Dodaj do ulubionych

Dioksyny śmierci

IP: 83.144.120.* 13.12.04, 02:01
W telewizji robią ostatnio całe reportaże o dioksynach. Dlaczego? Bo są w
Wiktorze Juszczenko. Skąd się tam wzięły? Wieść niesie, że to ruska broń
biologiczna T2, czy coś takiego. Jestem skłonny w to uwierzyć. I dlatego
zaczynam się bać.

Rozmawiałem dziś z pewnym całkiem niezłym lekarzem. Powiedział, że Juszczenko
umiera. Wywalczy swoje, a potem umrze. Mniej więcej za rok. To przerażające.
Jestem skłonny w to uwierzyć, bez względu na to, co gadają lekarze z Wiednia.
Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie powie światu na kilka dni przed
wyborami na Ukrainie, że Juszczenko umiera.

Być może go zabili. Bezczelnie, na oczach świata. Wszyscy to wiedzą. Wszyscy
o tym mówią. Dioksyny stały się sławne. Zapiszą się w historii. Ale to, co
sławne, nie zawsze musi być pierwsze. Zaczynam się zastanawiać, ile razy
użyto już broni biologicznej, by wpłynąć na losy krajów i ludzi? I zaczynam
się bać tej cholernej przyszłości ludzkości.

The future is now.
pismak_logowany@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Oglądacz Re: Dioksyny śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 02:07
      Drogi Pismaku,

      Choć umieramy każdego dnia, warto pamiętać że przyszłość jest tu i teraz!

      Pozdrawiam,
      Oglądacz


      • absztyfikant Re: Dioksyny śmierci 13.12.04, 02:28
        Czlowieka, mozna zniszczyc, ale nie mozna go pokonac. Juszczenko juz w pewnym
        sensie wygral. Zbigniew Herbert napisal kiedys, 'zeby isc wyprostowanym wsrod
        tych co na kolanach'. Ukraina wstala z kolan.
    • Gość: krust Re: Dioksyny śmierci IP: *.espol.com.pl 13.12.04, 07:47
      Walka o władzę miała zawsze ofiary, od czasów faraońskich i rzymskich
      zaczynając. Mentalność ludzka w tym "temacie", w swoim wielowiekowym rozwoju
      zatrzymała się. I tkwi w epoce kamienia łupanego. Dlatego, że ciąg do władzy
      mieli zawsze ludzie chorzy, zawistni, bezkompromisowi. Ktokolwiek stawał im na
      drodze to wróg. Śmiertelny. Normalnym ludziom, Pismaku nic nie grozi. Spoko.
      • Gość: Gryf Re: Dioksyny śmierci IP: 217.153.6.* 13.12.04, 10:15
        Juszczenko zlozyl najwieksza danine dla Niepodleglej Wolnej Ukrainy, oddal
        swoje zycie.Najprawdopodobniej otruty zostal w czasie spotkania z v-ce szefem
        ukrainskiego KGB lub w czasie lotu samolotem podano mu zatruta dioksynami
        zywnosc.Jego organizm w chwili obecnej jest 1000-krotnie bardziej podatny na
        choroby nowotworowe.Mozemy miec tylko cicha nadzieje, ze medycyna pomoze w
        walce z choroba.
        Rosyjskie sluzby juz wielokrotnie dokonywaly tak spektakularnych zamachow, ze
        przypomne zamach na;gen.Okulickiego,Imre Nogia,bulgarskiego opozycjoniste w
        Londynie(tzw.bulgarski parasol), Ojca Swietego a ostatnio na ex-prezydenta
        Czeczeni w jednym z panstw arabskich.
        Mozemy sie tylko domyslac tego co maze jeszcze KGB-owski aparatczyk w osobie
        prezydenta Putina wymyslec.
        Tepych sovieckich glow w panstwie Rosyjskim nie brakuje a i argumentow
        cywilizowanych maja te tepe glowy coraz mniej.W walce o wplywy moga posunac sie
        do jeszcze potworniejszych zbrodni.




        Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
    • swarozyc pismak 13.12.04, 10:26
      Gość portalu: Pismak napisał(a):
      Wieść niesie, że to ruska broń biologiczna T2, czy coś takiego.
      '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
      Uwazaj pismak co piszesz, bo zaraz myche sprowokujesz i oberwiesz!
      Ma byc: bron chemiczna!..

      • Gość: Gryf Re: pismak IP: 217.153.6.* 13.12.04, 18:00
        Jak zwal tak zwal ta bron chemiczno-biologiczna, fakt pozostaje faktem.




