisywał w taki sposób, że gdybym nie wiedział o kogo chodzi, po pierwszym
      artykule bym osiwiaiał i zemdlał.
      W rzeczywistości, gang Marka Medveska przy ekipie tego kretyna Jordana, to
      przedszkolaki...
      Ale nie ma jak dobre public relations...
    • Gość: obser Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" IP: 213.155.175.* 30.09.04, 12:16
      Panie Zawdworny coś jest na rzeczy, parę tygodni temu na własne oczy widziałem
      w Galaxy jak Czarny pobił Kubę z gangu Oczki. biedak tak uciekał że zgubił
      zegarek. Według tego co Pan pisał powinno byc chyba odwrotnie
    • ja_aska Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" 30.09.04, 13:19
      ręcami?
    • Gość: mysz Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 16:37
      Czy pan Darek nie prowadził czasem siłowni Flex?
      • Gość: glina Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:45
        ie tylko tej siłowni,ale jest także instruktorem szkółki karate na
        Pomorzanach;;))-może ktos chce sprawdzic jego umiejętności lub jego podwładnych-
        ?zapraszam;;))
        • Gość: czarnamamba Re: Generał ! Siłownia?! Karate?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:17
          Do tego policyjna szkoła we Francji, 2 razy w tygodniu rower, zajęcia z Grav-
          Maga raz w tygodniu, w wieku 50 lat 140 na sztandze (bez sterydów)... K... idę
          zmasakrować ojczyma, że przynajmniej nie ma rudych włosów, a matkę, że w
          poszukiwaniu zastępczego tatusia nie szlajała się pod komisariatem
    • wolyn5 Re: Proces gangu Wiesława J. "Picka" 30.09.04, 17:31
      Mambo! Nienawiść do Pana Ślepe Oko nie pozwala Ci na obiektywizm. Oczkowi to
      przedszkolaki w stosunku do bandy Picka? Żartujesz. Ci pierwsi mieli dobre
      fury, najlepszych adwokatów (Dzięciołowicz, Twój Mikołaj, Rozwałka ś.p.), forsę
      na legalne interesy takie jak Kremlowska... A ci od Picka to żulia, adwokatów
      mają z urzędu, dziewczyny jak z lumpeksu wyciągnięte...
      Z czego ty Mamba teraz żyjesz?
      I jeszcze jedno. To, że przypakowany i wykarmiony w kantynie Mamba na..lił
      chudziutkiemu Kubie, co to dopiero z więźnia wyszedł, to żaden wyczyn.
      • Gość: CYGAN Dajcie sobie siana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:53
        chłopcy-nie rzucajcie się jak wsza na łańcuchu tylko dajcie sobie
        spokój.Wiadomo,że w mieście już i tak nic nie znaczycie-rządzi Policja i Ci
        którzy z nia współpracują-Polecam Wam...........Kamczatkę-byc moze tam teraz
        się czegoś dorobicie heheh.Panie Darku prawda-?
        • Gość: czarnamamba Re: cygan, daj sobie siana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:58
          A kto znaczy? Ty z kolegami z komendy? Był kiedyś taki, który "rządził". Przy
          nim Darek (może być Pan... Lizusie) to dzielnicowy bez osiągnięć. Zapytaj
          starszych kolegów ze służby, to ci powiedzą o kim mowa. Spytaj też czy chodzą
          do niego na grób? Od tych "sukcesów i rządzenia" pękło mu serce.... Też mówił w
          stylu "nie rzucaj się jak pchła na smyczy" albo bełkotał coś o współpracy z
          policją. W kraju, w którym komendant główny płynie tylko dlatego, że zmienił
          dwa zdania w swoich zeznaniach, współpraca z policją jest dla takich jak ty- o
          ile tam nie pracujesz- amatorów.
          Władze w tym systemie mają inne instytucje, poproś to ci napiszę które...
