amsterdamer
09.11.04, 08:53
Czy trzeba sie bac islamskich radykalow?
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2370936.html
Holandia. Zamordowano Theo van Gogha
IAR 02-11-2004, ostatnia aktualizacja 02-11-2004 15:07
W Amsterdamie został we wtorek rano zamordowany holenderski reżyser filmowy i
pisarz Theo van Gogh. Morderca strzelał do niego, zadał mu też ciosy nożem.
Premier Jan Peter Balkenende prosi Holendrów, by nie spekulowali na temat
motywów zabójstwa.
Zabójcą holenderskiego reżysera Theo van Gogha jest 26 letni mężczyzna
posiadający obywatelstwa marokańskie i holenderske. 47-letni Theo van Gogh
został zastrzelony i zasztyletowany rano w centrum Amsterdamu. Lekko ranni
zostali także policjant i zabójca. Nadal nieznane są motywy morderstwa.
Premier Holandii Jan Peter Balkenende zaapelował do Holendrów, aby
powstrzymali się od spekulacji na ten temat.
Policja potwierdziła, że zatrzymany przez policję sprawca wbił w ciało ofiary
list. Nie chciała jednak ujawnić szczegółów. Wcześniej świadkowie mówili, że
był napisany po arabsku, inni że były to wersety z Koranu.
Theo van Gogh współpracował z walczącą o prawa kobiet muzułmańskich
deputowaną holenderską, pochodzącą z Somalii Ayaan Hirsi Ali. Wspólnie
zrealizowali kontrowersyjny film telewizyjny "Submission", po którym reżyser
otrzymywał pogróżki. W grudniu miała się odbyć premiera jego filmu o
zamordowanym dwa lata temu populistycznym polityku Pimie Fortuynie.
Co o tym sadzicie?