        Prawda, dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
      • Gość: Pismak :))))))) n/t IP: 83.144.120.* 13.12.04, 22:02
        • swarozyc Re: :))))))) n/t 13.12.04, 22:28
          Nie wiem Wicia co tak ci wesolo..
          Uratowalem cie przed smiercia kliniczna, ale oznak wdziecznosci nie widze!(:-
          • Gość: Pismak Re: :))))))) n/t IP: 83.144.120.* 13.12.04, 22:41
            Ojej, ojej. Dajże spokój z tym Wicią. Gdzieś z pół naszego forum zna mnie spoza
            matrixa i teraz się uśmiecha.

            Możemy pogadać na privie.
            pismak_logowany@gazeta.pl
            • swarozyc Re: :))))))) n/t 13.12.04, 22:46
              ja tam nic nie wiem...tak twierdzi najlepiej poinformowane ucho na tym forum...
              • Gość: Pismak Re: :))))))) n/t IP: 83.144.120.* 13.12.04, 22:53
                Najlepiej poinformowany to tu zawsze był Absztyf. On nas wszystkich
                rozszyfrował (choć my go wcale). Mnie już dawno temu. To takie jego hobby. I
                powiem Ci, że ma nosa :))))).

                pismak_logowany@gazeta.pl
                • swarozyc Re: :))))))) n/t 13.12.04, 22:55
                  bez przesady, wicia. To byla (i jest)wtyczka GW z prawem jezeli nie "to kil"
                  to do wgladu IP...
                  • Gość: Pismak Re: :))))))) n/t IP: 83.144.120.* 13.12.04, 23:00
                    Aaaa, widzisz. I tu też byś się zdziwił :)))). Ale to nie moja rzecz.

                    Swarku, Ty tam gdzieś daleko za granicą jesteś? Wieści masz niesprawdzone.
                    Kiepskie źrodła informacji.

                    pismak_logowany@gazeta.pl
                    • swarozyc Re: :))))))) n/t 13.12.04, 23:01
                      nie mam zadnych zrodel informacji. Tylko "bialy" wywiad...
                • Gość: Gryf Re: :))))))) n/t IP: 217.153.6.* 14.12.04, 00:58
                  Gość portalu: Pismak napisał(a):

                  > Najlepiej poinformowany to tu zawsze był Absztyf. On nas wszystkich
                  > rozszyfrował (choć my go wcale). Mnie już dawno temu. To takie jego hobby. I
                  > powiem Ci, że ma nosa :))))).
                  >
                  > pismak_logowany@gazeta.pl

                  Pismaku moze i najlepiej poinformowany absztywikant jest i forum nasze
                  wywindowal ale nie zgodze sie absolutnie ze rozszyfrowal nas wszystkich!!!
                  O co to, to na pewno nie ! Chyba ze swoja szlachetna osobe ktora tez moim
                  zdaniem zrobila bardzo wiele (dobrego!) masz na mysli;-)
                  Zabawa trwa w najlepsze! Jestesmy anonimowi;-)



                  Prawda, dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
                  • absztyfikant Re: :))))))) n/t 14.12.04, 15:56
                    To nie jest kwestia nosa, ale umiejetnosci czytania miedzy wierszami:)
                    • Gość: Gryf : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do niego IP: 217.153.6.* 14.12.04, 17:48
                      absztyfikant napisał:

                      > To nie jest kwestia nosa, ale umiejetnosci czytania miedzy wierszami:)

                      Ha ! Absztyfikancie czy moge Ciebie (i nie tylko) poprosic o podzielenie sie
                      swoimi miedzywierszowymi spostrzezeniami na temat znanych Tobie osob a
                      ukrywajacych sie pod najrozniejszymi nickami na forum Sz-n.
                      Tzn. czy jestes w stanie np. okreslic plec, zawod (oczywiscie tak ogolnie)
                      osobowosc,wiek, charakter,wyksztalcenie, mentalnosc ba wartosc czlowieka i to
                      jak sam napisales tylko poslugujac sie ... umiejetnoscia czytania miedzy
                      wierszami!!!
                      Czy moge poprosc Ciebie o mala probke Twoich zdolnosci na wybranych osobach;
                      1.Swarozyca ( to chyba ciekawa postac)
                      2.babciny_bambosz
                      3.Germanus
                      Ps.no i jeszcze mojej skromnej osoby;-)