          • ja_aska Re: cygan, daj sobie siana 01.10.04, 13:01
            kuba nie chudziutki tylko cieniutki.
            • Gość: XYZ Re: cygan, daj sobie siana IP: 213.155.191.* 01.10.04, 14:13
              Widzisz aśka? Miałem rację. Komende Wojewódzką do netu podpięli. Panie Wolyn5
              może miast podsrywek na forum i politycznych zabaw z władzą która panu dano
              zająłby się pan czymś pożytecznym. Może wsiadłby pan w radiowóz i objechał
              miasto? Może dzięki temu jakaś staruszka nie straci torebki? I nich pan poczyta
              ustawę o ochronie danych osobowych. W szczególności jej art. 6 i 51.
              Pozdrawiam pana i Panią Ambitną Śledczą? Co u niej?
      • Gość: czarnamamba Obiektywizm ? Wolyn nie przesadzaj... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 13:49
        "Nienawiść" to słowo-klucz, używane dla dziennikarzy, prokuratorów czy
        sędziów. Nie warto wierzyć we wszystko co mówią, a tym bardziej piszą.
        Życie rozlicza gangsterów nie z dobrych samochodów, najlepszych adwokatów, czy
        atrakcyjnych kobiet.
        Gangster rozliczany jest z dowodów swojej działalności. Są dowody, nic go nie
        ochroni, nawet tata-komendant wojewódzki. Zapytaj "Oka", Jacka P., "Tułę",
        Sylwka "Suzikłatro", Dudę, Kubę, Wojtka, mnie...
        Jedną z form walki z dowodami jest odpowiednio skierowana, bezwzględna i
        zorganizowana brutalność. Czymś takim (do pewnego stopnia) dysponowali ludzie z
        ekipy "Picka". Byli amatorami, ale przynajmniej odważnymi amatorami.
        Np. akcja pod "Hormonem" dała im więcej niż sto pobić, na krótko, bo dość
        szybko trafili do aresztu.
        "Oczko" bał się zaakceptować plan ostrzelania kilku pustych furgonetek pewnego
        znanego kiedyś producenta lodów- w ramach wymuszenia. Wiesz co powiedział ten
        postrach Pomorza Zachodniego ? " Nie, bo będzie hałas (medialny- dop. autora) i
        policja dobierze mi się do skóry"- nawet nie widziałby użytej ewentualnie
        broni... Historia szczecińskiej zorganizowanej przestępczości jest pełna
        takich "anegdot", ale niewielu jest w stanie w nie uwierzyć. (Ale Ty Darek
        tak :)))
        Adwokaci? Misiu, Dzięciołowicz nawet nie przeczytał moich zeznań. Na te same
        tematy przesłuchiwano mnie kilkakrotnie, z nudów i z niechęci do
        przesłuchujących zmieniałem drobne fragmenty (nie istotne dla samych zarzutów).
        Np. raz kogoś rozpoznawałem, by innym razem zeznać, że go nie znam itp.
        Ten geniusz palestry nawet tego nie zauważył, choć czepiał się rzeczy
        nieistotnych w polskim systemie prawnym.
        Przed kamerą TVP powiedział, że fakt odmowy składania wyjaśnień przez "Tułę"
        będzie podstawą do apelacji wyroku. Nie będę zanudzał, ale to tak jakby
        polonista napisał "gura". Zapytaj się znajomego prawnika, może być po pierwszym
        roku prawa, jeśli nie rozumiesz.
        Lubię Mikołajczyka jako faceta i szczwanego lisa, wiele można od niego się
        nauczyć... Ale nie potrafił wyciągnąc mnie z lewych, kiepsko poukładanych
        zarzutów. Nie był w stanie obalić zeznań debila, który miał wizje po
        obejrzeniu "Młodych Wilków".
        Jak pisałeś? Najlepsi adwokaci... Nawet jeśli są inteligentni, sprytni,
        doświadczeni i przebiegli... nic nie mogą. Taki system.
        Rafał, ale co ty k... wiesz o zabijaniu...
        • ja_aska Re: Obiektywizm ? Wolyn nie przesadzaj... 01.10.04, 14:19
          xyz nie tylko podłączyli do netu ale chyba dali sztywne łącze.
          mamba a co może papuga skoro pytania i tak sędzia zadaje.
          • Gość: czarnamamba Re: Obiektywizm ? Wolyn nie przesadzaj... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:09
            Jeśli nie przenosi grypsów, pieniędzy, telefonów komórkowych, czekolady i nie
            ma mowy o łapówce dla prokuratora lub sędziego, adwokat może...nic.
            • ja_aska Re: Obiektywizm ? Wolyn nie przesadzaj... 01.10.04, 15:11
              no to na chusteczkę mu płacić?
              Polaku broń się sam!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: czarnamamba Re: Adwokaci. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:22
                Oni bazują na ludzkiej niewiedzy i lęku towarzyszącym każdemu w zetknięciu
                się z organami scigania czy wymiaru sprawiedliwości
                • ja_aska Re: Adwokaci. 01.10.04, 15:24
                  ja tam wolę poprosić jakiegoś znajomego prawnika o radę i mieć ich w odwłoku
      • Gość: obser Re:wolyn mylisz sie IP: 213.155.175.* 01.10.04, 16:29
        Kuba to napakowany, lysy dresiarz. wiekszy od czarnego
        • Gość: obywatel g c Re:wolyn mylisz sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:02
          Powarznie? To musialo fajnie wygladac! Czarny zamiatajacy lokal jakims lysym
          dresem (pewnie po sterydach). A czarny pewnie nie takich gierojow mial na
          koncie.
      • chinol5 wolyn5 01.10.04, 22:37
        A co z twoim obiektywizmem wolyn? Zazdrościsz oczkowym? Fur? Dziewczyn? Chyba
        tak. Bo cóż może mieć marny glina? Jeansy z hipermarketu, 13-letnią Astrę 1,4 O
        kupioną dzięki teściom, niedomytą żonę w konfekcji z Tesco co marzy o jakimś
        gościu w garniturze Bytomia i p-63 na którego co dzień patrzy i myśli czy
        przystawić go sobie do głowy. Właśnie dlatego marne gliny, takie jak wolyn5,
        nienawidzą tych co mają ciut lepsze bryki, kobiety ubrane w Promodzie i ludzi
        mądrzejszych od siebie. I co wolynowi zostało? Obsrać kogoś w necie, bo jutro
        rano zionący wódą szef zeszmaci go jak co dnia, a cwańszy małolat wyprzedzi go
        ładnym autem na trasie do komędy (ę celowo). Żonę pewnie też dmucha kto inny,
        bo każdy lepszy od nienawidzącego siebie łapsa.A co z twoim obiektywizmem
        wolyn? Zazdrościsz oczkowym? Fur? Dziewczyn? Chyba tak. Bo cóż może mieć marny
        glina? Jeansy z hipermarketu, 13-letnią Astrę 1,4 O kupioną dzięki teściom,
        niedomytą żonę w konfekcji z Tesco co marzy o jakimś gościu w garniturze
        Bytomia i p-63 na którego co dzień patrzy i myśli czy przystawić go sobie do
        głowy. Właśnie dlatego marne gliny, takie jak wolyn5, nienawidzą tych co mają
        ciut lepsze bryki, kobiety ubrane w Promodzie i ludzi mądrzejszych od siebie. I
        co wolynowi zostało? Obsrać kogoś w necie, bo jutro rano zionący wódą szef
        zeszmaci go jak co dnia, a cwańszy małolat wyprzedzi go ładnym autem na trasie
        do komędy (ę celowo). Żonę pewnie też dmucha ktoś inny, bo każdy lepszy od
        nienawidzącego siebie łapsa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka