Gość: play
IP: *.teleton.pl
28.12.04, 13:53
Cytuję kolegę, którego personalia są mi znane : "no tak, ten koncert VooVoo z
cyklu Bez Alkoholu czy jakoś tam inaczej był sympatyczny, nawet sporo ludzi
było, fakt, nie sprzedawano alkoholu ale ludzie sobie radzili jak kto mógł,
ja w przerwie wyskoczyłem po małą żubróweczkę i mieszałem sobie później z
sokiem..." No i mię naszło pytanie z tej okazji - kto tu kogo w banię robi ?
Publiczność artystów ? Organizatorzy publiczność ? A może wszyscy robią z nas
idiotów ? Wszak artyści zagrali za normalne stawki a Słowianin odfajkował
kolejną udaną imprezę...i to ze szczytnym hasłem w tytule. Nie ma lekko, idę
sam to sprawdzić na kolejny "Trzeźwy koncert" w Słowianinie. Wiecie kiedy
będzie takowy ?