                      Prawda,dla czlowieka jest tym ,co czyni z niego czlowieka.
                      • absztyfikant Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni 15.12.04, 14:41
                        Nie bede rozmawial z Toba Gryfie o osobach trzecich, moge jednak podzilic sie z
                        Toba paroma refleksjami natury ogolnej. Jestem w stanie nakreslic cos na
                        ksztalt portretu psychologicznego o kazdym Forumowiczu z dluzszym czasem.
                        Generalnie w pewnym przyblizeniu oczywiscie z latwoscia moge okreslic wiek,
                        osobowosc, mentalnosc, wyksztalcenie etc. Forum zapewnia anonimowosc, wiec
                        ludzie tutaj piszacy zwykle odslaniaja sie zwykle duzo bardziej, nizby chcieli.
                        Poza tym Gryfie szanowny, znamy sie w wiekszosci dosc dlugo, wiec to naprawde
                        nie jest takie trudne. Ponadto ja zwracam szczegolna uwage nie tyle na to co
                        kto pisze, to tez, ale przede wszystkim na sposob w jaki to robi. To daje duza
                        wieksza wiedze. I wcale nie jest do tego potrzebne Twoje IP Swarku...:))))))

                        Jesli chodzi o sprawe czytania miedzy wierszami, to mialem to na mysli przy
                        zjawisku tzw. pacynkowania, czyli wielonickowosci. Spora czesc forumowiczow
                        tworzy tzw. pacynki (tak na wielu forach okresla sie tza. alternatywne nicki).
                        I jesli na przyklad osoba, do ktorej mam podejrzenia, ze jest klonem (czy
                        raczej zbrojnym ramieniem) jednego z forumowiczow, popelnia w kazdych ze swoich
                        wcielen te same bledy ortograficzne, ma podobne maniery jezykowe, osobliwa
                        interpunkcje, charakterystyczne sposoby oddzielania tekstu kometowanego od
                        wlasciwego komentarza, podobne bledy jezykowe czy stylistyczne, zasob
                        slownictwa czy identyczne manie przesladowcze, to przy wzieciu osobnika pod
                        lupe jestem w stanie w zasadzie w 100% okreslic czy jest to pacynka i jesli
                        tak, to czyja.
                        • absztyfikant Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni 15.12.04, 14:42
                          W pierwszym akapicie mialo byc z dluzszym stazem, a nie czasem...:)
                          • Gość: Pismak Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni IP: 83.144.120.* 15.12.04, 15:19
                            Haha, wiedziałem, że może być ciekawie.

                            No, właśnie. Te maniery, wysławianie się, pacynki :)))) itd. Ciekawa rzecz.
                            Bardzo zabawne są sytuacje, gdy ktoś gada sam ze sobą. A takowe już się
                            zdarzały na tym forum. Dla przykładu - kiedy Student1 dyskutuje z Manianą22 w
                            założonym przez siebie wątku (głównie o sukcesach Od Nowy), to jakby byli
                            jedno :)))). Albo siedzieli przy kompach obok siebie :))).

                            Gryfie! Oczywiście, że Absztyf nas wszystkich nie rozszyfrował, ale każdemu
                            pewien portret przyfasował :))). Fajnie by było gdyby podzielił się wiedzą o
                            swoich odkryciach - z grubsza. Takie świąteczno-noworoczne wróżenie z
                            pisaniny :))))).
                            To jak, bawimy się?

                            pismak_logowany@gazeta.pl
                            • absztyfikant Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni 15.12.04, 15:25
                              Mozemy sie pobawic. Nakresl tylko Pismaku chocby z grubsza ramy tej zabawy:)
                              • Gość: Pismak Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni IP: 83.144.120.* 15.12.04, 15:33
                                Dobra.

                                Aby nie gadać o osobach trzecich - jeżeli ktoś ma ochotę sprawdzić, czy można
                                go rozszyfrować po pisaninie :))) - niech powie: chcę! Wtedy spróbuje Absztyf,
                                spróbuje każdy, kto chce. Może być zabawnie, o ile nie będzie inwektyw i
                                wyganiania się nawzajem do szkoły podstawowej na lekcje ortografii. Ciekawe,
                                czy potrafimy się bawić z kulturą.

                                Gryfie, podjąłeś rękawicę - chcesz?
                                pismak_logowany@gazeta.pl
                                • Gość: Pismak Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni IP: 83.144.120.* 15.12.04, 15:36
                                  Aha. I nie chodzi o podawanie nazwisk. Lepiej zawodów, wieku, płci :))),
                                  upodobań. Można przyrównywać do znanych osób, ale bez wyzywania od Hitlerów
                                  itd. Cooltura obowiązuje.

                                  To tyle.
                                  pismak_logowany@gazeta.pl
                                • absztyfikant Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni 15.12.04, 15:36
                                  Obawiam sie, ze to nie wyjdzie w ten sposob. Obserwowany/obserwowana nie moze
                                  sobie zdawac sprawy z tego, ze jest monitorowana...
                                  • Gość: Gryf Hannibal Leckter - absztyfikant ! IP: 217.153.6.* 15.12.04, 17:56
                                    Do dziela doktorku!
                                    Ps.Zapomnielismy o IQ omawianej osoby a to moze byc ciekawym kamyczkiem jej
                                    struktury.
                                    Ps2.Czy otwieramy nowy watek?



                                    Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
                                    • Gość: Gryf Re: Hannibal Leckter - absztyfikant ! IP: 217.153.6.* 16.12.04, 17:41
                                      Podbijajm i zaraz zlaloze nowy watek dla wtajemniczonych;-)))))))




                                      Prawda, dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.
                                • swarozyc Re: : :))))))) Do absztyfikanta i nie tylko do ni 15.12.04, 16:27
                                  Gość portalu: Pismak napisał(a):
                                  Ciekawe, czy potrafimy się bawić z kulturą.
                                  ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
                                  Ja na "Kulturze" wychowany.. - jak Kwasniewski...
    • Gość: Fugazi Taki ot nasz dorobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 22:49
      Pozwoliłem sobie zadzwonić do znajomego chemika, bynajmniej nie specjalistę od
      dioksyn ale facet jest łebski.
      To co mi powiedział przeszło moje najczarniejsze oczekiwania.
      Dioksyny określił jako najmocniejsze z syntetycznych, wynalezionych przez
      człowieka trucizn.
      „Skuteczność” ich działania a więc śmiertelność w skutkach idzie w pojedyncze
      miligramy wprowadzone do organizmu.
      Znane mu są opracowania, tragicznych w skutkach awarii, gdzie ludzie umierali
      latami na wskutek wprowadzenia owych miligramów.

      Nie mam pojęcia co biedakowi zrobili ale jak powiedział ów znajomy, nie można w
      prosty sposób określić obecności owych dioksyn (np. TCDD) w organizmie
      człowieka, chyba że po efektach jakie wywołują np. uszkodzone DNA.

      Tak czy inaczej historia zatacza wielkie koło i wracamy do imperium rzymskiego
      gdzie otrucie rywala do tronu było powszechnie praktykowane. Jak i potem też.
      Śmiem twierdzić, że my ludzie dla sławy, władzy i pieniędzy jesteśmy skłonni
      zrobić wiele. I nawet o krok nie posunęliśmy się w rozwoju umysłowym od 2,000
      lat. Chyba, że rozwój mierzymy zastąpieniem rtęci przez dioksyny.
      Taki smutny mamy dorobek.
      Niestety.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • swarozyc Re: Taki ot nasz dorobek 13.12.04, 22:52
        ty fugaz jak cos walniesz to rece opadaja, przynajmniej moje.
        Odczep sie o Rzymu a zobacz jak wykanczali sie pretendenci do stolca
        piotrowego...
        • Gość: Fugazi Re: Taki ot nasz dorobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:13
          swarozyc napisał:

          > ty fugaz jak cos walniesz to rece opadaja, przynajmniej moje.

          Może to przez te toksyny?
          Co jadasz na kolację?
          • swarozyc Re: Taki ot nasz dorobek 13.12.04, 23:17
            Kromal przasnego chleba i miod pitny.
            Pozniej skorke loje mojej starej.
            Horpyna na nia wolaja.
            --

            Pomagaj Dadźboże i Koło Swaroże!
            W Polsce bedzie normalniej kiedy dorobimy sie antyklerykalnej i areligijnej
            prawicy.
            • Gość: Fugazi Re: Taki ot nasz dorobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:32
              A skąd w tej Skandynawiji prześny chleb znalazłeś?
              Jak tam byłem ostatnio (jakieś 10 lat temu) to nawet o chlebie nie słyszeli tym
              bardziej przaśnym.
              Wpychali tylko jakieś takie tostowate gumolce aż mdliło na sam widok.

              Z tym łojeniem połowicy też wiary nie daję. U nas to by przeszło bo katolicki
              kraj ale tam nie ma mowy.
              Czasy się zmieniają więc może i Szwedki dojrzały do przaśnych klapsów. Kto wie,
              cuda się zdarzają.

              Pozdrawiam
              Fugazi

              • swarozyc Re: Taki ot nasz dorobek 13.12.04, 23:46
                Gość portalu: Fugazi napisał(a):
                Z tym łojeniem połowicy też wiary nie daję.
                '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                Tos mnie bracie(?) nie zrozumial. nie o obijanie niewiast tu chodzilo jeno o
                chedozenie.

                • Gość: Fugazi Re: Taki ot nasz dorobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:52
                  Jak byś napisał że skórke loji CI stara to może bym się domyślił
                  a tak to wybacz ale takich umozgów nie znam.
                  Po wszystkim jak chciałbyś się napić to znalazłem specjalnie dla Ciebie coś po
                  szwedzku.

                  www.olaf.se/g_9.htm
                  Pozdrawiam
                  Fugaz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka